FC Barcelona poinformowała w oficjalnym komunikacie o dojściu do porozumienia z Gavim ws. przedłużenia jego kontraktu do 30 czerwca 2026 roku.
Tym samym dobiega końca przeciągający się temat związania się z wychowankiem na dłużej. Klauzula odejścia Gaviego wyniesie miliard euro, podobnie jak w przypadku Pedriego czy Ansu Fatiego. Ceremonia podpisania umowy nastąpi już jutro o 18:00 na Camp Nou, a wydarzenie będzie otwarte dla kibiców, którzy już godzinę wcześniej będą mogli zjawić się na stadionie. Klub informuje jednak, że każda osoba może nabyć maksymalnie sześć wejściówek. Po przedłużeniu kontraktu Gavi i prezydent Joan Laporta wygłoszą przemówienia. Wydarzenie będzie można śledzić na kanale Barça TV+ i w innych cyfrowych mediach klubu.
Gavi trafił do zespołu alevinu Barcelony w 2015 roku z Realu Betis. Od tego czasu stale piął się po szczeblach futbolu młodzieżowego Blaugrany, a w lutym 2021 roku zadebiutował w zespole rezerw w wygranym starciu z L’Hospitalet. Nie zagościł jednak na długo w Barcelonie B. Już w sierpniu 2021 roku przy okazji spotkania z Getafe zadebiutował w pierwszej drużynie, zostając czwartym najmłodszym piłkarzem, który zagrał dla Dumy Katalonii. W pojedynku z Elche został trzecim najmłodszym strzelcem w historii klubu. Obecnie jest nie tylko fundamentalnym graczem dla Xaviego, ale też ma pewne miejsce w reprezentacji Hiszpanii, w której zanotował 10 występów.
Media sugerują, że Gavi zostanie teraz oficjalnie zarejestrowany w pierwszym zespole i może przejąć numer 6 zamiast 30. Klub na razie nie potwierdził jednak tych informacji w swoim komunikacie. Gerard Romero poinformował, że mimo kontraktu w pierwszym zespole Gavi nie będzie mógł otrzymać numeru 6 aż do stycznia.
Komentarze (58)