FC Barcelona opublikowała komunikat, w którym poinformowała o dojściu do porozumienia z Samuelem Umtitim ws. rozwiązania kontraktu obrońcy.
Umowa Francuza miała obowiązywać do końca sezonu 2025/2026, ale udało się uzgodnić wcześniejsze zakończenie współpracy. W pewnym momencie Barça liczyła, że zdoła cokolwiek zarobić na sprzedaży Umtitiego po udanym wypożyczeniu do Lecce, ale ostatecznie pozostało jej tylko rozwiązanie kontraktu 29-latka, aby zaoszczędzić na jego pensji.
Umtiti trafił do Barcelony w 2016 roku z Lyonu za 25 milionów euro. Francuz miał bardzo dobre wejście do klubu i ustabilizował defensywę Blaugrany. Nie bez powodu zyskał sobie przydomek Big Sam. Twardością i zdecydowaniem w defensywie zaskarbił sobie sympatię culés i trenerów Dumy Katalonii. Niestety po wygranych mistrzostwach świata 2018 Umtiti posypał się zdrowotnie. Problemy z kolanami dawały o sobie znać w kolejnych latach i zastopowały błyskotliwie rozwijającą się karierę defensora. Dopiero w minionym sezonie Umtiti zdołał się odbudować podczas wypożyczenia do Lecce, gdzie rozegrał 25 meczów - najwięcej od kampanii 2018/2019.
Wkrótce przekonamy się, jaki będzie następny kierunek obrany przez Francuza - czy wróci do macierzystego Lyonu, czy też znów zjawi się we Włoszech. A może obierze bardziej egzotyczny kierunek i wybierze Turcję lub Arabię Saudyjską.
AKTUALIZACJA
19:35 Jak podaje Javier Miguel, Umtiti zwolni prawie 20 milionów euro pensji. Z kolei Toni Juanmarti donosi, że wraz z ostatnim przedłużeniem kontraktu Francuza, który zgodził się wówczas na obniżenie apanaży, zawarto klauzulę dotyczącą możliwości rozwiązania umowy, dzięki czemu Barça nie musi płacić piłkarzowi pensji za ostatnie dwa lata kontraktu.
Komentarze (84)