"Gerard Piqué - najlepszy środkowy obrońca w historii Barcelony"

Krystian Cichocki

4 listopada 2022, 09:00

Relevo

39 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerard Piqué ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej. Obrońca Dumy Katalonii w czwartek wieczorem na swoim Twitterze dodał film, w którym pożegnał się z kibicami FC Barcelony i zapowiedział, że w sobotę rozegra swój ostatni mecz w barwach Blaugrany. Albert Blaya z Relevo dzieli się swoimi przemyśleniami na temat legendy Barçy, nazywając go najlepszym środkowym obrońcą w historii klubu. Prezentujemy tłumaczenie jego felietonu napisanego na łamach Relevo.

Walka z nostalgią jest skazana na porażkę. Niemożliwe do wykonania ćwiczenie. Ogłoszenie zakończenia kariery przez Piqué jest tak świeże, że ciężko jest wpasować gigantyczną postać obrońcy w historię klubu czy futbolu, zwłaszcza gdy w zbiorowej wyobraźni kibica Barcelony znajduje się nazwisko tak romantyczne jak Carles Puyol. Podczas gdy Piqué zakończył karierę wśród kontrowersji niezwiązanych z futbolem i z Barceloną, która była poobijana i słaba w Europie, Puyol zrobił to w zenicie historii klubu, w najlepszej Barcelonie wszech czasów. Odejście jest zawsze znaczące. Żeby jednak analizować zawodnika, trzeba spojrzeć znacznie dalej. A Piqué był piłkarzem o wiele lepszym niż Puyol.

Tito Vilanova powiedział w czerwcu 2011 roku, po największym w historii pokazie piłkarskim Barcelony, pokonującej Manchester United 3:1 w finale Ligi Mistrzów, że bez Piqué wszystko by się rozpadło. Zdanie, które sprowadzało piękną i niemal niepokonaną grę Barçy do dobrze zachowanej prawdy: Piqué był ostoją drużyny od pierwszych podań, pierwszym elementem, który pozwalał błyszczeć reszcie. Nie chodzi o to, że Barça bez Piqué byłaby mniejsza, ale o to, że prawdopodobnie by nie istniała. To, co Gerard zrobił po przybyciu do Barcelony, w wieku 21 lat i jako zmiennik w United, było czymś, czego nie widziałem u żadnego innego środkowego obrońcy. Grał tak, jak grają najlepsi, ale bez przemądrzałości weteranów, rozumiejąc jak zrobić różnicę, nie będą najszybszym i najsilniejszym. Piqué zawsze był najmądrzejszy.

Kiedy zawodnik był tak ekstremalnie dobry w tak młodym wieku i wygrał tak wiele, jak Piqué przed ukończeniem 25 lat, wszystko, co przychodzi potem, zawsze będzie miało gorszy smak. Gerard był zwycięzcą Ligi Mistrzów, Pucharu Świata i Mistrzostw Europy właśnie wtedy, kiedy powinno się osiągnąć dojrzałość. Był zawodnikiem pierwszego składu i kluczowym piłkarzem. Było też poczucie, że w jego przypadku talent był zawsze tak obfity, że reszta liczyła się trochę mniej. Dominował w meczach i wygrywał ze znacznie szybszymi, sprawniejszymi i silniejszymi przeciwnikami, ponieważ czytanie gry i umiejętność przewidywania sprawiały, że niemal za każdym razem wychodził zwycięsko z pojedynków. Zrozumiał, że w obronie nie chodzi tylko o to, by znaleźć się na ostatecznym zdjęciu, ale o to, by to zdjęcie nie powstało. A Piqué przez długi czas udawało się być tylko na zdjęciach z trofeami.

Coś, co w jego karierze jest pomijane, to fakt, ze Piqué przez wiele lat musiał grać razem z Mascherano, mierzącym 170 centymetrów defensywnym pomocnikiem przerobionym na środkowego obrońcę, znacznie gorszym od Márqueza, którego Puyol miał za partnera w obronie (nie mówiąc już o samym Piqué). Nie chodzi o to, by umniejszać Argentyńczykowi, ale o kontekst obrońców, z którymi [Piqué] grał. Potem przyszedł dominujący, ale nie grający zbyt dużo Umtiti, a następnie przyczajony Lenglet, który z czasem wypadł z łask, niedojrzały Araujo i wiele innych nazwisk, które nie sprostały zadaniu. Trzeba to podkreślić, ponieważ Piqué zdobył dwa Puchary Europy z Mascherano jako swoim partnerem na środku obrony, a jeśli spojrzymy wstecz na Ligę Mistrzów w 2015 roku, zobaczymy, że trio Messi-Suárez-Neymar nie byłoby w stanie grać bez umiejętności defensywnych Gerarda, trzymającego linię, ratującego sytuacje w środku pola i broniącego dla innych, aby ci mogli zabłysnąć. A Piqué zawsze podążał za nimi.

Piqué byłby znacznie lepszym środkowym obrońcą, grającym na swojej połowie niż 70 metrów dalej. Udało mu się jednak być najlepszym dlatego, że jego duch zwycięstwa, talent i bezczelność pozwoliły mu być silnym tam, gdzie nie powinien. Kiedy Barça traciła siłę będąc przy piłce, Piqué był silny w swojej strefie. Ter Stegen, Piqué,  Suárez i Messi przyczynili się do wielu tytułów w coraz słabszym okresie drużyny. Jego [Piqué] wielką zaletą było to, że zawsze patrzył na resztę z zarozumiałością, z pewną obojętnością. To, co być może zakończyło się jego potępieniem, było również tym, co pchnęło go na szczyt.

Niesprawiedliwe byłoby trzymanie się tego ostatniego okresu. Okresu naznaczonego kontuzjami i kondycją fizyczną, które obnażyły go w najgorszej Barcelonie ostatnich lat. Krytyka jego ostatnich występów (jak również kontrowersje poza boiskiem) jest tak samo usprawiedliwiona, jak uznanie, że Barça, którą opuszcza, nie ma nic wspólnego z Barçą, którą opuszczał Puyol. Carles robił to jako zmiennik, a Piqué  jeszcze kilka miesięcy temu był najważniejszym środkowym obrońcą w zespole. I był, bo to właśnie zweryfikowało boisko: w zeszłym sezonie Barça potrzebowała go, by wygrywać w LaLidze.

Piłka nożna to czasem okrutny, cierpiący na amnezję sport. To, co zostawiasz po sobie, traktowane jest jako punkt odniesienia na całe życie. A ja myślę, że w przypadku  Piqué, jeśli w ogóle, powinniśmy patrzeć na jego spuściznę z daleka i z chłodną głową. Pamiętajmy, że w 2020 roku naderwał więzadło w kolanie, ale przed terminem wrócił na puste Camp Nou i urządził brutalny pokaz przeciwko Sevilli w półfinale Pucharu Króla (3:0), na wpół kulawy strzelając bramkę dla całkowicie przewróconej Barcelony. Bronił dla wszystkich, a jego gol przedłużył szanse na awans [Piqué trafił wtedy w doliczonym czasie gry na 2:0, a Barça wygrała po dogrywce 3:0 i awansowała do finału - red.]. Ten mecz mógłby wyjaśnić, kim jest Piqué, bez konieczności opowiadania o nim. Pożegnanie jest ważne. Ale powiedzenie "dziękuję" jeszcze ważniejsze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy