Wielka szansa dla Iñakiego Peñii, czy pewność Ter Stegena?

Mateusz Doniec

24 stycznia 2023, 16:00

Transfemarkt, Sofascore

12 komentarzy

Fot. Getty Images

W środę Barça zagra w ćwierćfinale Pucharu Króla przeciwko Realowi Sociedad. Mimo, że to już trzeci mecz Dumy Katalonii w tej edycji rozgrywek, to dopiero pierwszy z drużyną grającą wyżej niż w trzeciej lidze hiszpańskiej. Biorąc pod uwagę siłę rywala, pojawia się pytanie, czy Iñaki Peña ma pozostać między słupkami, czy może do gry powinien wejść Marc-André ter Stegen.

Zwyczajowo w rozgrywkach Pucharu Króla w bramce stawiano bramkarza rezerwowego. Za czasów Victora Valdésa był to José Pinto, potem mecze pucharowe należały do Marca-André ter Stegena, a gdy to Niemiec stał się niepodważalną "jedynką", w tych rozgrywkach bronili kolejno Jasper Cillessen oraz Neto. W tym sezonie rezerwowym bramkarzem jest wychowanek Iñaki Peña, który bronił już zarówno w spotkaniu 1/16 finału Pucharu Króla z CF Intercity (4:3) oraz w meczu 1/8 z Ceutą (5:0).

W środę Barça zmierzy się jednak na Camp Nou z dużo trudniejszym rywalem i pojawia się pytanie, czy lepiej będzie postawić na Iñakiego Peñę, trzymając się tradycji, ale też pokazując 23-latkowi, że ma zaufanie trenera, czy może należy tym razem wystawić między słupkami znakomitego w tym sezonie Ter Stegena.

W meczu z Ceutą Peña nie miał zbyt dużo pracy typowo bramkarskiej (jedno wybicie, jedno wyjście z bramki i jedno wyłapanie wysokiej piłki), ale doskonale wywiązał się z pozostałych obowiązków: 97% celności podań (28/29), w tym 4/4 długie piłki. Z kolei o spotkaniu z Intercity Iñaki chciałby najpewniej zaponieć. 3 stracone gole, tylko dwie interwencje mimo aż 6 celnych strzałów, a do tego niższa celność podań (85%; 23/27) i tylko 2 celne długie podania na 6 prób.

W poprzednim sezonie w meczu 1/16 finału Pucharu Króla z Linares bronił Neto (wygrana 2:1), ale już w 1/8, gdy Barça przegrała z Athletikiem 2:3 bronił Ter Stegen. Podobnie było w kampanii 2020/21, kiedy to w 1/16 z Cornellą i w 1/8 z Rayo bronił Brazylijczyk, a już od ćwierćfinału z Granadą aż po wygrany finał z Athletikiem między słupkami stał Niemiec oraz w sezonie 2019/20: Wtedy też w 1/16 bronił Neto, ale już w 1/8 i w ćwierćfinale (przegranym z Athletkiem 0:1) grał Ter Stegen.

W kampanii 2018/19, gdy obowiązywał jeszcze system "mecz i rewanż" i nr. "13" Barçy był Jasper Cillessen, wiele wskazywało na to, że to Holender rozegra cały turniej od początku do końca, lecz w półfinałach z Realem Madryt z powodu kontuzji Jaspera bronił Ter Stegen. Cillessen wrócił między słupki na finał z Valencią, w którym Duma Katalonii przegrała 1:2. Z kolei w sezonie 2017/18 Holender zagrał już w każdym meczu od samego początku do końca, zdobywając trofeum po zwycięstwie 5:0 nad Sevillą.

Ankieta

Kto powinien stanąć między słupkami w meczu Pucharu Króla z Realem Sociedad?

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Moim zdaniem Pena. Rozumiem, że jesteśmy w słabej sytuacji i każdy dochód jest bezcenny. Ale mimo wszystko powinien grać rezerwowy. Jeżeli miałoby to wyglądać tak, że cały czas grają najważniejsi gracze, to wkrótce zaczną się kontuzje. A jeżeli nie zagra dzisiaj, to powinien otrzymać w najbliższym czasie szansę w lidze.

To będzie bardzo trudny i wyrównany mecz gdzie Real będzie wielokrotnie strzelał na naszą bramkę. Który z tych dwóch bramkarzy może zrobić coś nadzwyczajnego?

Jak Copa del Rey to tylko bramkarz numer dwa.

Nie wydaje mi się, że zagra Pena. Real Sociedad to ofensywny zespół, gra nogami MATSa może dla nas być często kluczowa. Należy wziąć pod uwagę również, że to kolejne trofeum, które trzeba wygrać, ponieważ aby zmazać ten blamaż w LM należy sięgnąć po 3 trofea. Liga, Puchar Króla i już zdobyty Superpuchar.

Pena - Xavi musi mu zaufać, co też da dużo pewności na przyszłość

Pena stoi do końca bez dwóch zdań. Chyba,że babole jakieś by wpuszczał to szybka zmiana

Ter Stegen !!! Bez dwóch zdań!

Ińaki Peńa winien do końca stać w bramce , zmiana tylko wtedy jak się coś dzieje nie dobrego z bramkarzem

Oczywiście, że Pena. Równie dobrze moglibyśmy cały rok grać Ter Stegenem, tylko wtedy się nie dziwić, że nie mamy nikogo na bramkę bo nawet słabiaki jak Neto nie będą chciały cały czas grzać ławy.
On powinien grać cały turniej aż do finału o ile do niego dojdziemy, inaczej nie było sensu z nim umowy przedłużać, bo po co.

Oczywiscie, ze Xavi nie pistawi na Penie.
Obsra zbroje, szczegolnie przed Sociedad.

Pomijam, ze Pena jest co najwyzej solidnym GK a Sociedad nie raz przedostanie sie pod nasze pole karne.

Zdecydowanie w bramce jutro powinien stanąć Pena. Jeśli chcemy żeby nasz bramkarz nr 2 był mocnym punktem drużyny to potrzebuje do tego minut i gry w ważnych spotkaniach, gdyby coś się stało Marcowi(TFU) to doświadczenie w takich meczach będzie procentować.