W niedzielę 18 czerwca FC Barcelona i Athletico Paranaense osiągnęły w Barcelonie wstępne porozumienie w sprawie transferu Vitora Roque za 35 milionów euro stałej kwoty plus 10 milionów euro zmiennych. Jak informuje Roger Torelló z dziennika Mundo Deportivo, w tym tygodniu operacja ma zostać sfinalizowana i oficjalnie ogłoszona. Niewiadomą pozostaje, kiedy Roque dołączy do drużyny Barçy.
Jak zapewnia dziennikarz Mundo Deportivo Roger Torelló FC Barcelona i Athletico Paranaense domkną w najbliższych dniach umowę transferu, a sam Vitor Roque zwiąże się z Barçą na sześć sezonów, do czerwca 2029 roku. Wynagrodzenie "Triguinho" nie przekroczy trzech milionów euro rocznie, a jego klauzula odejścia zostanie ustalona na kwotę miliarda euro.
W ten sposób Vitor Roque dołączy do "zabezpieczonego" grona zawodników, czyli do Pedriego, Ansu Fatiego, Ronalda Araujo, Gaviego, Ferrana Torresa, Raphinhi i Julesa Koundé, których klauzula wykupu również wynosi miliard euro. Z kolei Gerard Romero twierdzi, że ze względu na trudności finansowe Barcelony finalizacja transferu Roque może się nieco przedłużyć, a ostateczna kwota operacji może okazać się nieco wyższa.
Umowa przedwstępna między FC Barceloną a Athletikiem Paranaense w sprawie Vitora Roque, która ma zostać ratyfikowana w tym tygodniu, pozostawiała otwartą możliwość, że jeśli Barça nie będzie mogła go zarejestrować tego lata ze względu na wiadomą sytuację finansowego fair play, zawodnik pozostanie na wypożyczeniu w Athletiku Paranaense do końca roku.
Barça nie wyklucza jednak możliwości rejetracji Vitora Roque tego lata. Aby tak się stało, konieczne jest, aby Katalończycy odrobili pracę domową i pozbyli się zawodników, którzy zostali skreśleni, aby wygenerować wystarczającą "rezerwę" płacową, która pozwoli na zarejestrowanie wszystkich wzmocnień. Na razie Gündogan, Iñigo Martínez i pivot (dopiero okaże się, czy ostatecznie będzie to Brozovic, czy może Parejo lub Oriol Romeu) będą mieli pierwszeństwo, biorąc pod uwagę, że na pozycję numer "9" Xavi ma już Lewandowskiego. Jeśli jednak prognozy się spełnią, Vitor Roque przybyłby już tego lata i mógłby zacząć adaptować się do klubu, gry zespołu i miasta, nie czując presji związanej z przeprowadzką i byciem od razu zawodnikiem wyjściowej jedenastki.
Choć Athletico Paranaense zaakceptowałoby fakt, że przenosiny 18-latka miałyby miejsce tego lata, brazylijski klub wolałby, aby Vitor Roque dokończył sezon z nimi i przybył do Barcelony w najbliższym zimowym okienku transferowym. Po dotarciu do finału Copa Libertadores w zeszłym sezonie Athletico Paranaense chce ponownie spróbować powalczyć o tytuł mistrza kontynentu i wie, że potrzebuje do tego swojego najlepszego strzelca. Z drugiej strony klub z Kurytyby chciałby jak najszybciej dowiedzieć się, czy Barça może go zatrzymać, ponieważ okienko transferowe w Brazylii kończy się 30 lipca i chce mieć wystarczająco dużo czasu na znalezienie zastępstwa dla Vitora.
Komentarze (5)