Iago Aspas - koszmar Ter Stegena

Bartosz Pluciński

6 października 2022, 22:00

SPORT

2 komentarze

Fot. Getty Images

Marc-André Ter Stegen w niedzielę będzie starał się przedłużyć swój rekord minut bez straty bramki w lidze. W niedzielę naprzeciw niemieckiego bramkarza Barcelony stanie jednak jego bestia negra - Iago Aspas - czyli zawodnik, który nikomu innemu w swojej karierze nie strzelił aż tylu bramek (9).

Największy koszmar Ter Stegena ma imię i nazwisko - to Iago Aspas. Najbliższy mecz Barçy na Camp Nou z Celtą (początek o 21:00 w niedzielę) może z tego powodu okazać się wyjątkowym wyzwaniem dla Niemca, który będzie miał szansę na wyśrubowanie swojej passy bez straty gola w LaLidze (534 minuty).

Aspas jest liderem na liście zawodników, którzy najwięcej razy pokonawali Ter Stegena (9 goli w 11 spotkaniach). Za nim w tej klasyfikacji plasują się: legendarny napstnik Athleticu Aritz Aduriz i Thomas Müller z Bayernu z sześcioma bramkami oraz obecny kolega Marca z drużyny Robert Lewandowski i aktualny gracz klubu z Bilbao Iñaki Williams z pięcioma. Warto dodać, że Iago w ostatnich czterech meczach Celty z Barçą zdobył cztery bramki.

Kapitan Celestes zanotował przyzwoity początek sezonu 2022/23. Strzelał bramki w pierwszych czterech kolejkach Primera División. Nie trafił jednak do siatki w trzech ostatnich meczach z Atlético, Valencią oraz Betisem, przy czym przeciwko Verdiblancos, z powodu problemów żołądkowych, wszedł jedynie na ostatnie 15 minut.

Iago wyruszy zatem do Katalonii z misją odzyskania dobrej formy. Obok Realu Sociedad, Barcelona jest drużyną, przeciwko której zdobył on drugą największą liczbę bramek (10) od czasu debiutu na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Najczęstszą ofiarą Aspasa była natomiast do tej pory Sevilla (12 goli). Również wyniki w meczach między Celtą i FC Barceloną, w których Galicyjczyk brał udział, mogą napawać go optymizmem (jedynie cztery przegrane drużyny z Vigo w 11 spotkaniach). W ich ostatnim pojedynku Iago Aspas po raz kolejny pokonał Ter Stegena, aczkolwiek wynik okazał się być ostatecznie korzystny dla Barçy (3:1).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lewy 5 mu strzeli na treningu i wyprzedzi Aspasa.

Haha, już przy którymś meczu z rzędu z Celtą jest taki artykuł :D