W ostatnich godzinach okazało się, że to nie Antonio Cordon jest faworytem do zastąpienia Mateu Alemanyego. Jak donosi Roger Saperas z RAC1, największe szanse na zajęcie tego stanowiska ma obecnie Deco.
Cordon był wskazywany jako główny kandydat ze względu na swoją wysoką renomę w Hiszpanii, rozstanie z Betisem przed kilkoma tygodniami oraz dobre relacje z Jordim Cruyffem. Ostatnie doniesienia zwracają jednak uwagę, że Barça nawet się z nim nie kontaktowała. Według Saperasa to Deco jest obecnie najbliżej zostania dyrektorem sportowym klubu. Przypomnijmy, że były pomocnik zajmuje się obserwacją brazylijskiego rynku dla Blaugrany, a ponadto reprezentuje interesy Raphinhi. Deco musiałby zrezygnować ze swojej roli agenta, aby dołączyć do dyrekcji sportowej.
AKTUALIZACJA
18:29 Jak donosi Mundo Deportivo, Deco przyleci w przyszłym tygodniu do Barcelony, aby wysłuchać propozycję Blaugrany i rozpocząć negocjacje. Były pomocnik jest podekscytowany wyzwaniem związanym z prowadzeniem dyrekcji sportowej Dumy Katalonii. Najpierw musi jednak poznać projekt klubu oraz zdanie Jordiego Cruyffa co do dalszej współpracy Holendra z Barceloną. Deco musi też poznać koncepcję Xaviego na następny sezon, biorąc pod uwagę ograniczenia finansowe Blaugrany.
Komentarze (47)