Martín Braithwaite: Mam tylko dobre wspomnienia z Barceloną

Krystian Cichocki

14 maja 2023, 09:30

Marca

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Martín Braithwaite opuścił FC Barceloną i przeniósł się do Espyanolu podczas poprzedniego letniego okna transferowego, a już dziś będzie miał okazję ponownie spotkać się z wieloma swoimi byłymi kolegami z drużyny. W wywiadzie dla Marki Duńczyk przyznał, że ma bardzo dobre wspomnienia związane z grą na Camp Nou.

Czy Espanyol utrzyma się w lidze?

Tak, oczywiście.

Wiesz już, jak to jest być w ekstremalnej sytuacji. Przed przejściem do Barcelony, Leganés walczyło o utrzymanie. Czy to zaleta, że w drużynie są zawodnicy, którzy przeżyli już coś takiego?

To może być zaletą. Ważną rzeczą w tej sytuacji jest zachowanie chłodnej głowy i traktowanie każdego meczu jako finału. Nie trzeba myśleć za dużo i nie należy przesadzać z myśleniem. Teraz mamy bardzo ważny mecz i celem jest zwycięstwo. Nie wolno nam patrzeć poza to i nie wolno nam patrzeć na naszych przeciwników. Jedyną rzeczą, na której trzeba się skupić, jest to, co nadejdzie.

Czy lepiej ugościć Barcelonę jako mistrzów Hiszpanii?

Osobiście nie uważam, że tak. Daleko mi do tego. Po prostu skupiamy się na tym, że mamy mecz w niedzielę i musimy wygrać, niezależnie od drużyny. To nic nie zmienia, ponieważ to Barcelona. Wiemy, że to ważny mecz dla kibiców, a także dla nas. Gramy u siebie.

Jak przeżywałeś koniec swojego pobytu w Barcelonie?

Przeżyłem wszystko bardzo dobrze. Byłem ze wszystkiego bardzo zadowolony. Mam tylko dobre wspomnienia.

Jak myślisz, co Xavi wnosi do Barcelony, że są blisko wygrania LaLigi?

Jego doświadczenie w świecie piłki nożnej. On bardzo dobrze rozumie tę grę.

Przyjście Luisa Garcíi przyniosło bardziej ofensywny Espanyol. Czy czujesz się bardziej komfortowo w tym stylu gry?

Tak, bardzo mi się to podoba. Gramy w inny sposób. Teraz mamy trenera, który chce grać trochę więcej, a ja robię wszystko, by pomóc drużynie. To były zawodnik i dużo rozmawiamy, bo ma duże doświadczenie. Każdego dnia rozmawiamy o pomysłach na grę.

W meczu na Camp Nou zremisowaliście 1:1 i udało wam się strzelić gola Ter Stegenowi. Czy zamierzacie to powtórzyć?

Każdy mecz jest inny. Nie wiemy, jak to się teraz rozwinie, ale chcemy wygrać, a żeby to zrobić, musimy zdobyć bramkę.

Nie miałeś łatwej kariery…

Życie nie jest łatwe, ale trzeba mieć pozytywne nastawienie. Zawsze patrzę na jasną stronę wszystkiego i zamierzam tak trzymać. Każdego roku staję się lepszy fizycznie i psychicznie.

Jak piłkarzowi udaje się odizolować od otoczenia przed meczem, w którym stawką jest tak wiele, a na dodatek gracie przeciwko Barcelonie?

Osobiście jestem bardzo spokojny. Trzeba się skupić na swojej pracy, na treningach. Jedyną ważną rzeczą jest dobry trening i przygotowanie. Nic więcej.

A zawodnik Barcelony z całym pozasportowym szumem w tym roku?

Jesteśmy piłkarzami i to tylko kolejny dzień w biurze. Musimy być spokojni i skupić się na naszej pracy.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze