Vitor Roque w lutym: Gra w Barcelonie to moje marzenie

Mateusz Doniec

12 lipca 2023, 14:05

Sport

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Joaquim Piera z dziennika Sport przeprowadził wywiad z jednym z głównych celów FC Barcelony na najbliższe okienko transferowe - Vitorem Roque. Młody Brazylijczyk, który skończył właśnie 18 lat, co uprawnia go do transferu do Europy, nie ukrywał, że gra dla Barcelony to jego marzenie oraz że chciałby uczyć się pod okiem Roberta Lewandowskiego.

Sport: Czy czujesz się gotowy na wyzwanie, jakim jest przeskok do Europy i być może gra dla Barçy?

Vitor Roque: Tak, oczywiście, że tak. Pracuję w tym celu. Zawody, w których grałem w zeszłym roku, czyli Libertadores i Brasileirao, pomogą mi być dobrze przygotowanym, gdy pojadę do Europy. Jestem bardzo szczęśliwy, że mam 18 lat, co już pozwala mi na wyjazd i grę poza granicami mojego kraju. Moim celem jest dalsza praca z pokorą, bo z wiarą w Boga wszystko się uda.

Barcelona zadzwoniła już do Athletico Paranaense i wyraziła swoje zainteresowanie twoją osobą, jak podchodzisz do tej sytuacji?

Staram się być skupiony na co dzień i dawać z siebie wszystko w Athlético. Jestem pewien, że jeśli dobrze mi pójdzie tutaj, wyjazd do Europy będzie konsekwencją.

Co myślisz, kiedy za każdym razem, gdy grasz, wiesz, że jesteś obserwowany Blaugranę?

To jest wielka motywacja. To bardzo ważne i widzę to jako powód, by chcieć aspirować po więcej, chcieć pracować ciężej, co właśnie robię.

Czy fakt, że w wieku 18 lat jesteś już celem Barçy na to lato, pokazuje, że jesteś innym, wyjątkowym piłkarzem?

Myślę, że tak, ale muszę być pokorny, żeby wszystko wyszło dobrze. Dlatego zawsze mówię o pracy i dziękuję Bogu, i to sprawia, że jestem inny. Bez pracy i bez Boga nic z tego nie miałoby miejsca.

Barcelona byłaby idealnym miejscem, biorąc pod uwagę listę brazylijskich gwiazd, które już tam grały.

Tak, to marzenie nie tylko dla mnie, ale także dla każdego zawodnika. Jeśli skonkretyzuje się transfer do Barçy, będzie to wielka radość dla mojej rodziny i dla mnie... dlatego muszę nadal ciężko pracować i mieć nadzieję, że wszystko ułoży się w odpowiednim czasie.

"Dziewiątką" Barçy jest Lewandowski. Co najbardziej przyciąga w nim twoją uwagę?

Kiedy oglądam go w telewizji, zawsze zauważam jego wielką siłę wykańczania, która według mnie jest jego mocną stroną. Jest spektakularny; śledziłem go w Bayernie Monachium, a teraz w Barcelonie.

Czy scenariusz, w którym miałbyś szansę uczyć się pod jego okiem w przyszłym sezonie w Barcelonie byłby dla ciebie idealny?

Tak, oczywiście, że tak. Gdybym miał u swojego boku zawodnika na takim poziomie, starałbym się nauczyć jak najwięcej. Jeśli tak by się stało, byłoby to bardzo ważne dla mojej kariery. To byłaby wspaniała rzecz.

Jesteś jedną z rewelacji rozgrywek Copa Libertadores. Czy myślisz, że możesz zrobić to samo, jeśli w końcu trafisz do Barçy?

To jest coś, o czym będę mógł się przekonać dopiero, gdy tam trafię. Jeśli będzie to konieczne, oczywiście będę musiał przejść okres adaptacji, ale w mojej głowie zawsze będę grał tak, aby pomóc mojej drużynie.

Jak interpretujesz fakt, że Gavi i Pedri, dwaj młodzi gracze tacy jak ty, są gwiazdami Barçy?

To dodatkowa motywacja wiedzieć, że klub ceni przede wszystkim jakość zawodników.

Dlaczego twoje pokolenie już robi różnicę?

W moim przypadku mogę powiedzieć, że jest to bezpośrednia konsekwencja mojego zaangażowania i poświęcenia na treningach i w meczach. Jestem piłkarzem, który zawsze chce się poprawić.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze