Kontuzje piłkarzy Barcelony ograniczają Xaviemu pole manewru

Dariusz Maruszczak

24 września 2022, 11:15

AS, Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Pierwsze dni wrześniowej przerwy reprezentacyjnej mocno uderzyły w stabilność kadry Xaviego
  • Kontuzji doznało kilku graczy, którzy wracają już do klubu, a najgorzej wygląda sytuacja Koundé i Depaya
  • Trener podczas dużego natężenia meczów w październiku będzie musiał pracować w węższym składzie

Największym problemem wydaje się obecnie kontuzja Julesa Koundé. Jak podaje AS, po powrocie do klubu lekarze Barcelony przeanalizowali wyniki badań zawodnika, który doznał naderwania mięśnia dwugłowego uda w lewej nodze, a czas jego absencji wyniesie od czterech do pięciu tygodni. Dopiero w poniedziałek Koundé ma przejść dokładne badania w stolicy Katalonii, choć niektórzy dziennikarze donoszą, że dojdzie do tego już dziś. Jeżeli negatywne wieści się potwierdzą, 23-latek przegapi pojedynki z Mallorcą, Celtą, Realem Madryt, Villarrealem i Athletikiem w LaLidze, a także dwa starcia z Interem w Lidze Mistrzów. W najlepszym wypadku mógłby wrócić na konfrontację z Bayernem 26 października, ale trzeba mieć na uwadze konieczność ostrożnego wprowadzania zawodnika do gry po kontuzji.

Sytuacja jest problematyczna nie tylko ze względu na absencje w kilku kluczowych spotkaniach pierwszej części sezonu, ale też samo natężenie meczów, w których siłą rzeczy będzie potrzebna szeroka kadra, aby dobrze rotować składem. Brak Koundé, który mocno przyczynił się do dobrych wyników defensywnych Barcelony, jest w tym zakresie bardzo dużym osłabieniem. Zwłaszcza że Francuz dobrze radził sobie na dwóch pozycjach. Położenie drużyny pogarsza też uraz Ronalda Araujo. Skoro Urugwajczyk opuścił zgrupowanie i wrócił do klubu, zapewne wypadnie z gry na kilka spotkań. Więcej będzie wiadomo po dzisiejszych badaniach. Jeżeli obaj ci gracze nie będą do dyspozycji, Xavi będzie mógł na prawej stronie skorzystać tylko z budzących wątpliwości Sergiego Roberto i Hectora Bellerína. Z kolei w środku o miejsce w składzie nadal będą walczyć Éric García, Andreas Christensen i Gerard Piqué. Być może weteran skorzysta z tej sytuacji.

Do Barcelony wraca też Frenkie de Jong, ale jego uraz nie wygląda na szczególnie poważny i prawdopodobnie opuściłby co najwyżej spotkanie z Mallorcą. Nie powinno to być dla Blaugrany problematyczne, mając do dyspozycji Sergio Busquetsa, Gaviego i Pedriego. Gorzej zapowiada się kontuzja Memphisa Depaya, który wypadnie z gry na około miesiąc. Napastnik nie był pierwszym wyborem dla Xaviego, ale ostatnio jego notowania się poprawiły po strzeleniu gola Elche, więc trener będzie miał nieco ograniczone pole manewru w ataku. Z kolei Ousmane Dembélé pozostał na zgrupowaniu reprezentacji Francji i wydaje się, że jego dolegliwości wynikały tylko z lekkiego przeciążenia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie jestem trenerem, ale niemal na pewno glownym powodem sa nagle zmiany w cwiczeniach. Odejscie mesni od rutyny i wrzucenie na przeciazenia boiskowe daja takie ryzyko

Czyli sezon się skończył zanim się zaczął.allahu madryt już mają mistrzostwo w kieszeni.Z taką kadrą nie wygrają z realem i sędziami.W tym sezonie znów walka w lidze europy i walka o top 4.

Zarówno w ataku jak i w obronie ma kto grać.
Martwi to, że Araujo co chwilę łapie jakieś urazy. Oby nie było jak z Umtitim. :'(

Jeśli tak dużo zawodników Barcelony ma problemy to znaczy że są źle przygotowani do sezonu (w archiwum jest moje wytłumaczenie dlaczego tak jest).
Szczerze martwię się dzisiejszym meczem Hiszpanii ze Szwajcarią bo kolejne osłabienia mogą być prawdziwym dramatem w kontekście walki w najbliższym czasie z Realem, Villarealem czy dwumeczem z Interem.

Budzacych wątpliwości Roberto i Bellerina... Nie czaje, ostatnio dodawaliście artykuły o dobrej aklimatyzacji Bellerina i że Xavi go nawet chwali oraz że może przedłużyć kontrakt a teraz ktoś pisze, że gość budzi wątpliwości xdddddddddd Hit

Hmm doczepilbym się w tym artykule do nazwania budzących wątpliwości S. Roberto i Bellerina. Pierwszego nie darze jakaś sympatią ale patrząc na mecze w których dostawał szansę ciężko się jakoś czepiać i można śmiało powiedzieć, że zagrał solidnie i wykorzystał swoje szanse, a Bellerin hmm przecież on jest nowy i w dwóch meczach pokazał się z całkiem niezłej strony :)

Reprezentacyjne rozgrywki zebrały swoje żniwa. Niestety tym razem padło na Barcelonę. To bardzo frustrujące patrząc na poszczególnych graczy których nam zabraknie. Najbardziej szkoda mi Koundé. Francuz zacząć swoją grę w Barcelonie naprawdę dobrze dając nam solidną postawę w obronie a tu nagle czeka go dłuższa przerwa. Jedynym pozytywem jest to, że mamy zmienników. Pytanie jak sobie poradzą z zastępstwem reszty drużyny?

Naprawdę?? Autor całą noc myślał na napisaniem tego artykułu kurwa oczywista oczywistość że jak są już 4 kontuzje a przerwa na reprezentację trwa i mogą się przydazyc kolejne to oczywiste że ma ograniczone pole

I gdzie są teraz hejterzy mówiący po co nam taki szeroki skład ?