Nadchodzi czas Ansu Fatiego

Dariusz Maruszczak

19 października 2022, 12:15

Sport, AS, Marca, MD

62 komentarze

Fot. Getty Images

  • Porażka Barcelony w Klasyku prawdopodobnie będzie miała swoje konsekwencje, a w składzie zespołu na mecz z Villarrealem może dojść do kilku zmian
  • Xavi musi szukać nowych rozwiązań, a hiszpańskie media liczą na występ Ansu Fatiego, dla którego taki pojedynek może być punktem zwrotnym
  • Miejsce w jedenastce powinien stracić Sergio Busquets, a w linii obrony też może dojść do pewnych zmian

Wydaje się, że spotkanie z Villarrealem stanowi idealną okazję do występu dla Ansu Fatiego od pierwszej minuty. Ousmane Dembélé i Raphinha grali w 4 z ostatnich 5 meczów, ale nie można powiedzieć, żeby spełnili oczekiwania po przerwie reprezentacyjnej. Z kolei Fati dał Barcelonie sygnał do ataku w Klasyku, a po jego akcji Katalończycy zdobyli jedną bramkę w tym meczu i mieli cień nadziei na korzystny rezultat. Wychowanek może zostać nagrodzony za dobrą postawę i niemal po trzech tygodniach wrócić do wyjściowej jedenastki. Warto dodać, że mimo krótkiego czasu spędzonego na boisku (388 minut) Fati w klasyfikacji kanadyjskiej (2 gole i 3 asysty) ustępuje tylko Robertowi Lewandowskiemu i Ousmane’owi Dembélé (3 gole i 4 asysty w 915 minut).

Fati cały czas potrzebuje ogrania i pewności, żeby wrócić na swój najwyższy poziom. Xavi powoli wprowadza go do gry, a nastolatek może jutro zrobić kolejny krok na drodze do optymalnej formy. Dużym wyzwaniem dla Fatiego jest powrót do naturalności w grze, aby pokazywać dawną eksplozywność i intensywność. Wciąż wydaje się bowiem, że skrzydłowy unika pewnych ryzykownych rozwiązań i nie ma takiej śmiałości jak przed kontuzjami. Mecz z Villarrealem mógłby pomóc mu w przełamaniu pewnych barier psychicznych i fizycznych. Jeżeli chodzi o te drugie kwestie, zdaniem Mundo Deportivo parametry siłowe 19-latka zbliżają się do tych sprzed kontuzji, ale nadal jest wiele do poprawy w zakresie szybkości. Przypomnijmy też, że Villarreal jest ekipą, której Fati strzelił najwięcej goli. Być może nadchodzi więc punkt zwrotny dla posiadacza numeru 10, który do tej pory był na drugim planie w Barcelonie.

Wprowadzenie Fatiego może nie być jedyną zmianą w ataku Barcelony. Niewykluczone, że szansę otrzyma też autor gola w Klasyku Ferran Torres. Hiszpan zająłby miejsce Raphinhi na prawym skrzydle. Coraz pewniejsze wydaje się posadzenie na ławce Sergio Busquetsa, który grał we wszystkich spotkaniach po przerwie reprezentacyjnej. Przekonamy się, czy to będzie tylko kwestia odpoczynku. Pozycję weterana zajmie Frenkie de Jong, a do wyjściowego składu wróci Gavi.

Do kadry meczowej może też ponownie trafić Hector Bellerín, który trenował ostatnio z drużyną. Nie ma jednak pewności, czy prawy obrońca zagrałby od pierwszej minuty od razu po wyleczeniu kontuzji. Xavi będzie musiał podjąć decyzję, czy pozostawić Julesa Koundé na środku, czy przesunąć go na flankę, gdzie zastąpiłby Sergiego Roberto. Być może do wyjściowej jedenastki wróci też Jordi Alba, który dobrze współpracuje z Fatim.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (62)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze