Xavi Hernández udzielił wywiadu dla dziennika Sport, w którym otwarcie mówiło o możliwości powrotu do FC Barcelony Leo Messiego. Trener zapewnił, że nia ma żadnych wątpliwości co do pozytywnego wpływu Argentyńczyka na grę Barçy.
Sport: Czy powrót Messiego ma sens, skoro tyle mówi się o przebudowie?
Xavi: Tak, dla mnie ma to sens. Jeżeli chodzi o to, czym się zajmuję, czyli na płaszczyźnie piłkarskiej, dla mnie nie ma wątpliwości, że jeśli Messi wróci, pomoże nam na poziomie piłkarskim. O tym właśnie poinformowałem prezydenta. Nie mam wątpliwości, że nam pomoże, ponieważ wciąż jest decydującym graczem, ponieważ wciąż jest głodny, ponieważ jest zwycięzcą, ponieważ jest liderem i ponieważ jest także innym graczem. My nie mamy Barçy z takim talentem jak na przykład w 2010 roku. A co wniósłby Messi? Wniósłby talent. Ostatnie podanie, stałe fragmenty gry, gole... w ostatniej tercji jest piłkarzem innym niż wszyscy. Dlatego dla mnie nie ma wątpliwości, że przyniósłby nam wiele, ale to zależy od niego. Ostatecznie myślę, że Leo jest w tej chwili w korzystnej dla siebie sytuacji. Nie ma co do tego wątpliwości.
Często z nim rozmawiasz?
Tak, rozmawiam z nim. To prawda, że wygraliśmy już w erze po Messim i ma to niezwykłą wartość. Może nie jest to doceniane, ale obawialiśmy się jako culés, co zrobimy, gdy Leo odejdzie... Cóż, Barça przetrwała. Myślę, że bardzo dobrze odbudowaliśmy zespół, a ta liga i ten Superpuchar mają tę spektakularną wartość, że zrobiliśmy to bez najlepszego zawodnika w historii tego klubu i światowego futbolu.
Na ostatniej konferencji prasowej powiedziałeś, że to zależy od niego, podczas gdy do tej pory myśleliśmy, że kluczem jest finansowe fair play. Jaki jest klucz do jego decyzji? Czy są wątpliwości w jego otoczeniu?
Trudno jest postawić się w sytuacji zawodnika, który wygrał wszystko. To trudne, prawda? Nie wiem, jakie mógłbym mieć wątpliwości. Może to, że to już kolejny projekt, że odchodzą ważni zawodnicy i mający bardzo dobre relacje z Leo, jak Busi i Jordi. Nie wiem, nie jestem w jego głowie. Myślę, że dzięki relacjom, jakie z nim mam, wyraziłem się bardzo jasno. Drzwi są tutaj dla niego otwarte. Jeśli chce przyjść, nie mam żadnych wątpliwości jako trener, żadnych, żadnych. Myślę, że wiele by dla nas wniósł.
Czy ta Barça zmieni się, jeśli przyjdzie Messi?
Nie, to będzie praktycznie to samo, ten sam pomysł i model. Leo mógłby grać na różnych pozycjach, na różnych pozycjach: jako fałszywa dziewiątka, jako skrzydłowy, jako interior, a nawet w rozegraniu, skąd mógłby wykonywać ostatnie podanie. Leo stał się prawie środkowym pomocnikiem, prawie jak rozgrywający i ma tę jakość w ostatniej tercji boiska. To prawda, że być może traci swoją dynamikę, ale widzieliśmy również niezwykłego Messiego na Mistrzostwach Świata, z dynamiką. Myślę, że wciąż ma przed sobą lata na bardzo wysokim poziomie. Nie ma wątpliwości, że by nam pomógł.
Czy drużyna nie ucierpi w defensywie?
Odpowiedzią jest zawsze zespół. W końcu nie można wymagać od Dembéle tego samego poziomu defensywy, co od Koundé. Wiele razy skrzydłowy gubi się i nie wykonuje tego samego powrotu w 80. minucie, co w 20. minucie. Ostatecznie praca i obowiązki są takie same dla wszystkich. Widzieliśmy to na przykładzie Roberta Lewandowskiego, gracza światowej klasy, który bardzo dobrze przystosował się do naszego wysokiego pressingu, do pressingu po stracie, do naszego niskiego i średniego bloku.... To samo dotyczy zawodników, których można sprowadzić.
Komentarze (21)