Marcos Alonso, który przybywając do Barcelony na końcu okienka transferowego, podpisał kontrakt tylko na rok, jest zdaniem Mundo Deportivo o krok od przedłużenia umowy na conajmniej dwa lata. Xavi Hernández jest bardzo zadowolony z występów Hiszpana, a zwłaszcza z jego wszechstronności w obronie.
Jak donosi Gabriel Sans z Mundo Deportivo, Marcos Alonso w przyszłym sezonie pozostanie zawodnikiem FC Barcelony. Obrońca pochodzący z Madrytu, który w najbliższą środę 28 grudnia skończy 32 lata, doskonale przystosował się do klubu i miasta, a Xavi Hernández w pełni na niego liczy. Marcos przybył do Barçy z Chelsea w ostatnim dniu letniego okienka transferowego i podpisał kontrakt tylko na jeden sezon, aby dopasować się do potrzeb Barçy ze względu na ograniczenia finansowego fair play ustalone przez LaLigę.
Zdaniem dziennika rozmowy w sprawie przedłużenia tej umowy między dyrekcją sportową Barçy a Fali Ramadanim, przedstawicielem obrońcy, idą w dobrym kierunku. Nie osiągnięto jeszcze całkowitego porozumienia, ale do finalizacji pozostały już tylko szczegóły jak np. długość nowego kontraktu, choć zakłada się, że będą to co najmniej dwa lata.
Marcos w pierwszej połowie sezonu zyskał zdecydowanie na znaczeniu po kontuzjach Julesa Koundé, Ronalda Araujo i Andreasa Christensena, ponieważ Xavi ustawił 31-latka na środku obrony. Już wcześniej jednak trener wystawiał Alonso w ważnych meczach na lewej obronie, np. w starciu z Bayernem w Monachium. W meczu ostatniej kolejki fazy grupowej z Viktorią Pilzno zdobył swoją pierwszą bramkę w nowych barwach. Jego adaptacja do roli środkowego obrońcy sprawiła, że dyrekcja sportowa zrezygnowała ze sprowadzenia nowego stopera po zakończeniu kariery przez Gerarda Piqué.
Komentarze (9)