Fabrizio Romano informuje, że Ousmane Dembélé jest jednym z nietykalnych piłkarzy w kadrze FC Barcelony. Francuz jest szczęśliwy w klubie, a Xavi chce, aby w nim pozostał. Wkrótce strony mają zasiąść do rozmów o nowym kontrakcie.
Jak podaje Fabrizio Romano, wkrótce odbędzie się spotkanie dyrekcji sportowej Barçy z przedstawicielami Ousmane’a Dembélé w celu omówienia nowego kontraktu Francuza. Obecna umowa jest ważna do 2024 roku i zawiera klauzulę wykupu w wysokości zaledwie 50 milionów euro. Rozmowy ws. przedłużenia umowy jeszcze się nie zaczęły, ale zdaniem włoskiego dziennikarza strony zachowują spokój, ponieważ Xavi chce, aby Dembélé pozostał w klubie, a sam zawodnik jest szczęśliwy w Barcelonie.
Romano twierdzi też, że Dembélé jest jednym z kilku „nietykalnych” zawodników w obecnej kadrze FC Barcelony. Dziennikarz zwraca uwagę na znaczenie zawodnika dla drużyny, a przede wszystkim dla Roberta Lewandowskiego, co potwierdza statystyka: średnio 0,96 gola na mecz Polaka, gdy Dembélé jest na boisku i tylko 0,38 gola na mecz bez Francuza.
Dembélé jest bliski powrotu do gry po ciągnącej się od stycznia kontuzji. Choć początkowo wydawało się, że Raphinha jest w stanie choćby liczbowo wejść w buty Francuza, to z czasem braki Brazylijczyka w kwestii pojedynków i dryblingów sprawiają, że kibice i zapewne sam Xavi zatęsknili za Dembélé. Z drugiej strony to już kolejny sezon z rzędu, w którym reprezentant Francji wypada z gry na kilka miesięcy. Mimo to nadal jest najważniejszym skrzydłowym dla zespołu.
Wiele mówi się o rewolucji w linii ataku Barcelony, która ma nadejść latem. Wydaje się jednak, że Dembélé może być spokojny o swoją przyszłość w stolicy Katalonii, jeśli oczywiście strony dojdą do porozumienia w sprawie nowej umowy.
Komentarze (70)