Atmosfera związana z wygranym 2:1 przez Barçę El Clásico na Camp Nou nadal jest gorąca. W meczu nie brakowało kontrowersji. Choć wydawało się, że bramka Marco Asensio na 1:2 w ostatnich minutach meczu została słusznie nieuznana z powodu minmalnej pozycji spalonej, to były bramkarz Realu Madryt Jerzy Dudek oraz trener Królewskich Carlo Ancelotti nie mają co do tego pewności.
Były reprezentant Polski oraz bramkarz m.in. Liverpoolu i Realu Madryt Jerzy Dudek zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie z sytuacji przy nieuznanym golu Marco Asensio z wyraźnie narysowanymi liniami i opatrzył je wymownymi emotikonami:

Co więcej, sam trener Realu Madryt Carlo Ancelotti ma wątpliwości co do decyzji sędziów odpowiedzialnych za VAR. - Nie wygraliśmy przez pozycję spaloną, która nie jest jasna. Jedziemy do Madrytu z wątpliwościami - powiedział Włoch na konferencji prasowej po spotkaniu. Zrobił to jednak w dość osobliwy sposób:
Aktualizacja
11:13 Mundo Deportivo podaje, że po El Clásico oficjalna telewizja Realu Madryt zakwestionowała pracę sędziego i VAR-u. Kanał telewizyjny Realu uważa, że ukazane linie spalonego nie są prawidłowe i skarżą się także na rzekomy faul Lewandowskiego przy zwycięskim golu.
16:45 Analiza całej sytuacji w wykonaniu specjalistów z Archivo VAR. Ich zdaniem sędziowie odpowiedzialni za VAR wybrali zły moment na "stop-klatkę", lecz pozycja spalona nadal została odgwizdana poprawnie:
Komentarze (167)