Zmiana pokoleniowa w Barcelonie

Krystian Cichocki

17 września 2022, 14:49

4 komentarze

Fot. Getty Images

Od kilku sezonów trenerzy FC Barcelony starają się wprowadzać do składu nowych zawodników, aby odmłodzić kadrę. Przez pierwszą drużynę przewijało się wielu mniej lub bardziej utalentowanych piłkarzy, lecz tylko kilkoro z nich miało szansę rozegrać większą liczbę minut czy nawet pozostać w zespole.

Xavi wykorzystuje młodych zawodników, których udało się Barcelonie pozyskać przez ostatnie lata, i stara się przeprowadzić ewolucję pokoleniową. Po przeanalizowaniu rozegranych minut w tym sezonie można zauważyć, że trener Dumy Katalonii coraz częściej trzyma na ławce rezerwowych doświadczonych zawodników i stawia na młodość.

Widać to szczególnie w formacji obronnej, gdzie weterani tacy jak Jordi Alba czy Gerard Piqué spędzają więcej czasu poza boiskiem. Ten pierwszy rozegrał tylko 34% wszystkich możliwych minut. Xavi od początku sezonu woli stawiać na młodego Baldé czy też tak jak w ostatnim spotkaniu z Bayernem, na nowo pozyskanego Marcosa Alonso. Gerard Piqué jest natomiast zawodnikiem, który spędził na boisku tylko 135 minut w siedmiu meczach, co stawia go na ostatnim miejscu pośród obrońców, jeśli chodzi o procent rozegranych minut (21%).

Pewniakami w formacji obronnej Barcelony są bezapelacyjnie Ronald Araújo i Jules Koundé, którzy rozgrywają większość spotkań w tym sezonie. Urugwajczyk jest filarem obrony już od dłuższego czasu, spędzając na boisku około 81% możliwego czasu od początku tej kampanii. Francuz natomiast nie mógł grać w pierwszych meczach ze względu na problemy Barcelony z jego zarejestrowaniem. Kiedy to się jednak udało, Koundé rozegrał cztery pełne spotkania po 90 minut. Odpoczywał tylko w meczu z Cádizem w ostatniej kolejce ligi hiszpańskiej.

Wielu młodych pomocników dostawało również szansę gry w pierwszym składzie, ale na dłużej zadomowili się dwaj nastolatkowie, Gavi i Pedri. Ten drugi rozegrał mniej minut tylko od Roberta Lewandowskiego, jeśli weźmiemy pod uwagę zawodników z pola. W zeszłym sezonie Gavi grał naprzemiennie z Nico, który obecnie znajduje się na wypożyczeniu w Valencii. Ważny odnotowania się również fakt, że Xavi bardzo rzadko rezygnuje z wystawiania Sergio Busquetsa, który jest jednym z filarów drużyny. Hiszpan rozegrał od początku sezonu 426 minut z 540 możliwych. W jednym meczu ligowym pauzował za czerwoną kartkę, którą otrzymał w spotkaniu z Rayo Vallecano.

Obrońca Minuty % minut
Álex Baldé 296 66%
Ronald Araújo 511 81%
Andreas Christensen 310 57%
Éric García 344 55%
Héctor Bellerín 90 50%
Jordi Alba 217 34%
Jules Koundé 360 80%
Marcos Alonso 112 62%
Gerard Piqué 135 21%

 

Podczas letniego okna transferowego dużo mówiło się o odejściu Frenkiego De Jonga, ale nic takiego nie miało miejsca i Holender został w Barcelonie. Pomocnik Oranje może nie jest pierwszym wyborem Xaviego, ale rozegrał około 60% możliwych minut. De Jong wie, że musi walczyć o miejsce w pierwszym składzie, i w meczu z Cádizem odwdzięczył się, strzelając gola na jeden do zera. W pomocy o swój czas na boisku walczy również nowy nabytek Dumy Katalonii Franck Kessié, który do tej pory nie spędził zbyt dużo czasu na boisku, bo rozegrał tylko 128 minut w siedmiu spotkaniach tego sezonu. Zdołał jednak strzelić bramkę w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów z Viktorią Pilzno.

Pomocnik Minuty % minut
Sergio Busquets 426 79%
Frenkie de Jong 380 60%
Gavi 429 68%
Franck Kessié 128 20%
Pedri 514 82%
Sergi Roberto 148 33%

 

Jak widać, zmiana pokoleniowa w kadrze FC Barcelony przebiega pomyślnie i coraz częściej doświadczeni zawodnicy, którzy przez wiele lat byli nieodłącznymi punktami pierwszego składu, stają się rezerwowymi i spędzają więcej czasu na ławce. Xavi od początku swojej kadencji eksperymentuje z młodymi zawodnikami i stara się wprowadzać piłkarzy również z drugiej drużyny. Nie wiadomo, czy Hiszpan znajdzie zastępstwo dla wszystkich weteranów, ale już teraz można stwierdzić, że trener Barcelona robi wszystko, co w jego mocy, aby stworzyć nową drużynę opartą na młodych zawodnikach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

niech lewego zaczna powoli sadzac na lawie Fatii za malo gra

Taka kolej rzeczy , młodszy zastępuje starszego. Szacunek dla Xaviego że otworzył drzwi dla naszej zdolnej młodzieży. A w La Masia szlifują się kolejne diamenty