Robert Lewandowski: Pobyt w takich klubach jak Barcelona to wartość na całe życie

Mateusz Doniec

19 września 2022, 15:10

YT: "Łączy nas Piłka"

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Robert Lewandowski wziął udział w konferencji prasowej reprezentacji Polski przed meczami z Walią i Holandią. 34-latek został zapytany m.in. o samopoczucie w nowym klubie i jak to samopoczucie przełoży się na grę w drużynie Biało-Czerwonych.

Przyjeżdżasz na zgrupowanie z nieco większym wigorem niż w poprzednich miesiącach?

Robert Lewandowski: Patrząc na to, jak gramy w klubie i na to, jak to wszystko fajnie się rozwija, to oczywiście, że jest wiele powodów do uśmiechu, do zadowolenia. Jeśli chodzi o przyjazd na kadrę, to wydaje mi się, że przyjeżdżając do Polski zawsze ten uśmiech się pojawia, słabsza pogoda nie przeszkadza. To prawda, że wiele się u mnie zmieniło w ostatnich miesiącach.

Trener powiedział, że widać, że dostałeś nowe życie. Też tak to odczuwasz? Jaki wpływ na grę ma twoje samopoczucie?

Podczas czerwcowego zgrupowania zdawałem sobie sprawę z tego, w jakim momencie swojej kariery się znajduję i przed czym stoję, ale to nie przeszkadzało mi w tym, żeby się przygotować do meczów. Jeśli chodzi o sytuację klubową, to spodziewałem się, co będzie się działo, ale to nie przekładało się na sportowy aspekt. Po tylu latach z moim doświadczeniem jest mi z tym dużo łatwiej. Po tylu latach grania w jednym kraju zmiana jest zawszy czymś fajnym, nowym i tego doświadczam. Czuję się bardzo dobrze w nowym miejscu. Wiem, że droga nie była łatwa, ale jestem w miejscu, w którym chciałem być i to jest najważniejsze.

Jakie korzyści ten transfer do FC Barcelony może dać reprezentacji Polski?

Ciężko powiedzieć, na pewno każdy transfer, po którym zawodnik czuje się dobrze, pozwala reprezentacji mieć większe nadzieje. Wiadomo, że szczęśliwszy zawodnik zawsze może dać coś więcej. Trzeba się też skupić na rzeczach, które nie funkcjonują w reprezentacji.

Czego nauczyłeś się przez te kilka miesięcy w nowej drużynie?

Parę słów po hiszpańsku (śmiech). Nauczyłem się zamawiać jedzenie w restauracji na pewno. Czego można nauczyć się po paru tygodniach? Nowej kultury, nowego miasta. Może z czasem będę zauważał, czego się nauczyłem nieświadomie. Sportowo, uczę się funkcjonowania nowego klubu. Są to na pewno ciekawe, nowe doświadczenia, bardzo interesujące, które też zmieniają perspektywę patrzenia na całokształt. Pobyt w takich klubach to wartość na całe życie. Trzeba czerpać z tego jak najwięcej. Obym się uczył jak najwięcej nowych rzeczy, tego sobie życzę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze