Relevo: LaLiga zwołuje nadzwyczajne zgromadzenie, aby zająć się sprawą Negreiry

Dariusz Maruszczak

4 kwietnia 2023, 10:35

Relevo

38 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Nie trzeba było długo czekać na reakcję Javiera Tebasa po komunikacie Barcelony wzywającym go do dymisji
  • Jak donosi bowiem Relevo, LaLiga zwołała nadzwyczajne zgromadzenie, aby zająć się sprawą Negreiry
  • Kluby będą domagały się wyjaśnień od Joana Laporty, a także przedyskutują temat arbitrażu, ze szczególnym uwzględnieniem systemu VAR

Do wydarzenia ma dojść 19 kwietnia, a głównym tematem będzie zbadanie sytuacji wokół Blaugrany. Członkowie Zgromadzenia Ogólnego liczą, że sam Joan Laporta pojawi się w siedzibie LaLigi, aby złożyć wyjaśnienia w sprawie Negreiry. Uważa się, że władze Barcelony nie wytłumaczyły wystarczająco faktu opłacania byłego wiceprzewodniczącego Komitetu Technicznego Arbitrów. Według Relevo kluby liczą, że Real Madryt też dołączy do zgromadzenia i wesprze ich roszczenia.

Przypomnijmy jednak, że według poprzednich doniesień medialnych władze Barcelony mogą trochę wcześniej zwołać konferencję prasową, aby wyjaśnić sprawę Negreiry. Niewykluczone, że dojdzie do tego już na początku przyszłego tygodnia. Kluby mają pełne prawo domagać się wytłumaczenia od Blaugrany, ale timing tych doniesień o zwołaniu zgromadzenia wskazuje raczej na wpływ Tebasa w podjęciu takiej decyzji.

Sprawa Negreiry nie będzie jednak jedyną do omówienia podczas nadzwyczajnego zgromadzenia. Relevo donosi, że ważnym i gorącym tematem będzie kwestia sędziowania. Jak wiadomo, każdy klub w Hiszpanii może mieć coś do zarzucenia w tym zakresie. Zdaniem portalu wątpliwości budzi porównanie z innymi ligami, jak Premier League, gdzie kolektyw sędziowski stanowi niezależy podmiot, a arbitrzy zarabiają dużo mniej niż w Hiszpanii. Kluby są oburzone, że to właśnie w LaLidze zarabia się najwięcej w pięciu największych europejskich rozgrywkach. Sędzia, który weźmie udział w 20 meczach Primera División, może liczyć na wynagrodzenie rzędu 264 tysięcy euro. W przypadku Premier League arbitrzy mogą otrzymać za taką samą liczbę spotkań jedynie 159 tysięcy. W dodatku w Anglii są trzy kategorie uzależnione od stażu pracy, czego nie ma w Hiszpanii.

Podczas zgromadzenia celem będzie też zajęcie się tematem kryteriów sędziowskich. W 262 meczach w Hiszpanii pokazano aż 99 bezpośrednich czerwonych kartek, podczas gdy w Premier League – 22, w Serie A – 40, a w Bundeslidze – 33. Rozważana będzie też sprawa VAR. W LaLidze nastąpił wzrost interwencji wideoarbitrażu o 34%, a ponad 54% dotyczy możliwych rzutów karnych. Kluby uważają, że system coraz częściej wkracza do gry, a nie był to początkowy cel jego wprowadzenia. Inna sprawa, czy jest czymś złym, gdy VAR koryguje błąd arbitra z boiska, który może wypaczyć wynik? W ostatnim czasie można było odnieść wrażenie, że niektóre media pompują właśnie takie postrzeganie rzeczywistości, biorąc pod uwagę dyskusję dotyczącą ewidentnego spalonego Marco Asensio w Klasyku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (38)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy