Dziwna historia 18-letniego Mikayila Faye, który trafi do Barcelony za 5 milionów euro

Mateusz Doniec

12 czerwca 2023, 06:00

SportsNewsAfrica, Transfermarkt

32 komentarze

Fot. Getty Images

Fabrizio Romano poinformował wczoraj, że Barcelona już praktycznie pozyskała 18-letniego Mikayila Ngora Faye, senegalskiego środkowego obrońcę, za 5 milionów euro plus zmienne. Okazuje się, że młody zawodnik ma za sobą dość niecodzienny początek kariery, który może budzić pewne wątpliwości.

Mikayil Faye zaczynał swoją przygodę z piłką od senegalskiego klubu Diambars FC, który miał umowę partnerską z Olympique Marsylią. W ramach tejże umowy Faye miał trafić do OM, gdy ukończy 18 lat, ponieważ był uznawany za wielki talent. Do tego jednak ostatecznie nie doszło. Dlaczego?

Wszystko zaczęło się od tego, że jego agentem został jego wujek, który według Sports News Africa zaczął kontrolować wszystko. "Nawet jego rodzice ustawiają się za nim w kolejce" - miał przyznał pewien człowiek z otoczenia zawodnika. Wuj Mikayila miał przekonać go do tego, aby... odmówił trenowania z zespołem i  pracował indywidualnie. Nowy agent chciał za wszelką cenę doprowadzić do tego, aby Faye opuścił Senegal i trafił do Europy, zanim jeszcze skończy 18 lat.

I to mu się udało. Nie mogąc przedostać się do Europy przez Senegal, wujek wysłał Mikayila na Stary Kontynent przez Nigerię, bo tylko tam mógł on uzyskać wizę "Schengen" do Belgii. Nikt nie miał pojęcia, gdzie znajduje się zawodnik aż do momentu, gdy dziennikarze Sports News Africa "wytropili" go w Chorwacji, gdzie miał trenować z drużyną Dinama Zagrzeb. Obrońcą miały interesować się takie kluby jak PSV Eindhoven czy znów Maryslia, lecz wujek odrzucał wszelkie propozycje. Miał on nawet tłumaczyć się ze swoich działań, twierdząc, że "Diambars FC próbuje poświęcić karierę Mikayila".

Transfermarkt nie wskazuje jednak, jakoby Faye grał kiedykolwiek w Dinamie Zagrzeb. 18-latek ma jednak odnotowanych 14 występów w drugoligowej NK Kustosiji Zagrzeb, z którą miał podpisać w lutym br. kontrakt do 2027 roku. Mimo wszelkich zawirowań Faye cieszy się opinią wielkiego talentu i zainteresowaniem ze strony wielkich klubów. W ostatnich miesiącach trafił na radar m.in. Borussii Dortmund i Chelsea. Wszystko jednak wskazuje na to, że ostatecznie trafi on do zespołu rezerw bądź juvenilu FC Barcelony za ponad 5 milionów euro.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy