Raphinha wziął udział w programie "Boleiragem" na brazylijskim kanale Sportv. Skrzydłowy wypowiedział się o Vitorze Roque, który jest bliski transferu do FC Barcelony.
Raphinha: Mam nadzieję, że Vitor Roque będzie moim kolegą w Barcelonie. W przypadku Roque mówimy o zawodniku o wielkiej jakości, który pokazuje w Brazylii, dlaczego Barcelona a także reprezentacja myślą o nim.
- Nie ma nic bardziej sprawiedliwego niż mówienie o tak świetnym zawodniku, który ma wiele do zaoferowania i wielki potencjał. Myślę, że może zajść bardzo daleko w światowym futbolu.
- To urodzony środkowy napastnik. Po prostu gra na ścianę i strzela gole, a to profil napastnika, który zaczyna wymierać w futbolu. Wiele drużyn korzysta z "fałszywej dziewiątki". A Vitor Roque, jak na swój wiek, ma tę cechę, że jest znacznie bardziej mobilny, co jest bardzo ważne nie tylko dla niego, ale i dla drużyny. Bardzo pomoże Barcelonie, a także mnie grającemu na skrzydle.
- Lewandowski? To naturalne prawo życia i piłki nożnej. Przychodzi czas, kiedy wielcy gracze zostawiają miejsce młodym. Robert wciąż ma wiele do zaoferowania. Miał świetny sezon w swoim pierwszym sezonie w Barcelonie, był najlepszym strzelcem w LaLidze i jeśli nie strzelił więcej bramek, to tylko z powodu braku szczęścia.
- To, co mile zaskoczyło mnie w Lewandowskim, to jego pragnienie, by po tym wszystkim, co osiągnął, wygrać jeszcze więcej, zdobyć więcej tytułów i zawsze dawać z siebie wszystko. Czasami wielu młodych ludzi jest leniwych, aby zrobić ten dodatkowy trening, a Robert zawsze pracuje i pokazuje, że trzeba dać z siebie wszystko.
Komentarze (7)