Początkowe doniesienia wskazywały, że Abde spędzi presezon z drużyną, a potem Xavi podejmie decyzje, która może być też jednak uwarunkowana korzystną ofertą z innego klubu. A chętnych na usługi 21-latka nie brakowało i nie brakuje. Ostatnio jednak wahadło przechyliło się na korzyść Abde, również ze względu na udany Puchar Narodów Afryki U-23, w którym był najlepszym strzelcem (dwóch innych graczy miało tyle samo bramek), asystentem i dryblerem turnieju, a będąc kapitanem, jako pierwszy podniósł do góry trofeum po wygranym finale. Media już teraz twierdzą, że Xavi liczy na skrzydłowego i chciałby go zatrzymać, mówił o tym m.in. Gerard Romero.
Argumentów na rzecz pozostawienia Abde w zespole jest coraz więcej. Kolejny przytoczył portal CIES. W kategorii graczy do lat 25 z największą liczbą udanych dryblingów w przeliczeniu na 90 minut w pięciu najsilniejszych ligach europejskich Marokańczyk zajmuje trzecią pozycję ze wskaźnikiem 6,4. Abde ustępuje tylko Viníciusowi (6,7) i Jérémy’emu Doku z Rennes (9,3). Z kolei zgodnie ze statystykami Fbref.com piłkarz Barcelony był na dziesiątym miejscu w LaLidze pod względem liczby udanych dryblingów ogółem. Warto jednak zwrócić uwagę, że Abde w barwach Osasuny rozegrał w Primera División tylko 28 meczów, a jedynie dwa razy przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty.
Umiejętność wygrywania pojedynków w ofensywie jest więc dużym atutem Abde, którego Barcelona nie może bagatelizować. Zwłaszcza że w poprzednim sezonie bodaj tylko mający problemy zdrowotne Ousmane Dembélé był w stanie spisywać się odpowiednio w tym aspekcie gry. U Abde wciąż kuleje skuteczność podań (66,5%) i nie imponował w liczbie kluczowych zagrań (0,72), ale jego statystyka udziału w akcjach z oddaniem strzału w przeliczeniu na 90 minut jest całkiem wysoka (3,47), co świadczy o roli piłkarza w tworzeniu zagrożenia. W poprzednim sezonie LaLigi Marokańczyk zdobył cztery bramki i zaliczył dwie asysty, ale w lepszym otoczeniu mógłby pokusić się o lepszy wynik, zwłaszcza że celność jego strzałów jest naprawdę wysoka (40%).
Oczywiście to, czy Abde będzie w stanie wejść na poziom Barcelony, można sprawdzić tylko na bazie doświadczenia, bo w grze skrzydłowego są też pewne mankamenty. Barça będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, czy nie przydałby się jej piłkarz potrafiący robić różnicę, choć czasami nieco nieokrzesany, nawet na końcówki spotkań czy jako dodatkowa opcja. Katalończycy mają już do dyspozycji pięciu napastników, ale czterech z nich to gracze o innej charakterystyce. A Abde poświęcenia nie brakuje na drodze do celu. Ledwie tydzień temu zakończył udział w turnieju, ale już w poniedziałek stawi się w klubie na rozpoczęcie przygotowań, które zdecydują o jego przyszłości.
Komentarze (29)