Niepokojąca forma Raphinhi

Mateusz Doniec

6 października 2022, 13:30

AS, Mundo Deportivo

64 komentarze

Fot. Getty Images

We wtorek na Estadio Giuseppe Meazza Raphinha rozegrał prawdopodobnie swój najgorszy dotychczas mecz w koszulce FC Barcelony. Brazylijczyk zdecydowaną większość spotkania rozegrał bliżej lewej strony, na której nie czuje się tak komfortowo jak na prawej flance i nie zaprezentował się z dobrej strony.

Nowy nabytek Blaugrany nie rozumiał się ani z Pedrim ani z Marcosem Alonso. Xavi był bardzo zawiedziony grą zespołu, ale według ASa najsłabszym ogniwem został uznany właśnie Raphinha. Brazylijczykowi brakowało odwagi, ponieważ nie wykonał żadnego dryblingu, co zawsze wydawało się jego mocną stroną, ani nie wygrał żadnego z trzech pojedynków z rywalami. Raphinha nie korzystał też zbyt często z kolejnej swojej jakościowej cechy, jaką są strzały z dystansu – tylko jedno zablokowane uderzenie. Jak informuje AS, sztab trenerski przed meczem zachęcał skrzydłowego do oddawania strzałów, lecz ostatecznie albo nie było ku temu okazji, albo 25-latek podejmował inne decyzje na boisku.

AS donosi także, że po spotkaniu Xavi powiedział Raphinhi, że musi być nieco bardziej egoistyczny w swojej grze, przede wszystkim przodem do bramki. Sztab szkoleniowy uważa, że Brazylijczyk jest jednym z najlepszych strzelców z dalszej odległości w kadrze i jako przykład przypominają jego bramkę w spotkaniu przedsezonowym z Realem Madryt. AS twierdzi również, że po nieudanym eksperymencie z ustawieniem byłego zawodnika Leeds bliżej lewej strony Raphinha ma wrócić na swoją naturalną pozycję, aby mógł częściej korzystać z umiejętności dryblingu, schodząc do środka i uderzając lewą nogą w kierunku bramki.

Należy też zwrócić uwagę, że Raphinha prezentował się słabiej nie tylko w meczu z Interem ale także w poprzednich starciach w barwach Barçy. W spotkaniu z Mallorcą Brazylijczyk wszedł na ostatnie 23 minuty i ani razu nie próbował uderzać, a w dodatku przegrał wszystkie pięć pojedynków z rywalem, w tym dwa dryblingi. Nieco lepiej, choć nadal poniżej wymagań zaprezentował się w meczu z Elche. 25-latek wszedł na ostatnie pół godziny meczu, w trakcie których uderzył tylko raz niecelnie i zanotował tylko jeden udany drybling na dwie próby, a ogólnie wygrał tylko dwa pojedynki z rywalem na sześć. Z kolei między tymi meczami Raphinha zagrał od początku w barwach reprezentacji Brazylii zarówno w meczu z Ghaną, jak i Tunezją, popisując się w sumie dwiema bramkami i dwiema asystami. Klasa rywali była oczywiście niższa, ale być może klucz tkwił w zaufaniu i grze od początku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Znow sprowadzili kolejnego zawodnika za 55 mln ktory nie jest wart nawet 30tu mln... A Ferran to za 15mln nawet nie znajdzie kupca...zenada

Jego jest niepokojącą bo Torresa to już nawet nie ma co wspominać...oby nie było kolejne 59 mln wyrzucone w błoto. Tak na marginesie kiedy my się nauczymy sprzedawać tak jak inne kluby np. City kupiło Torresa grał nawet ok ale bez jakiś fajerwerków i sprzedaje go za dwa razy tyle...

Raphinha gra dobrze w kadrze bo gra jest o wiele szybsza niz w Barcelonie gdzie w większości czasu meczu jest zaklepywanie drużyny przeciwnej glownie podaniami w boku do najblizszego lub przerzut na druga strone ktore nic nie daja.

Zarówno Raphinia jak i Dembele lepiej się prezentują na prawej stronie. Oni powinni być dla siebie zmiennikami i rywalizować o tę pozycję. Wystawianie ich obu to tłamszenie ich potencjału, gdy jeden musi grać na lewej stronie. Niestety do gry na lewej oprócz nich pozostaje Fati bez formy i nieporozumienie za 50 milionów Ferran, a Depay to chyba taki nie do końca skrzydłowy.

Dajcie mu do cholery grać na prawej stronie a nie wpieprzaja takiego grajka na lewo Dembele prawo i wielkie zdziwienie że lewonożny nie radzi sobie na lewej stronie lub blizej środka

Mecz z Interem w 50% przegrał Xavi. To że Raphinha źle gra na lewej stronie od zawsze, a a Xavi nadal próbuje go tam wystawiać. Srodek pola z Pedrim, Gavim i Busquetsem jest zbyt słaba fizycznie na ligę Mistrzów. Pokazał to Bayern w 2 połowie i Inter który twardo się bronił. Nasz trener nie wyciąga wniosków. W Mediolanie cały zespół grał powoli i przewidywalnie czyli tak jak chciał Inter. Wiadomo ze były sędziowskie kontrowersje ale taka gra nie jest godna Ligi Mistrzów.

Jak zacznie grać na swojej pozycji to pewnie zaprezentuje to po co został tutaj ściągnięty. Zresztą mając Raphinie i Dembele na skrzydłach, gdzie już widać że Brazylijczyk musi grać na PS bo jak jest na LS to gramy 10; a Dembele to obojętnie na której stronie będzie grał i tak będzie wypuszczał piłkę, biegł za nią i albo wrzucał w pole karne albo próbował strzelać to tutaj nie powinno się nad tym nawet zastanawiać kto gdzie ma grać. Zresztą w meczu z Interem jak Raphinia przeszedł na PS to od razu praktycznie dorzucił piłkę do Dembele a ten zmarnował w słupek, Dembele przez cały mecz nie stworzył żadnej takiej okazji kolegom.

Będzie dobry jak Messi będzie musiał czasem odpocząć ;D

Może kolesia należy wystawiać na prawym skrzydle gdzie gra nominalnie? Dembele będąc obunożny spokojnie daje radę i na lewej stronie. Natomiast Brazylijczyk kompletnie tam sobie nie radzi.

wszyscy przy lewym przestali grac sie uwsteczniaja

Przeplacony gracz kolejny

no nie wyglada to dobrze, ale oczywiscie kibicuje mu jak kazdemu zawodnikowi naszej druzyny i trzymam kciuki

Pozdrawiam serdecznie obrońców Dembele, którzy uważają że jest najlepszym skrzydłowym Barcelony. W lidze zagrał dużo więcej miniut niż Raphinia a ma 2 bramki i 2 asysty. Brazylijczyk ma 1 bramkę i 1 asystę. Rzeczywiście miazga.

Raphinia w tym momencie nie ma żadnej formy w Barcelonie. Czekam aż ten chłopak się obudzi i zaprezentuje poziom na który go stać.

Po raz kolejny zaczyna się tłumaczenie zawodnika wartego 30-40mln, a kupionego za 55.
Od kiedy to kupuje się zmienika dla Dembele za 55mln i lewoskrzydłowego (Ferran) bez cech skrzydłowego, wartego może ze 30mln, za kolejne 55?
Poprzednia ekipa narobiła syfu, a nowa po jej wypunktowaniu też się ładnie popisała, dobrze, że chociaż wypłat nie mają z kosmosu.
Dziecko w Futball Menager nie zrobiłoby takiej głupoty jak zakup Ferrana.
Doceniam to co ogólnie zrobił Xavi z Alemanym, ale wszystko, co oni kupili, to transfery za gruba kasę + zawodnicy z łapanki bez kontraktu. Ani jednego transferu za
małe/średnie pieniądze, który by jakoś fajnie wystrzelił.
Kupować za gruby hajc lub brać byle darmo jest łatwo, trudniej dobrze wybrać tańszego grajka, ale z potencjałem i pasującego do składu.
Alemany może i jest magikiem od finansów, ale jakiegoś super nosa do transferów, to chyba u niego nie widać.

oby nie okazał się drugim Adamą Traore.
2-3 pierwsze mecze na wielki plus a potem zjazd do bazy na resztę sezonu...

W momencie jak Leeds się utrzymało, Raphinha przestał być okazaną rynkowa. Za te 25 mln euro to spoko zakup na uzupełnienie składu. Niestety 60 mln za niego to kwota przesadzona. Na chwilę obecną to Trincao się nie gorzej prezentował, a oddaliśmy go za 10 mln do Sportingu.

Trzeba dać mu więcej czasu i nie skreślać zbyt pochopnie, ale wydaje się, że będzie co najwyżej solidnym zawodnikiem, a nie gościem robiącym różnice. Takim jest obecnie tylko Pedri, Lewy i Dembele w kadrze. Jak mają dla słabsze dni, to zero polotu w kadrze zostaje.

Uuuu, zdziwienie że piłkarz z spadkowicza PL nie radzi sobie w największym klubie świata. Wielkie zdziwienie.

Niepokojąca forma Raphinhi?!! A to inni skrzydłowi są na jej szczycie? Dembele to samo "jeździec bez głowy". Ferran kopie się po czole, a Ansu "trzęsie się" o kolano i nie gra na 100%. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że nie mamy skrzydłowych.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Gównoburza!!!! Raphina jest zawodnikiem na prawe skrzydło . Być może nie jest tak wszechstronny i obunożny jak Dembele ( który z resztą nie pokazał nic konkretnego poza bieganiem....) Xavi z uporem maniaka ustawia go po lewej a w ostatnim meczu w ogóle ustawił go na pozycji pomocnika...więc czego oczekiwał...? Nie wszyscy są tak wielofunkcyjny że zagrają i w obronie jak trzeba i w pomocy . Xavi powinien znać możliwości i ograniczenia swoich piłkarzy i nie forsować na siłę niedziałających ustawień.

Ferran to wtopa i on zaczyna podążać jego ścieżką.

Brazylijczyk gra słabo od kilku meczy, z Interem praktycznie nie było go na boisku. Mamy wobec niego wielkie oczekiwania ale póki co czy słusznie? Do nas w jego osobie nie przybyła wielka gwiazda ale perspektywiczny zawodnik ktory moze odpalić ale moze i zgasnąć. Patrząc na dotychczasowe dokonania zawodnika to szału nie było.

Spokojnie. Dać mu trochę czasu a nie oceniać po chwili.

Niepokojąca forma? Ja bym to nazwał niepokojącym transferem...
Od początku mówiłem że zarówno on jak i Anthony i im podobni, nie są na poziom Barcelony... Powtarza się sytuacja jak z Torresem.

W meczu z Interem najlepsza nasza akcja zaczęła sie gdy był na prawej stronie, minął dwóch i podał na lewa… tylko na koniec Dembele trafił w słupek… dajmy mu grać na prawym skrzydle a później oceniajmy

Tak to wlasnie jest jak masz 2 na 1 pozycje. Przyszedl i chcial walczyc, ale wystepy i bycie w cieniu innych pooduje takie negatywne zachowanie. Przyszedl z zespolu, gdzie byl gwiazdorem, a wyladowal jako zmiennik... Potem wychodzi wlasnie takie zaburzenie jak to bylo z Cou. Byle Xavi zmienil go na prawa strone

Nasz Raphinha to taki Coutinho 2.0

Zapłaciliśmy za niego ogromne pieniądze, a czy kiedykolwiek grał na tyle dobrze żeby być tych pieniędzy wartym?

A to Szawi myślał, że z rezerwowego Leeds zrobi kozaka? Torres i Rafa to rezerwowi z poprzednich klubów. Sama koszulka nie zmienia umiejętności. Średniaki do średniego klubu .

Na prawym skrzydle jego gra też dupy nie urywała.

Myślę, że Xavi wyciągnął wnioski po ostatnim występie Raphinhi, więc zacznie chłopaka ustawiać na prawym skrzydle.

Gość nie gra na swojej pozycji, więc czego mamy oczekiwać.

Brazylijski paszport nie zawsze gwarancja jakosci pilkarskiej. W tym przypadku moze okazac sie drugim Cou. Choc oczywiscie za znacznie inna kase.

To Xavi jest bez formy wystawiając go na LS gdzie gość nigdy tam nie grał .

Kolejny piłkarz, któremu zmieniają pozycje o 180 stopnii i oczekują cudów. To Dembele jest obu nożny i częściej zmieniał strony, a Raphinii mam nadzieje, ze już nie rzuca na lewa flanke.

Moim zdaniem powinni go postawić na miejscu Dembele. Niech zagra z 10 meczy i wtedy coś byłoby widać. Z Interem zmienili się stronami na chwilę i miałem wrażenie że prędzej coś z tego będzie niż z Dembele ale niestety Raph został zmieniony.

Przecież typ to średniak nadający się do drużyn takich jak Leeds z której przylazł xD oczekiwaliście poziomu Neymara?

Niestety flop. Ale czego sie bylo spodziewac po skrzydlowym ze spadkowicza. No ludzie kochani.

No jak chłopaka wystawiamy na lewym skrzydle gdzie nie potrafi po prostu grać to ciężko żeby miał forme xD dajcie np Pedriego na '9' to ciekawe czy będzie dobrze grał..