Barcelona już drugi raz z rzędu nie potrafi awansować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Jest to nie tylko bolesny cios sportowy i moralny, ale także finansowy, tym bardziej dla klubu w takiej sytuacji ekonomicznej jak Barça. Ile Duma Katalonii straci zatem na braku awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów, a ile może ewentualnie zarobić na poczynaniach w Lidze Europy?
Przede wszystkim należy zaznaczyć, że klub założył w budżecie awans nie tyle do 1/8 finału, co do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Odpadnięcie już po fazie grupowej oznacza zatem stratę w wysokości około 20 milionów euro. Nawet wygrywając Ligę Europy Barcelonie nie uda się „wyjść na zero” i potwierdzają to liczby z oficjalnego dokumentu UEFA informującego o podziale środków w europejskich rozgrywkach klubowych w sezonie 2022/23.
Zwycięstwo w Lidze Europy zrekompensuje odpadnięcie z Ligi Mistrzów?
Zacznijmy od tego, że każdy klub, który awansował do fazy grupowej tej edycji Ligi Mistrzów, otrzymał 15,64 mln euro. Następnie za każde zwycięstwo w grupie na konto drużyny wpływa 2,8 mln euro, a za remis 930 tys. euro. Za przegraną UEFA nie przewiduje żadnego bonusu. Awans do 1/8 finału gwarantuje klubom z kolei 9,6 mln euro, awans do ćwierćfinału 10,6 mln euro, do półfinału 12,5 mln, do finału 15,5 mln, a końcowe zwycięstwo dodatkowe 4,5 mln. Barcelona zaplanowała zatem, że zarobi w tej edycji Ligi Mistrzów co najmniej 35,84 mln euro za dojście do ćwierćfinału, nie licząc bonusów za wygrane i remisowane mecze. Wszystko wskazuje jednak na to, że skończy się tylko na 15,64 mln za udział w fazie grupowej i co najmniej 3,73 mln za zwycięstwo z Viktorią Pilzno oraz remis z Interem (razem 19,37 mln), mając do rozegrania jeszcze wyjazdowy mecz z Viktorią (możliwe dodatkowe 2,8 mln).
Warto dodać, że UEFA przewiduje też bonusy oparte o miejsce w rankingu UEFA, który bazuje na występach drużyn w ciągu ostatnich 10 lat. Pula premii wynosi 600,6 mln euro i została ona podzielona na akcje o wartości 1,137 mln każda, gdzie drużyna z fazy grupowej znajdująca się najniżej w rankingu otrzyma jedną taką akcję, a ta, która jest najwyżej 32 akcje, czyli 36,38 mln euro. Barcelona obecnie zajmuje w rankingu UEFA 3. miejsce gwarantujące 30 akcji, czyli 34,11 mln euro. Zatem w sumie, zakładając zwycięstwo z Viktorią Pilzno, Barcelona może zakończyć rozgrywki Ligi Mistrzów, zarabiając w najlepszym wypadku 52,869 mln euro (plus wpływy za prawa telewizyjne, które zależą już od proporcji rynkowych krajowych federacji), choć planem minimum było zapewne 73,069 mln po awansie co ćwierćfinału. Czy klub ma zatem szansę odzyskać tę różnicę 20,2 mln euro w Lidze Europy? Nie ma na to szans, nawet wygrywając później Superpuchar Europy.
W Lidze Europy, zaczynając od 1/16 finału, Barça może w najlepszym wypadku, czyli wygrywając całe rozgrywki, zarobić 14,9 mln euro: 0,5 mln za 1/16 finału; 1,2 mln za 1/8; 1,8 mln za ćwierćfinał; 2,8 mln za półfinał; 4,6 mln za finał i dodatkowe 4 mln za zwycięstwo. Nawet, gdyby Barcelonie udało się zdobyć Superpuchar Europy (4,5 mln euro), i tak nie odrobiłaby strat w rozgrywkach europejskich, ponieważ w sumie zarobiłaby na boisku 19,4 mln euro (nie licząc bonusów za prawa telewizyjne). Pamitajmy też, że motywacja do walki o triumf w Lidze Europy wśród graczy Barçy może być też dużo mniejsza niż do rywalizacji w Lidze Mistrzów, a i zainteresowanie kibiców tymi rozgrywkami będzie zapewne mniejsze niż występami ich zespołu w Champions League.
Premie gwarantowane przez UEFA w Lidze Mistrzów i w Lidze Europy
| ROZGRYWKI | LIGA MISTRZÓW | LIGA EUROPY |
| Udział w fazie grupowej (mln) |
15,64 mln | 3,63 mln |
| Wygrana w f. grupowej* | 2,8 mln | 0,63 mln |
| Remis w f. grupowej* | 0,93 mln | 0,21 mln |
| 1/16 | - | 0,5 mln |
| 1/8 | 9,6 mln | 1,2 mln |
| 1/4 | 10,6 mln | 1,8 mln |
| 1/2 | 12,5 mln | 2,8 mln |
| Finał | 15,5 mln | 4,6 mln |
| Zwycięstwo | 4,5 mln | 4 mln |
| SUMA | 68,34 mln | 18,53 mln |
* - nie liczy się do "SUMA"
Tajemniczy market pool
Należy zwrócić także uwagę na tzw. market pool dotyczący praw telewizyjnych. Składa się na nią:
- Pozycja zajęta przez klub w ostatnich rozgrywkach ligowych
- Wielkość rynku telewizyjnego w danym kraju
- Osiągnięta przez zespół faza rozgrywek
- Etap rozgrywek, do którego dotarły inne kluby z tego samego kraju
Według danych UEFA Barcelonie, która zajęła 2. miejsce w poprzednim sezonie ligi hiszpańskiej, z której aż cztery zespoły awansują do Ligi Mistrzów, należy się 30% przydziału dla hiszpańskiej federacji i jest to pierwsza część "wypłaty". Druga odpowiada liczbie meczów rozegranych w Lidze Mistrzów.
Z kolei w Lidze Europy Blaugrany dotyczy tylko część, w której do podziału jest 69,75 mln euro (z łącznej kwoty 139,5 mln) ze względu na kolejne rundy. Za fazę grupową do podziału przewidziane jest 27,9 mln (nie dot. Barcelony), za 1/16 finału - 10,46 do podziału (może dotyczyć Barcelony), 13,95 mln za 1/8; 9,07 mln za ćwierćfinał; 5,58 mln za półfinał i 2,79 mln za finał. Każda z powyższych akcji zostanie podzielona na tyle części, ile jest związków krajowych reprezentowanych przez co najmniej jeden klub w danej rundzie, proporcjonalnie do wartości odpowiadającego im rynku praw medialnych. Każdy udział związku narodowego zostanie podzielony równo pomiędzy wszystkie uczestniczące w tej rundzie kluby z danego związku krajowego.
Dokładny bilans rozlicza się dopiero po zakończeniu rozgrywek, lecz dla przykładu w sezonie 2020/21, w którym Barcelona odpadła w 1/8 finału z PSG, zarobiła z tytułu market pool 15,69 mln euro, a w kampanii 2019/20, gdy dotarła do ćwierćfinału - 20,47 mln. W ubiegłym sezonie była to zapewne niższa kwota ze względu na grę w Lidze Europy, lecz UEFA opublikuje raport finansowy z tamtej kampanii najprawodpodobniej w przyszłym roku.
Do tego wszystkiego należy także dodać, że są też inne zmienne, których wartości nie znamy, jak np. przychody z dnia meczowego, które zależą od klasy rywala, zainteresowania spotkaniem i drużyną czy też fazy rozgrywek. Trzeba też zwrócić uwagę na to, że odpadnięcie z Ligi Mistrzów już po fazie grupowej może mieć też negatywny wpływ na umowy sponsorskie.
Komentarze (50)