Sofyan Amrabat przed Ilkayem Gündoğanem na liście celów Barcelony?

Tomasz Jastrzębski

11 maja 2023, 14:00

Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Odejście Sergio Busquetsa sprawiło, że plany transferowe Barcelony uległy zmianie. Teraz najważniejsze jest wzmocnienie środka pola, a konkretnie pozycji defensywnego pomocnika. W związku z tym według Alfredo Martíneza przyjście Gündoğana nie jest już tak pilne, gdyż nie wypełni on luki po kapitanie Barçy.

Alfredo Martínez na łamach Sportu po raz kolejny potwierdza, że w klubie nie ma przekonania co do Rubena Nevesa, a sztab szkoleniowy na czele z Xavim preferuje przyjście Sofyana Amrabata. Gracz Fiorentiny bardziej pasuje do stylu gry Barcelony, a Portugalczyk zdaje się być głównie forsowany przez swojego agenta Jorge Mendesa, który ma świetne relacje z Joanem Laportą. Z kolei Ilkay Gundongan nie jest klasycznym defensywnym pomocnikiem i gra bliżej bramki rywala. W Barcelonie widzą go bardziej jako ofensywnego zawodnika i dlatego jego przyjście na ten moment nie jest tak istotne dla Xaviego.

Jak pisaliśmy, głównym faworytem trenera Dumy Katalonii jest Zubimendi, ale nic nie wskazuje na to, że uda się go pozyskać, więc sztab szkoleniowy może być zmuszony do skorzystania z planu B, w związku z czym  Marokańczyk wychodzi w tym wyścigu na pole position. Już w zimowym okienku był on bliski zasilenia szeregów Barcelony, ale jego wypożyczenie ostatecznie nie doszło do skutku. Należy jednak podkreślić, że wszelkie ruchy transferowe będą uzależnione od finansowego fair play. Gündoğanowi kończy się kontrakt i może przyjść za darmo, natomiast Amrabat ma umowę do 2024 roku, więc jego ewentualny transfer będzie związany z większym wydatkiem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ten amrabat to jest jakiś kosmiczny żart :( dużo lepiej ściągnąć Nico z wypożyczenia chociaż swój a nie jakiś wynalazek z wybitnej Fiorentiny...

Ale niech mądrze kurwa zrobią ten transfer wypożyczyć z opcja wykupu po roku.

"Nowym" nabytkiem na pozycji defensywnego pomocnika będzie...(fanfary) Eric Garcia!! Na innego nas nie stać, przynajmniej na chwilę obecną. Niestety.

Ja rozumiem, że może nas nie stać na utrzymanie Gundogana, ale Ambrabat to półka albo i dwie niżej, niż Niemiec...

Ale się uparli na tego Amrabata..