Gennaro Gattuso: Xavi mówi, że Barcelona była lepsza? Wydaje mi się, że widziałem inny mecz

Mateusz Doniec

30 października 2022, 11:00

Marca

61 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Valencii Gennaro Gattuso nie zgodził się na konferencji prasowej z Xavim, twierdząc, że Barcelona wcale nie była dużo lepsza od jego drużyny. Włoch podziękował także kibicom na Mestalla oraz przeanalizował plan na mecz.

Dziś było widać wspólnotę z kibicami na stadionie...

Zgadzam się, to historyczny klub, który grał w finałach Ligi Mistrzów, wygrywał mistrzostwa ligowe i jest mi przykro, bo pracujemy dobrze, ale nie nadajemy ciągłości wynikom. Trzeba podziękować kibicom i kontynuować grę w tym stylu, aby przyszły efekty. Bo kiedy grasz dobrze, a nie wygrywasz, piłka i koszulka ciążą na tobie. Jestem szczęśliwy, że mogę trenować na tym stadionie i w tym klubie.

Uważasz, że zespół wykonał dobrą pracę w defensywie?

Próbowaliśmy w pierwszej połowie grać trzema napastnikami przeciwko trzem obrońcom. Ale potem przeszliśmy na inny rodzaj nacisku, z Dimitrim Foulquierem już bardziej w środku pola, a nie na skrzydle, aby spróbować lepiej wytrzymać drugą połowę.

Xavi twierdzi, że widział bardziej defensywną Valencię, niż się spodziewał...

Ja widziałem inny mecz. Pierwsze 20 minut graliśmy pięcioosobową linią obrony, a następnie 20 minut z trzema napastnikami naciskającymi na trzech obrońców Barçy. Naciskaliśmy i graliśmy wysoką pressingu. Mój zespół nie tylko bronił, ale chciał grać. Graliśmy z wieloma zawodnikami poza pozycją i dobrze sobie poradziliśmy.

Xavi mówi, że Barcelona była zdecydowanie lepsza...

Mam wiele szacunku dla Xaviego, podoba mi się jego sposób rozumienia futbolu, to świetny trener. Upieram się jednak, że w pierwszej połowie podjęliśmy ryzyko i nie pamiętam akcji Barcelony. Wydaje mi się, że widziałem inny mecz. Jeśli Xavi mówi, że Barcelona była lepsza od Valencii, to ja go szanuję, ale się z nim nie zgadzam.

Co sądzisz o możliwej czerwonej kartce dla Marcosa Alonso?

Jeśli sędzia nie wziął tego pod uwagę, to ma rację. Boli mnie to, bo nie zmieniłoby to dla nas niczego w tabeli, ale byłby to zastrzyk adrenaliny i witalności, który zadziałałby z korzyścią dla zespołu. Dobrze by było dla mentalności i atmosfery, gdybyśmy mogli osiągnąć coś pozytywnego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (61)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze