Luis Enrique: Gdy Ansu Fati grał z Ukrainą, zapytałem, czy to Tsubasa

Dariusz Maruszczak

18 listopada 2022, 22:39

AS, Marca

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Luis Enrique zadebiutował jako streamer na Twitchu i już w swoim pierwszym występie zebrał ponad 140 tysięcy widzów. Selekcjoner bardzo swobodnie odpowiadał na różne pytania internautów. Wyznał, że porównał niegdyś Ansu Fatiego do Tsubasy, opowiedział, kto jest największym żartownisiem w zespole, ocenił, kto jest najlepszym hiszpańskim piłkarzem oraz wyznał, czy powołałby samego siebie do reprezentacji.

Decyzja o streamowaniu: Widziałem jak mój syn ogląda wielu streamerów. Zaczęło się od żartu, ale z biegiem czasu postanowiliśmy to zrobić. Nie ma żadnej organizacji ani nic, będziemy uczyć się na błędach. Mam nadzieję, że też nie złości to prasy, ważne sprawy dotyczące profesjonalistów nie będą tu omawiane, bardziej kwestie osobiste. Jest dużo chęci pokazania rzeczy takimi, jakie są. Jutro o tej samej porze będzie kolejny stream. To będzie trochę moja terapia, ale jeśli w którymś momencie nie będę się czuł dobrze czy coś się stanie, zostawię to. Celem jest to, żeby was zainteresować.

Widzowie: Dziękuję wszystkim za komentarze, ponieważ są niesamowite. Ten nastrój jest zaraźliwy, zapewniam was, że to daje nam dodatkową motywację. Widzę wiele komentarzy „Luis Padrique” [połączenie „padre”, czyli ojciec, z nazwiskiem selekcjonera – przyp. red.]. Bardzo mi się podoba. Jest was tutaj 106 tysięcy. Skoro połowa mówi, że jestem ich ojcem, to nie wiem, jak zapłacę wam kieszonkowe. Chciałbym wypełnić czat, ale pędzi jak Nico Williams. 117 tysięcy widzów, tyle nie wejdzie na Camp Nou, prawda?

Gayà: Dziś był najgorszy dzień tego zgrupowania, ponieważ musiałem powiedzieć Gayi, że opuszcza zgrupowanie. Nie jest to poważna kontuzja, ale przy tak krótkich rozgrywkach jest to duże ryzyko… To ciężki dzień. Mogę tylko podziękować José za zaangażowanie, jest wspaniałym profesjonalistą i człowiekiem.

Treningi: Dziś po raz pierwszy trenowaliśmy w Doha. Boiska są nadzwyczajne. Jesteśmy zachwyceni przygotowaniami. Czekamy na dalsze poprawianie się podczas tych przygotowań.

Po przeczytaniu na czacie „twoim ojcem jest Amunike” [były piłkarz Barcelony pochodzący z Nigerii]: Pozdrawiam Emmanuela Amunike, od dawna nie wiem, co się z nim dzieje, ale darzę go wielką sympatią.

Zawodnik, który najbardziej go zaskoczył w reprezentacji: Dobre pytanie! Człowieku, gdy graliśmy u siebie z Ukrainą, Ansu Fati w swoim pierwszym występie w wyjściowym składzie założył komuś siatkę w pierwszym kontakcie z piłką, a potem jeszcze strzelił gola i wywalczył rzut karny. Powiedziałem wtedy: „co to ma być? to Tsubasa [bohater słynnej japońskiej kreskówki znanej w Hiszpanii jako „Oliver y Benji”, a u nas jako „Kapitan Jastrząb” - przyp. red.], czy kto?”.

Jordania: Oceniam ten mecz bardzo dobrze. Piłkarze zapewnili mu niezbędny rytm, żeby było widać różnicę. Niemcy pokonali Oman w 90 minucie. Wydaje się to łatwe, ale w tego typu spotkaniach zawsze trudno jest atakować, zwłaszcza że zawodnik myśli już o mundialu.

Awans: Naszym celem jest zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Wiemy, że w ćwierćfinale możemy spotkać się z Brazylią, ale kto mówi o strachu. Jesteśmy w grupie z Niemcami, które wygrały cztery mundiale. My zwyciężyliśmy w jednych mistrzostwach i czas, żeby Hiszpania poszła po drugi tytuł. Nie czujemy się od nikogo gorsi, ale też nie lepsi. Dotarcie do półfinałów nie jest naszym celem, nie wiem, czy byłoby sukcesem, ale byłby to dobry wynik.

Największy żartowniś w kadrze: Pedri ma dużo sarkazmu z tą swoja intonacją. Jordi Alba żartuje przez cały dzień. To czuły facet, czasem jest trochę wkurzający, ale wszyscy go kochamy. Ferran też żartuje. To wyjątkowa grupa. Busi kontroluje wszystkich.

Faworyt: Bezpiecznie powiedziałbym, że Brazylia i Argentyna. Potem Francja, która jest aktualnym mistrzem. Niemcy, Hiszpania, Holandia, Anglia, Belgia. Gdyby Hiszpania nie wygrała, chciałbym, żeby zrobiła to Argentyna. Byłoby niesprawiedliwe, gdyby Messi przeszedł na emeryturę bez wygrania mundialu. Chociaż powiem ci, że myślę, że mógłby zagrać w następnym. Jeśli nie my i nie Argentyna, niech zrobi to Urugwaj ze względu na Luisa Suáreza.

Rzuty karne: Już zaczęliśmy je trenować. Wszystkim, którzy mogli przyjechać, zleciłem wykonanie 1000 karnych w swoich klubach. Nie wiem, czy mnie posłuchali, presja w trakcie meczu też jest inna, ale takie były prace domowe. Trzeba będzie zobaczyć, jaką będą mieli pewność siebie w trakcie pojedynku.

Zubizarreta: Był moim towarzyszem podczas mundialu, a potem moim szefem w Barcelonie. Bardzo go szanuję, był bardzo ważny w zakresie obdarzenia mnie zaufaniem w kontekście prowadzenia Blaugrany.

Czy powołałby Luisa Enrique – piłkarza: Jako zawodnika nie, ale jako streamera na pewno tak. Cóż, może znalazłbym się na 26-osobowej liście. Wnoszę bardzo dobrą atmosferę do zespołu.

Najlepszy hiszpański piłkarz: Mieliśmy bardzo dobrych piłkarzy, ale strzelam - Villa, za bycie najlepszym strzelcem reprezentacji, ale mógłby to być Kubala, Raúl, Butragueño, Iniesta, Quini…

Kogo by wziął z Hiszpanii 2010: W pomocy jest Busquets, a kto czułby się źle, mając Puyola, Xaviego, Iniestę czy Piqué? Sprowadziłbym też Villę, żeby grał z Moratą.

Zespół U-21 i powołanie Balde: Bardzo dobrze oceniam ten zespół. Alejandro Balde jest przykładem tego, że piłkarze Luisa de la Fuente postrzegają młodzieżówkę jako rezerwy ze sporymi szansami na dostanie się do pierwszej reprezentacji. Balde jest dobrze znany wszystkim. Zadebiutuje w reprezentacji, jest bardzo młody, ale ma już doświadczenie, żeby nam pomóc. Jestem pewien, że drużyna go przyjmie i pomoże we wszystkim. Pablo Torre, Gabri Veiga, Riquelme, Baena, Abel Ruiz, Bryan Gil to piłkarze, których obserwujemy i znamy ich z drużyn młodzieżowych.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A nie chodziło przypadkiem o Emenike?

Lucho,to fajny gość,a to że otwiera się na kontakt z kibicami w takiej formie,czyni z niego jeszcze fajniejszym. ;)

Lucho to jest gość. Jak plan z Xavim nie wypali to jestem za jego powrotem. Przy nim by sie młodość rozwinęła

Naaani..........

Tak btw. Tsubasy:
"Główni bohaterowie serii zainspirowali m.in. Alessandra Del Piero, Zinédine’a Zidane’a, Francesco Tottiego, Lionela Messiego czy Alexisa Sáncheza do wybrania kariery piłkarskiej." Jak widać, klasyk nie obcy również Panu Lucho ;)

Enrique TOP.
Super się to czyta,oby następne streamy były jeszcze ciekawsze.