Co dalej, Sergio?

Dariusz Maruszczak

7 grudnia 2022, 14:10

Mundo Deportivo, Sport

45 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Sergio Busquets miał po mundialu zdecydować o swojej przyszłości w klubie i w reprezentacji
  • Turniej nie zakończył się dla defensywnego pomocnika pomyślnie i być może wpłynie to na jego decyzję
  • Xavi do tej pory był zwolennikiem pozostania weterana w zespole

Sytuacja Busquetsa jest bardzo niepewna zarówno w kontekście Barcelony, jak i reprezentacji Hiszpanii. Mistrzostwa stanowiły kolejny dowód, że wielki futbol odjeżdża 34-latkowi, choć bardzo cenią go Xavi i Luis Enrique, namawiając wręcz do dalszej gry w barwach Blaugrany i La Rojy. W kolejnych tygodniach Busquets może podjąć ostateczną decyzję co do swojej przyszłości. Nie wiadomo, czy zdecyduje się kontynuować grę na najwyższym poziomie, ale pewne jest, że jego kontrakt wygasa już za nieco ponad pół roku, więc zbliża się czas wyboru.

Mundo Deportivo podaje, że Barça chce jak najszybciej wiedzieć, jaka będzie przyszłość weterana. Klub nie zrezygnował z opcji przedłużenia umowy Busquetsa na prośbę Xaviego, ale pomocnik jeszcze nie odpowiedział. Prognozy w tej sprawie wskazują jednak, że 34-latek raczej nie zostanie na Camp Nou i obierze kurs na Inter Miami. Według katalońskiego dziennika Xavi jest obecnie jedynym zwolennikiem związania się z Busquetsem na dłużej, ponieważ zarówno zarząd, jak i dyrekcja sportowa są w większym stopniu za zakończeniem współpracy ze względów finansowych i potrzeby budowy bardziej perspektywicznego projektu. Występ pomocnika na mundialu spotęgował wątpliwości wobec niego, ale Sport wskazuje, że Barcelona pozostawi zasłużonemu graczowi swobodę podjęcia decyzji, choć zaznacza, że klub nie będzie mógł związać się z nim na dotychczasowych warunkach. Busi będzie miał do rozważenia nie tylko aspekty finansowe swojej przyszłości, ale też to, czy dalej jest w stanie być wartościowym elementem zespołu.

W kontekście reprezentacji Busquets nie powiedział wprost, że kończy karierę w drużynie narodowej, ale być może podejmie taką decyzję w kolejnych dniach. Znaczenie będzie miało też to, czy Luis Enrique wytrzyma burzę po odpadnięciu z mundialu i pozostanie na stanowisku. Przypomnijmy, że po klęskach Hiszpanii na mundialach z 2014 i 2018 roku kariery w reprezentacji kończyli Xavi i Andrés Iniesta. Podobnie może być i tym razem. Niewykluczone też, że Busquets postanowi zostać w kadrze do finału Ligi Narodów w czerwcu 2023 roku, a później zejdzie ze sceny zarówno w klubie, jak i w reprezentacji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mecz Betis - Barcelona możesz obejrzeć w serwisie Canal+ online.

https://bit.ly/LaLiga_wznowienie

Jesusie... nie straszcie tu ludzi tekstami typu "Xavi jest zwolennikiem pozostania Sergio", to już nie jest zabawne...

Jak to co, żegnamy z wyrazami szacunku. Coraz rzadsze przebłyski dawnego geniuszu to za mało. Jeśli ten projekt Xaviego ma ruszyć kiedyś z miejsca to Xavi powinien na bok odstawić sentymenty. Jeśli potrzebna jest korekta systemu, bo brak jest zastępstwa 1:1 za Busiego, to nie powinien się wahać. Tak czy inaczej drugiego takiego nie znajdzie.
Najlepiej byłoby, gdyby Busi usiadł na ławce obok Xaviego jako jego asystent, bo bratu asystowanie idzie bardzo przeciętnie. Ale pewnie Sergio będzie chciał jeszcze pokopać gałę ze dwa sezony.

Sergio to Legenda w klubie jak i w Reprezentacji ale powinien wiedzieć kiedy zejść ze sceny i pewnie tak Sergio zrobi, zakończy karierę w Reprezentacji i odejdzie latem z Barcy

Ostatni wariant najbardziej prawdopodobny.

A podobno to ja się czepiam.Widać 3/4 osób na stronie myśli tak samo.Bardzo dobry artykuł.

Szanujmy się... ileż można. Futbol odjechał już mu dawno.. z 4-5 lat temu.
Jest De Jong i na tym powinny się skończyć dywagacje.

Wszyscy doskonale wiemy, ze jeśli zostanie to znowu będzie duzooo grał. Podejrzewam, ze gdyby nawet usiadł na środku murawy to i tak by nie został zmieniony. Niektóre kluby i reprezentacje trzymają zawodników jako postacie pierwszoplanowe mimo iż wszyscy wokół się dziwią dlaczego oni jeszcze grają. Busi to jeden z przykładów. Nasza historia ale historia, która już się skończyła i trzeba się z tym pogodzić. Z kolei w reprezentacji np. Polski, Krychowiak również zawsze będzie grał - dlaczego? Tego nikt nie wie. Może dostać głupia czerwona, stracić piłkę pod swoją bramka, czy popełnić inne karygodne błędy ale dalej będzie wystawiany.

...jak to co, powinien zmienić Lewego, i być pierwszy do wykonywania karnych (wolnych też, wszak przyłożenie ma i potrafi huknąć).
A tak na poważnie, jak zobaczyłem, że nasz Busi podchodzi do karnego, to wiedziałem, że to musi je*nąć...a ponoć całą pierwszą trójkę wybierał Lucho...okej, jeżeli Sarabia i Soler strzelają/strzelali regularnie karne (ten pierwszy chyba coś 16 na 16 miał), to Busi? Serio, nie ma lepszych wykonawców?
Z drugiej strony, jak gramy 'stary' futbol, czuli wolno, z pierdylionem podań to BUsi jeszcze jakoś funkcjonuje...jednak chyba nie tędy droga (obecnie), a w 'szybszym/noweczesnym' futbolu niestety, ale Busi już się nie sprawdza.
Problem w tym, że Szawi lubi klepanie, klepanie lubi Busiego, i tu kółeczko się zamyka.

konto usunięte

Już dawno powinien zejść ze sceny.

Niech zostanie w Katarze
Xavi jakbys był mądry to byś mu poradził aby tam został i grał w tym twoim byłym super zespole a potem go trenował

Jaka decyzja - bicie piany - wygasa mu kontrakt i albo za mniejszą kasę zostaje jako zmiennik albo idzie dorobić przed emeryturą.

Zastanawiać to oni się mogą nad Jordim Alba a Busquetsowi trzeba podziękować i tak jak mówi większość dać szanse na tej pozycji pograć FDJ bo rzucają nim jak Fabregasem kiedyś. Niech Holender złapie trochę rytmu na tej pozycji i jestem pewien, ze nikt nie pożałuje, a bysquets już pokazał w ostatnich dwóch meczach Hiszpanii, ze czas na piłkarskie wakacje w Ameryce

PAKUJ MANDŻUR I WYPAD Z CELI

Zmieniłbym tytuł tego artykułu na "Kończ waść.." ;)

Busquets będzie miał 35 lat kiedy skończy mu się kontrakt... Są 3 kwestie. NR1 - rola w zespole. Jeśli miałby zostać to tylko na rok w roli zmiennika, grając za bardzo niskie pieniądze dopóki Barca nie ustabilizuje formacji pomocy po jego odejściu. Co jak co ale mimo tego, że jest on graczem o klasę lub dwie gorszym niż był w szczycie formy to nie łatwo "łata się" odejścia takich graczy. NR2 - czego chce sam Busquets? Czy byłby gotowy zostać jeszcze na rok w klubie ale w roli zmiennika? Czy też chce już rozpocząć piłkarską emeryturę w MLS? NR3 - finanse. Zostanie na rok w roli zmiennika widziałbym tylko z kontraktem pokroju Daniego Alvesa z zeszłego sezonu. Barca sądzę, że ma plany finansowe, a nazwiska Busquets, Pique oraz wg mnie Alba powinny zniknąć z księgowych rubryczek w kolejnym sezonie by nie blokować możliwości podpisywania kontraktów i późniejszej rejestracji graczy... W/w trójka to na tą chwilę pensja nr 2, 3 i 4 w klubie - te piękne kontrakty podpisane w dobie sabotażysty Bartomeu...

To może tylko dla ulubieńców taktyki miliona podań, ten piłkarz jeszcze coś wnosi.
Wolny, bez uderzenia, człapiący po boisku hamulcowy.
Busi dzięki za to co dałeś, ale Ameryka czeka na Ciebie.
Co do dwóch trenerów - koleżków od tiki, riki, miki czy jak wy to teraz sobie nazywacie Europa odjechała wolnej Barcelonie, a Świat równie "wielkiej" Hiszpani.

Przez długi czas stanowił o sile Fcb i Reprezentacji ale jego czas minął kilka lat temu

Przecież jemu futbol już odjechał... on od kilku lat nie biega, przecież on nawet do karnego nie dał rady podbić ledwie do piłki dotrzłapał

Jak co? Kontrakt do 2040 roku, opaska kapitana, gra w ODG.

Niech xavi otworzy oczy czas busiego już minął

Nie rozumiem dziwnego oporu przed regularnym stawianiem na FdJ na pozycji zajmowanej przez Busiego.
Jest młodszy, szybszy, silniejszy, więcej biega, nie boi się grać z przeciwnikiem na plecach, ma spokój i umiejętność wyjścia spod pressingu, potrafi depnąć i wrócić, a także grać na jeden kontakt, myśli, ma przegląd, a co równie istotne, potrafi puścić wertykalne podanie penetrujące linie przeciwnika.
Nie kumam o co chodzi. Dać mu pograć i dopiero oceniać, a nie rzucać na nie jego pozycje. Może wyjdzie, może nie wyjdzie, ale trzeba spróbować zamiast liczyć na "nieśmiertelność" Sergio...

Rozwiązanie jest jedno, kontrakt mu się kończy w czerwcu. Niech dogra to, pożegna się z kibicami i jedzie się opalać w Miami.

Popatrzcie jak gra De Jong, a jak Busquets na tych mistrzostwach. My mamy gotowe rozwiązania. Trzeba w końcu postawić na Holendra.

Busquet zawsze biegał wolniej ale myślał szybciej niż inni teraz nawet tego na murawie nie widać w meczach z silnymi rywalami.

Musi odejść niestety. To koniec.

No jak to co? Mundial za 4 lata, gdzie będzie fundamentalnym zawodnikiem Lucho!