Czy Vinícius powinien wylecieć z boiska we wczorajszym meczu?

Dariusz Maruszczak

3 marca 2023, 12:03

Cadena SER, Relevo, Movistar

78 komentarzy

Fot. Getty Images

We wczorajszym Klasyku było sporo napięcia, a największe dotyczyło zachowania Viníciusa. Brazylijczyk zapaśniczym rzutem powalił na ziemię Frenkiego de Jonga, a potem miał ogromne wyrzuty w stronę arbitra, który odgwizdał jego przewinienie. Czy skrzydłowy Realu powinien wylecieć za to boiska?

Wątpliwości w tej sprawie nie ma były arbiter, a obecnie analityk ds. sędziowskich Iturralde González. Jego zdaniem pierwsza żółta kartka dla Viníciusa była klarowna. Przypomnijmy, że obaj piłkarze wzajemnie się trzymali, ale potem to Brazylijczyk powalił De Jonga w zapaśniczym stylu, na co ekspert zwraca uwagę. Iturralde dodaje, że piłkarz Realu powinien wylecieć z boiska za swoją reakcję. „Topowy arbiter, jak Munuera Montero, nie może pozwolić zawodnikowi, żeby tak się do niego zbliżał i wskazywał na niego palcem. Vinícius powinien zostać wyrzucony z boiska za drugą kartkę” – powiedział były sędzia, który uważa, że Munuera Montero oszczędził skrzydłowego. Według telewizji Movistar Vinícius miał w trakcie protestów krzyczeć do arbitra „On jako pierwszy faulował. Zawsze to samo! Ty! Zawsze to samo!”. Iturralde dodał też, że Vinícius powinien uważać, ponieważ później mógł wylecieć za kolejne prostesty.

To jednak nie wszystko w tej sprawie. Kamery Movistar uchwyciły rozmowę Munuery Montero z Ederem Militão. „Eder, posłuchaj mnie, to jest czerwona, ok? Łapie go za szyję i rzuca na ziemię” – miał powiedzieć sędzia zgodnie z jedną z interpretacji przedstawionych przez media. Gdyby tak rzeczywiście było, wyglądałoby na to, że arbiter z jakiegoś powodu oszczędził Viníciusa, mimo że w jego opinii powinien wylecieć z boiska. W nagraniu nie słychać jednak, co rzeczywiście mówi Munuera Montero, więc pozostaje to kwestią do analizy. Według innej interpretacji sędzia wcale nie powiedział, że to jest czerwona kartka, a jedynie tłumaczy Militão powody odgwizdania faulu Viníciusa na De Jongu: „Eder, posłuchaj mnie, łapie go za szyję…”. Rozbieżności interpretacyjne tłumaczy się tym, że przy zwrotach „es roja” (jest czerwona) i „le coge” (łapie, chwyta go) występuje podobny ruch warg. Druga wersja wydaje się jednak bardziej prawdopodobna.

https://x.com/martinminan_/status/1631589435312689152

Nie jest to jedyna kontrowersja związana z odczytaniem przez media wypowiadanych słów podczas meczu. Zwraca się uwagę, że w jednej z sytuacji Gavi miał coś mówić do Viníciusa, zakrywając usta dłonią, ale potem cofa rękę i według interpretacji powiedział do niego „jesteś sukinsynem”. Zwłaszcza madryckie media narzekają, że młody pomocnik Barcelony został oszczędzony przez sędziego, ponieważ powinien wylecieć z boiska po swoich ostrych atakach.

Po meczu pojawiały się też różne interpretacje, czy kolejna żółta kartka dla Viníciusa oznacza jego wykluczenie na spotkanie rewanżowe. Okazuje się, że wszystkie kary skasowały się na tym etapie zmagań, więc Brazylijczyk będzie mógł zagrać na Camp Nou.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (78)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy