Kryzys dotyka Spotify

Bartosz Pluciński

24 stycznia 2023, 22:30

Mundo Deportivo, CNN

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Platforma muzyczna Spotify, główny sponsor FC Barcelony, ogłosiła w poniedziałek redukcję swojego personelu o 6%, dołączając do długiej listy firm technologicznych, które zmniejszyły zatrudnienie, ze względu na przemijanie pandemicznego boomu i obawy przed możliwą globalną recesją.

Firma ze Sztokholmu zatrudnia obecnie około 10 000 pracowników na całym świecie, co oznacza mniej więcej 600 zwolnień. Jeszcze w zeszłym roku Spotify nie planował nikogo zwalniać, jednak jak wskazuje prezes przedsiębiorstwa Daniel Ek: "Podobnie jak wielu innych liderów, miałem nadzieję na podtrzymanie silnego trendu wynikającego z pandemii. Patrząc z perspektywy czasu, byłem zbyt ambitny, inwestując przed wzrostem naszych przychodów". Ek zaznaczył, że zwalniani pracownicy otrzymają pięciomiesięczne odprawy, ogłosił również kilka zmian w kierownictwie wyższego szczebla, w tym, że szefowa Spotify ds. treści Dawn Ostroff opuści firmę.

Mimo drobnych problemów Spotify jest jedną z najpopularniejszych na świecie platform muzycznych - w październiku poinformowano, że ma ona około 456 milionów aktywnych użytkowników.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To dziwne,serwisy streamingowe praktycznie załatwiły dochody artystów z płyt.W artyści zasadzie zarabiają z koncertów.Kiedy była pandemia masę artstów zmieniło branże a także ludzi od obsługi koncertów, cześć na sprzęt wzieła kredyty i padła.Ta firma ma jakieś kłopoty;)

@Borneo To nie serwisy strimngowe tylko postem sa winne nizszsn sprzedazy plyt

@Hasszz tzn efekt jest taki że wykonawca ma mały % od streamingu za odtwarzanie swojego produktu.Bo srreamingi nic nie produkują udostępniaja i mogą promować przy opłatach.Tak naprawdę pośrednik zbiera więksxy % niż producent.Dostać się na listę która jest słuchana itp dla zjadacza nie realne.
« Powrót do wszystkich komentarzy