Dlaczego Barça zdecydowała się na pozyskanie Raphinhi, a nie Antonyego?

Mateusz Doniec

13 września 2022, 15:30

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Już dziś w rozgrywkach Ligi Mistrzów na 99% zadebiutuje Raphinha. Brazylijczyk trafił latem do FC Barcelony z Leeds za 58 milionów euro kwoty stałej oraz 7 milionów euro zmiennych. 25-latek w krótkim czasie zaimponował Xaviemu, stając się zawodnikiem wyjściowej jedenastki, tworząc tercet ofensywny FC Barcelony razem z Ousmanem Dembélé i Robertem Lewadnowskim. Jak informuje dziennik Sport, klub zdecydował się pozyskać Raphinhę już w marcu tego roku, przekonując do siebie sztab trenerski oraz dyrekcję sportową bardziej niż Antony, który ostatecznie trafił do Manchesteru United.

Według Sportu to sam Xavi wraz z Jordim Cruyffem byli kluczowymi postaciami dla transferu Raphinhi. To oni zajęli się analizą kandydatów do wzmocnienia prawego skrzydła Barcelony bez względu na to, co wydarzyć się miało z Ousmanem Dembélé. Wybór okazał się jednak prosty. Raphinha został uznany za piłkarza dużo bardziej dojrzałego, który ma już wpojoną grę zespołową dzięki współpracy z Marcelo Bielsą oraz Tite. Brazylijczyk przekonywał także umiejętnością gry w defensywie oraz swoim zaangażowaniem.

Drugim kandydatem był inny Brazylijczyk Antony z Ajaxu, który stał się bohaterem najdroższego transferu tego lata, podpisując kontrakt z Manchesterem United. Stwierdzono, że 22-latek wierzy przede wszystkim w swoje umiejętności gry jeden na jeden i decyduje się na rozwiązanie akcji w taki sposób, tylko, gdy ma przed sobą większa przestrzeń, „odłączając się” tym samym od kolegów. Sam Jordi Cruyff wiele razy odwiedzał Amsterdam, aby zobaczyć go w akcji w meczach Eredivisie i Ligi Mistrzów.

Sprowadzając Raphinhę, Xavi zyskał też kolejnego zawodnika, który potrafi grać na obu skrzydłach, podczas gdy Antony zagrał tylko 10 meczów na lewej flance (Raphinha aż 78). Bardzo ważna była też rola Deco, z którym negocjował Mateu Alemany. Nie można także zapominać o silnej woli samego zawodnika, którego marzeniem był transfer na Camp Nou. Skrzydłowy odrzucał zatem oferty z Chelsea, Liverpoolu czy Arsenalu.

Ważnym aspektem jest też oczywiście kwestia finansowa. Raphinha nie był tani, bo kosztował razem ze zmiennymi 65 milionów euro, lecz angielskie kluby ofertowały Leeds jeszcze więcej. Z kolei Manchester United zapłacił w ostatnich dniach okienka transferowego Ajaksowi aż 95 milionów euro kwoty stałej oraz 5 milionów zmiennych. To aż 35 milionów euro różnicy, którą może tłumaczyć młodszy wiek Antonyego oraz doświadczenie w europejskich pucharach. Raphinha z kolei ma spore doświadczenie nabyte w Premier League, a w reprezentacji Brazylii jest zawodnikiem wyjściowego składu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy