Potwierdziły się doniesienia dziennika Sport, że Jorge Mendes wkrótce przyleci do Barcelony. Słynny agent przybył wieczorem do stolicy Katalonii, aby omówić z Blaugraną różne tematy transferowe.
Mendes ma dużo interesów z Barceloną, o których musi porozmawiać. Pierwszy z nich dotyczy Ansu Fatiego. Niektóre doniesienia wskazywały, że napastnik ma zakończyć współpracę z Portugalczykiem, ale jednak do tego nie dojdzie. Przypomnijmy, że wcześniej Mendes miał proponować Fatiemu i Blaugranie wymianę z Wolverhampton na Rubena Nevesa, a Barça była zainteresowana oddaniem 20-latka. Plany klubu torpeduje jednak 20-latek, który nie zamierza odchodzić. Dlatego jego temat będzie szczególnie skomplikowany.
Mendes zajmuje się również interesami Nico Gonzáleza. W jego przypadku mówi się o wypożyczeniu do Betisu. Sport podaje, że Barcelona rozważa wychowanka jako opcję na pozycji defensywnego pomocnika, ale w tym przypadku nic nie jest gwarantowane. Wcześniejsze informacje wskazywały, że Xavi niespecjalnie liczy na Nico. Mendes może też porozmawiać z przedstawicielami Dumy Katalonii na temat przedłużenia kontraktów Alejandro Balde i Lamine Yamala. Według Mundo Deportivo agent chce dowiedzieć się, kiedy ich umowy zostaną zarejestrowane.
Jeżeli chodzi o transfery do klubu, Barcelona była zainteresowana Bernardo Silvą i wspomnianym Nevesem. O ile pierwszy z wymienionych zapewne trafi do PSG lub zostanie w Manchesterze City, to odejście defensywnego pomocnika z Wolverhampton jest bardzo prawdopodobne. Innym tematem rozmowy może być sprawa João Cancelo, a Mendes ma przedstawić postępy w negocjacjach z Manchesterem City.
Aktualizacja
Wtorek, 13 czerwca; 12:35 Jorge Mendes opuszcza już Barcelonę. Przed wejściem na lotnisko powiedział mediom: "Ansu chce zostać. W ostatnich dwóch meczach strzelił trzy gole. Czego jeszcze chcesz? Masz fenomen. Udowodnił, że jest jednym z najlepszych młodych zawodników na świecie. Pewnego dnia zdobędzie Złotą Piłkę. Ruben Neves? Spokojnie...".
Komentarze (65)