Mallorca – Barcelona: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

1 października 2022, 23:18

24 komentarze

RCD Mallorca

MLL

Herb RCD Mallorca

0:1

Herb RCD Mallorca

FC Barcelona

FCB

  • 20' Robert Lewandowski 

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszej rywalizacji o ligowe punkty z Realem Mallorca zdaniem Redakcji FCBarca.com? 

Najlepsze: komplet punktów dzięki wydajności Lewandowskiego i Ter Stegena 

Spotkania po przerwie na zgrupowania reprezentacji zawsze są bardzo trudne. Tym bardziej w sytuacji, kiedy ze składu wypada aż pięciu ważnych zawodników. Dzisiejszego wieczora kilku pewniaków do składu jednak nie zawiodło i to pozwoliło wywieźć z Balearów komplet punktów. Robert Lewandowski nie miał wielu okazji, a jedyną bramkę bardziej wypracował sobie sam, niż skorzystał z wizji Ansu Fatiego. Samo uderzenie Polaka było perfekcyjne w tak trudnej sytuacji. Bardzo ważną rolę odegrał też Ter Stegen, który co prawda błędów nie uniknął, ale w kluczowych sytuacjach stawał na wysokości zadania. Można wyróżnić także Gaviego i Sergo Busquetsa, a stoperzy, Balde czy Ansu Fati na pewno nie zawiedli oczekiwań, choć i do ich występów można mieć zastrzeżenia. Najważniejsze są jednak trzy punkty, które sporo kosztowały zespół Xaviego. 

Najgorsze: problemy, które były do przewidzenia 

Już przed meczem można było przewidywać, że będzie problem na prawej obronie, na środku defensywy zobaczymy niezbyt ograny duet, a kilku zawodników po wyjazdach na mecze reprezentacji będzie w trochę słabszej formie. Większość z problemów się potwierdziła. Balde nie zawiódł, ale nie dawał zbyt wiele w ofensywie. Pomijany w pierwszej części sezonu Jordi Alba nie był pewny w defensywie, często pozwalając na dośrodkowania, a Franck Kessie nie pomagał wystarczająco w rozegraniu, szukając raczej przestrzeni w pobliżu pola karnego Mallorki. Bardzo nieskuteczny w swoich poczynaniach był dzisiaj także Dembélé, a i Fati pomimo asysty z pewnością nie zachwycił. Xavi musi teraz poważnie przemyśleć sytuację, bo obsadzenie boków defensywy budzi wiele wątpliwości.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mecz Betis - Barcelona możesz obejrzeć w serwisie Canal+ online.

https://bit.ly/LaLiga_wznowienie

Liczą się 3 punkty na wyjeździe i kolejny mecz bez straty bramki po przerwie reprezentacyjnej! Przestańcie narzekać bo tak efektywnie dawno nie graliśmy! VISCA BARCELONA

Uważam za niesprawiedliwe umieszczanie akurat Balde w "najgorsze". Chłopak ma 18 lat, pierwszy raz w pierwszej drużynie na prawej obronie, na lewej akurat też nie ma jakoś dużo spotkań, przecież dopiero wszedł można powiedzieć do drużyny. Poza tym wydaje mi się tutaj kwestią taktyczną akurat jego powściągliwość do atakowania. Xavi przygotował się do meczu i wiedział, że Mallorca skrzydłami będzie atakować i będą próby dogrania piłek do Muriqui'ego, więc obaj nasi boczni obrońcy dostali raczej zalecenia kontrolowania swoich stref bardziej, niż parcie do przodu, bo Mallorca świetnie wykorzystuje przestrzenie i strefy boczne. Z resztą nasi skrzydłowi cofali się bardzo często i mocno asekurowali boczne strefy pomagając obrońcom, co tylko potwierdza, że nasz trener nie zlekceważył mocnych stron przeciwnika. Także Balde bym zostawił w spokoju. Miał niekiedy małe problemy i był ograny parę razy, ale wiemy jak dużo jeszcze przed nim w kwestii defensywy. Pique też momentami zbyt elektryczny, brakuje mu chyba ogrania, może będzie miał teraz do tego okazje. Kolejny kiepski występ zaliczył Kessie. Nie wiem, ale on nie potrafi się u nas odnaleźć. Mam wrażenie, że on nie czuje naszej gry, naszej taktyki. Popełniał też proste błędy w odbiorze, przez co musi potem faulować. Lewy bardzo dobrze, pomimo potrojenia był w stanie urwać się obrońcom i potem wymanewrować jednego z nich i precyzyjnie przy slupeczku zmieścić piłkę. Dembele dziś bez błysku, trochę też bez wsparcia ze strony obrońcy, ale po przerwie reprezentacyjnej, z niezbyt łatwym przeciwnikiem, grającym mądrze, skupionym głównie na obronie i kontrach jestem w stanie mu to wybaczyć. Roberto dał uciec niestety Kang-In Lee'mu w końcówce, z czego wyszła groźna akcja dla przeciwników. Nie można do tego dopuszczać. Ogólnie mecz do przodu, bez fajerwerków, w trochę mieszanym składzie, po przerwach na reprezentacje, ale było nieźle. Szkoda braku drugiej bramki w drugiej połowie i tej nerwówki przez to pod koniec. Straciliśmy trochę kontrole, kiedy nas przycisnęli, na szczęście bez konsekwencji.

Tak szczerze, to dzisiejszy mecz akurat w środku pola na Busquetsie trzymał. Gdyby rywal był inny - grał wyżej, zakładał pressing, to w tym składzie nie byłoby tak różowo. nisko broniąca Mallorka, dała Bussiemu zaprezentować atuty, nie bardzo stwarzając sytuację, w których widać było akurat jego wady, bo nawet kontry przeprowadzała skrzydłami.
Z drugiej stony on koncertowo to wykorzystał, kilka świetnych podań w obręb pola karnego, świetny wysoki odbiór... tu Gavi zapewniał walkę, a to co robił zwykle Busquets z Pedrim, robił sam Bussi. Dla mnie drugi po Lewandowskim najlepszy zawodnik w Barcelonie w tym meczu.

Trzeba powiedzieć że piłkarze majorki mogli spokojnie się do mecxu przygotować byli wypoczęci .Barca po reprezentacjach musi się znowu zebrać a ten mecz był odrazu na wyjeździe .w niepełnym składzie trzeba brać na to poprawkę.
Na plus ograli się
1.2- obaj stoperzy
3 Alba
4 .Fati
5.Kessie
Wypoczoł Pedri
To sa plusy oczywiście wynik kolejny mecz na zero,To ważny elementy.
Minus
Kessi , Dembele.Zespoł nie był świeży w zasadzie nikogo piza lewym i bramkarzem bym nie wyróżnił.Przypomina mi to puerwszy zremisowany mecz.BarcyDobrze że wygrali.Szkpda kartek to też minus.

jak dla mnie to nie ma takiej opcji żeby wspominać cokolwiek złego o Balde, gość z lewonożny grający na lewej obronie wchodzący dopiero do pierwszego składu, dostaje granie na prawej i wywiązuje sie z tego bardzo dobrze

Fati i Kessie dzisiaj słabiutko, strona Alby też dużo przepuściła piłek

Fati, dramat, poza szczęśliwym dograniem do Lewego uciekał od gry i podawał tylko do tyłu. Może to brak ogrania, ale dla mnie On po prostu psychicznie jest martwy, boi się wszystkiego co wymaga fizycznego ryzyka, dramat.

Ile meczy zagrał Balde na prawej obronie, że w ogóle wspominacie jego grę w ofensywie, w dodatku wiedząc, że jest to piłkarz nie dość, że lewonożny to dopiero wchodzący do składu?

Martwi mnie Rapfinha , początek miał bardzo dobry ale niestety jest coraz gorzej. Wszedł z ławki ale tak naprawdę to chyba na niej został

Najlepsze: wynik
Najgorsze : brak kontroli i forma kilku zmienników.

Ten mecz trzeba było po prostu wygrać. Czasem tak będzie.