Najnowszy nabytek FC Barcelony Marcos Alonso jest trzecim zawodnikiem o tym imieniu i nazwisku w grupie piłkarzy, którzy odcisnęli swoje piętno w Realu Madryt, Barcelonie, a także w Atlético Madryt oraz w Racingu Santander. To właśnie w kantabryjskim klubie cała trójka stawiała swoje pierwsze piłkarskie kroki. Dziennik Mundo Deportivo prezentuje piłkarską genealogię nowego lewego obrońcy Barçy.
Dziadek od strony ojca byłego zawodnika Chelsea Marcos Alonso Imaz, znany też jako "Marquitos", był prawym obrońcą Realu Madryt, który wygrał z Los Blancos pierwsze pięć Pucharów Europy w historii klubu. Jego syn Marcos Alonso Peña grał w latach 1982-1987 jako skrzydłowy na Camp Nou, gdzie dzięki swoim zdolnościom stał się jednym z idoli tamtych czasów, a dla potomnych pozostawił słynną bramkę głową, która zapewniła FC Barcelonie zwycięstwo w finale Pucharu Króla nad Realem Madryt w 1983 roku.
I dochodzimy do Marcosa Alonso Mendozy, który przywrócił to nazwisko do linii obrony, ale na lewą, a nie prawą stronę, gdzie grał jego dziadek. Marcos fizycznie bardzo przypomina swojego ojca, choć jest znacznie wyższy, więc będzie łatwo rozpoznawalny dla kibiców Barcelony. 31-letni Marcos jest obrońcą, jak jego dziadek, ale po ojcu odziedziczył powołanie do ataku, szybkość i umiejętność wygrywania pojedynków jeden na jeden, co czyni go skrzydłowym z najwyższej półki. W ostatnich latach Marcos zdobył wiele bramek, zwłaszcza odkąd dołączył do Chelsea, która często korzysta z ustawienia z trzema środkowymi obrońcami i dwoma wahadłowymi. Można zatem stwierdzić, że jest idealnym zastępcą Jordiego Alby.
Marcos Alonso także zaczynał w Racingu, ale w bardzo młodym wieku przeszedł do Atlético, gdzie w swoim czasie grał i trenował także jego ojciec, a następnie do Realu Madryt, naśladując swojego dziadka Marquitosa. Zadebiutował w pierwszej drużynie Królewskich pod wodzą Manuela Pellegriniego, a potem dołączył do Boltonu Wanderers, rozpoczynając udany czas w Anglii, patrząc na całą karierę. Następnie Marcos podpisał kontrakt z Fiorentiną, która wypożyczyła go na rok do Sunderlandu, a po powrocie do Włoch rozegrał dwa dobre sezony, którymi wywalczył transfer się do Chelsea. Na Stamford Bridge osiągnął szczyt swoich umiejętności, a także zdobył ważne puchary: Mistrzostwo Premier League, FA Cup, Ligę Europy, Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwa Świata.
Warto dodać, że rodowód Marcosa Alonso ze strony matki również uwzględnia uznaną postać dla hiszpańskiego futbolu. Jednym z jego pradziadków był Luis Zabala, baskijski prawy obrońca, który w latach 30. wygrał dwa mistrzostwa ligowe, a także Puchar Króla z Athletikiem, a w sezonie 1941/42 z Barceloną. Zabala był podstawowym prawym obrońcą w historycznym finale Pucharu Króla, w którym pokonał razem z Barceloną swój były klub Athletic. Był to pierwszy tytuł katalońskiego klubu po wojnie domowej. Uznaje się go dziś za jeden z najważniejszych pucharów w historii Barcelony. Tak więc Marcos Alonso, nowy lewy obrońca Barcelony, ma w swoim drzewie genealogicznym dwóch bohaterów finałów Pucharu Króla swojego nowego klubu.
Komentarze (5)