FC Barcelona wygrała z Realem Madryt 3:1 i zdobyła Superpuchar Hiszpanii. Sergio Busquets rozegrał całe spotkanie, a po meczu wypowiedział się na temat wygranego trofeum, a także świetnego występu Gaviego.
To twój 45. klasyk, dzięki czemu wyrównujesz rekord. Jak się z tym czujesz?
Jesteśmy bardzo zadowoleni, chcieliśmy wykorzystać tę okazję. Jesteśmy w trakcie zmian, ale myślę, że ten proces doda nam sił. Wyszliśmy wzmocnieni i możemy walczyć o kolejne trofea. Dzisiaj wreszcie się udało.
Czy byliście zmuszeni do wygrania tego trofeum?
Myślę, że chodziło o tytuł, ale i o presję. W Barcelonie wymaga się wygranych. Joan Laporta i Xavi mówili nam, że zawsze trzeba walczyć.
Czy to był perfekcyjny mecz?
Tak, mieliśmy więcej osób w środku pola. Araujo na prawej stronie miał za zadanie zatrzymywać Viníciusa i hamować kontry Realu Madryt. Graliśmy blisko siebie, zabezpieczaliśmy skrzydła. Ważna była także presja na połowie przeciwnika. Wiedzieliśmy, jak grać spokojnie, jak cierpieć, dzięki czemu Real nie był w stanie oddawać strzałów na naszą bramkę.
Jesteś na końcu swojej kariery. Co powiesz o Gavim?
Wiecie, jak on rywalizuje, jest jeszcze bardzo młody. Cieszę się, że zawodnicy, którzy grali w młodzieżowych kategoriach, mogą teraz występować razem z nami. Gavi zagrał fantastyczny mecz, ale nadal ma margines do poprawy. Niech się uczy i słucha. Jest to zawodnik, który może stworzyć wielką historię w Barcelonie.
Komentarze (6)