Wraz z końcem kariery Gerarda Piqué na środku obrony zrobiło się miejsce dla piątego stopera. Zdaniem dziennika AS na tę pozycję ma przenieść się już na stałe Marcos Alonso. 31-latek przekonał do siebie Xaviego, który widzi wiele korzyści płynących z takiego manewru.
Jak informuje dziennik AS, Xavi Hernández ma nowe plany co do Marcosa Alonso. Były zawodnik Chelsea stanie się piątym środkowym obrońcą w hierarchii, kończąc w ten sposób rywalizację na lewej obronie. Do takiej decyzji miało skłonić trenera kilka powodów. Po pierwsze, rywalizacja o miejsce w pierwszym składzie na lewej stronie defensywy jest już praktycznie niemożliwa do wygrania dla Marocsa, ponieważ musi on walczyć z dwoma świetnie obecnie dysponowanymi reprezentantami Hiszpanii: Jordim Albą i Alejandro Balde. Po drugie, odejście Gerarda Piqué pozostawiło lukę dla doświadczonego wysokiego stopera, a Alonso pokazał już, że dobrze czuje się w tej roli. Co więcej, bardzo możliwe przesunięcie Julesa Koundé na prawą obronę pozostawiłoby Xaviemu do wyboru tylko trzech środkowych obrońców: Ronalda Araujo, Andreasa Christensena i Erica Garcíę. Można do tego dodać jeszcze fakt, że Marcos Alonso byłby jedynym lewonożnym stoperem w kadrze.
Marcos jest już zaznajomiony z pozycją środkowego obrońcy w Barcelonie, ponieważ zagrał na niej w tym sezonie aż 8 razy i tylko 4 na swojej nominalnej pozycji. 31-latek przekonał swoimi występami Xaviego, który chciałby, aby klub przedłużył wygasającą w czerwcu umowę z Hiszpanem. Sztab szkoleniowy wie, że o wzmocnienie linii defensywy będzie bardzo trudno w styczniu i ma już rozplanowaną hierarchię po odejściu Gerarda Piqué: Jules Koundé i Sergi Roberto będą walczyć o miejsce na prawej obronie, a Hector Bellerín będzie „opcją awaryjną”. Ronald Araujo, Andreas Christensen, Eric García oraz Marcos Alonso (i Jules Koundé, jeśli będzie taka konieczność) zajmą środek defensywy, a Jordi Alba oraz Alejandro Balde będą zapewne rotowąć się na lewej flance.
Zdaniem dziennika AS jeśli jednak uda się wygenerować miejsce w budżecie na wynagrodzenia, dyrekcja sportowa będzie chciała sprowadzić Juana Foytha z Villarrealu. Ta opcja najbardziej podoba się dyrektorom i sztabowi szkoleniowemu. Świeżo upieczony mistrz świata z Argentyną to środkowy obrońca przekształcony na prawego defensora, co zapewniłoby Xaviemu dodatkowe opcje do gry.
Komentarze (8)