Ostatni nowy nabytek FC Barcelony tego lata Marcos Alonso udzielił już pierwszego krótkiego wywiadu dla klubowych mediów. Lewy obrońca przyznał, że jest bardzo zadowolony, że trafił ostatecznie na Camp Nou i podkreślił, że czymś wyjątkowym jest gra w klubie, w którym sukcesy świętował też jego ojciec.
Marcos Alonso: Jestem bardzo szczęśliwy. Wiele razy w mojej karierze słyszałem o rozmowach z Barceloną i w końcu wszystko wskazuje na to, że tu jestem. Mam wielką ochotę, aby zacząć grać.
- Od samego początku myślałem tylko o Barcelonie. Chciałem tego już od dawna. Myślę, że to kolejny odpowiedni krok w mojej karierze. Chcę już wziąć się do roboty.
- Rozmawiałem raz z trenerem i myślę, że mogę dać od siebie to, o co mnie prosi i czego potrzebuje zespół. Wniosę trochę doświadczenia, które zadziała z korzyścią dla zespołu, abyśmy wygrywali.
- Mam tu przyjaciół zarówno z reprezentacji, jak i z dawnych lat. To też jest ważne. Mam wielką ochotę, aby się z nimi zobaczyć i dzielić szatnię ze wszystkimi.
- To wyjątkowa sprawa, że mogę grać dla drużyny, w której zwyciężał mój ojciec. To bez wątpienia ważny czynniki, aby być tutaj. On też jest bardzo szczęśliwy. Starał się cały czas zachowywać spokój, ale jest bardzo zadowolony. To coś, co trudno było nam sobie wyobrazić przez całe życie. Pamiętam, że kiedyś zabrał mnie na mecz na Camp Nou, a teraz to ja jestem tutaj jako zawodnik Barçy. To niewiarygodne.
Komentarze (12)