Członek sztabu Guardioli: Lewandowski jest wspaniałym wzmocnieniem Barcelony

Dariusz Maruszczak

25 września 2022, 19:45

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Współpracownik Pepa Guardioli w sztabie Manchesteru City Manel Estiarte udzielił wywiadu dziennikowi Sport, w którym wypowiedział się na temat Barcelony, rządów Joana Laporty, Xaviego w roli szkoleniowca czy transferu Lewandowskiego. Wyznał też, że pierwszy trener The Citizens kocha Blaugranę do szaleństwa.

Sport: Jak oceniasz Barcelonę?
Estiarte: Nie wyrażam zdania o innych klubach, kiedy nie ma mnie w środku, tym bardziej, że jestem w innej organizacji. Jeśli czegoś się nauczyłem, to tego, że nie można komentować na podstawie tego, co przeczytasz czy zobaczysz w telewizji. Znam Joana Laportę od wielu lat. Zaufanie i szacunek, jakimi go darzę, jest ogromne. To właśnie on dał mi możliwość bycia tu gdzie jestem. Dlatego wiem, że Barça z Laportą jest w dobrych rękach.

I z Xavim.
Znam go jako piłkarza, ale co do roli trenera nie wiem, jak rozmawia z drużyną ani jak przygotowuje mecze. Jestem przekonany, że jest kolejnym obsesyjnym szkoleniowcem, że jest bardzo dobry, ale nie chcę wypowiadać się, nie będąc w środku.

Czy Lewandowski to świetny transfer?
To jasne. Bardzo proste pytanie. Lewandowski to wspaniały, wspaniały, wspaniały i jeszcze pięć razy wspaniały transfer.

Rozmawiacie z Pepem o Barcelonie?
Oczywiście. Jak można nie rozmawiać o czymś, co kochamy. Rozmawiamy o Barcelonie, cierpimy z powodu Barcelony, wzbudza nasze nadzieje jako kibiców. Nie można odmówić sobie rozmawiania o czymś, co nosisz w środku, zwłaszcza z Pepem, który kocha Barcelonę do szaleństwa, urodził się tu, grał tu, był tu trenerem, wygrywał tu i przegrywał, płakał i śmiał się…

Wolisz, żeby kto wygrał Ligę Mistrzów?
Manchester City.

Wydajność Haalanda nie jest taka zła.
Być może tak mocny początek w Premier League jest zaskakujący, ale to nie jest też czas, żeby go wywyższać, podobnie jak nie byłby to czas na krytykę, gdyby zawodził. To dopiero początek, więc musimy być entuzjastycznie nastawieni i podekscytowani, ale też nie musimy myśleć, że Haaland strzeli 70 czy 80 tysięcy goli. Musimy się nim zająć, ponieważ w końcu chłopak ma 22 lata, choć to prawda, że ma imponujące zdolności fizyczne i talent do piłki nożnej.

Jaki jest osobiście?
Jest bardzo miłym chłopakiem. Młodym, ale z północną mentalnością, odbiera wszystko z mniejszym cierpieniem niż tacy Latynosi jak my. Nie ma wielkich przejawów szczęścia czy smutku. Ma bardzo dobrą stabilność emocjonalną jak na swój wiek.

To było dla was oczywiste, że wyląduje w City?
Tak. Od wielu miesięcy był zdecydowany na podpisanie kontraktu z City.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Haaland strzeli 70 czy 80 tysięcy goli" KOZAK !!! Nawet PELE po podliczeniu wszystkich goli łącznie ze strzelonymi w wieku 4 lat bawiąc się z tatą nie śnił o takim wyniku

Gość ma racje. Aczkolwiek Lewandowski moim zdaniem wzmocniłby każdy zespol do którego z Bayernu by odszedł. Całe szczęście dla nas, Polskich kibiców Barcy, ze mamy Robercika u siebie. Cieszy mnie to podwójnie.