Sport: Barcelona przedłuży wkrótce umowy z rezerwowymi bramkarzami

Mateusz Doniec

29 września 2022, 14:00

Sport

1 komentarz

Fot. Getty Images

Dziennik Sport informuje, że FC Barcelona przedłuży wkrótce współpracę zarówno z Iñakim Peñą, jak i z Arnau Tenasem. Negocjacje w sprawie nowej umowy pierwszego z nich są już na dobrej drodze, a co do drugiego Barça aktywuje jednostronnie automatyczne przedłużenie umowy o rok z możliwością prolongaty o dwa kolejne sezony.

Po zabezpieczeniu przyszłości zespołu poprzez podpisanie nowych umów z Pedrim, Ansu Fatim, Ronaldem Araujo, Gavim i Nico Gonzálezem nadszedł teraz czas na bramkarzy. Obecnie niepodważalnym numerem jeden między słupkami jest Marc-André ter Stegen, który od początku sezonu prezentuje bardzo wysoką formę, lecz w razie konieczności klub może liczyć też na Iñakiego Penę oraz Arnau Tenasa.

Peña spędził drugą rundę poprzedniego sezonu na wypożyczeniu w Galatasarayu, dla którego rozegrał sześć meczów podczas nieobecności pierwszego bramkarza Fernando Muslery. Urugwajczyk wrócił jednak do pełnej sprawności i szybko odebrał Iñakiemu miejsce między słupkami, sadzając 23-letniego Hiszpana na ławkę rezerwowych. W obecnym sezonie Peña ma przede wszystkim otrzymać szansę w Pucharze Króla. Jego obecna umowa wygasa już 30 czerwca 2023 roku, lecz klub pracuje nad osiągnięciem porozumienia w sprawie nowego kontraktu, dzięki któremu wychowanek stałby się już pełnoprawnym zawodnikiem pierwszego zespołu. Peña znalazł się w podobnej sytuacji do Gaviego. Klub nie chciał już nadwyrężać finansowego fair play w sierpniu, więc poczekał z nową umową 18-latka, który dopiero od stycznia będzie mógł zakładać koszulkę z nr 6. Z Iñakim ma być tak samo. Bramkarz będzie mógł zatem zmienić wkrótce numer z 26 na 13 lub 25.

Z kolei kontrakt Arnau Tenasa również wygasa w czerwcu przyszłego roku, lecz klub może aktywować jednostronnie klauzulę przedłużenia umowy o jeden sezon z możliwością prolongaty o dwa kolejne lata. Nic nie wskazuje obecnie na to, aby klub miał zrezygnować z tej opcji, ponieważ mocno wierzy w „nowego Valdésa”, jak nazwał bramkarza sam Gerard Piqué. Należy podkreślić, że Tenas jest trzecim bramkarzem dorosłego zespołu Barçy, ale pierwszym Barçy Atlétic, dla której rozegrał w tym sezonie cztery mecze i stracił tylko dwa gole. Co więcej, 21-latek już od trzech meczów nie wyciąga piłki z siatki.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A w młodzieżowych zespołach czekają jeszcze inni utalentowani bramkarze np. Astralaga, Kochen czy Yaakobishivili. Trzeba będzie zrobić segregację w niedalekiej przyszłości.