Ruszyła maszyna

Dariusz Maruszczak

22 sierpnia 2022, 11:30

Mundo Deportivo, Pedro Martin, MisterChip, Fran Martinez

49 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Po przeciętnym debiucie w meczu z Rayo Vallecano Robert Lewandowski pokazał swoją wartość w starciu z Realem Sociedad
  • Polak strzelił dwa gole i poprowadził Barcelonę do triumfu na Reale Arena, świetnie współpracując z Ansu Fatim
  • Urodzinowy dublet stanowi wyjątkowe osiągnięcie, zwłaszcza przy tak szybkim otwarciu wyniku

Lewandowski błyskawicznie mógł świętować swoje 34. urodziny zdobyciem bramki. Mimo ostatniej próby okradzenia go z zegarka pod ośrodkiem treningowym nie tracił czasu i już w pierwszej minucie gry (dokładnie po 44 sekundach) trafił do siatki po kontrataku i podaniu od Alejandro Balde. Jak donosi hiszpański statystyk MisterChip, jest to najszybciej strzelony gol przez Polaka w jego karierze, a przebił on swoje osiągnięcie z meczu z Portugalią na EURO (bramka po 100 sekundach gry). Jeżeli chodzi o Barcelonę, ostatnim razem szybciej trafiła ona do siatki w spotkaniu ligowym w 2009 roku, a zrobił to Andrés Iniesta w 43. sekundzie starcia z Recreativo. Jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe, seria trwała jeszcze dłużej, ponieważ w 2004 roku Javier Saviola zdobył bramkę w 30. sekundzie konfrontacji z Realem Valladolid. Dla Blaugrany gol Lewandowskiego oznaczał przerwanie fatalnej serii 312 minut bez trafienia w LaLidze.

Lewandowski - Fati

Polak jeszcze w pierwszej połowie próbował pokonać bramkarza rywali strzałem głową, ale na kolejne trafienie musiał poczekać do wejścia Ansu Fatiego. Wbiegający w pole karne Lewandowski znów wykazał się instynktem i dobrym wykończeniem akcji po zgraniu 19-latka. Warto dodać, że Polak odpłacił się Fatiemu, podając do niego efektownie pod koniec spotkania, dzięki czemu również wychowanek Barcelony zdobył bramkę. LaLiga nie zaliczyła jednak na razie Lewandowskiemu asysty w tej sytuacji. Mimo to współpraca weterana z młodym talentem zapowiada się bardzo obiecująco.

Aktywność wicelidera klasyfikacji strzelców

Lewandowski był pilnowany z dużym zacięciem zwłaszcza przez Robina Le Normanda, ale defensor Realu Sociedad musiał uznać wyższość dwukrotnego zdobywcy Złotego Buta. 34-latek oddał cztery celne strzały (najwięcej w zespole), miał dwa kluczowe podania, a skuteczność jego zagrań wynosiła 90%, co jak na środkowego napastnika stale otoczonego rywalami jest bardzo dobrym wynikiem. Lewy zaliczył trzy odbiory, dziewięć strat, wygrał 3 z 8 pojedynków i dwukrotnie był faulowany. O aktywności Lewandowskiego w różnych obszarach boiska świadczy mapa jego kontaktów z piłką.

Lewandowski zajmuje obecnie wraz z kilkoma innymi piłkarzami drugie miejsce w klasyfikacji strzelców LaLigi. Wyprzedza go tylko Borja Iglesias, który po dwóch kolejkach ma na koncie trzy trafienia. Za plecami Polaka jest jego główny konkurent w walce o Trofeo Pichichi Karim Benzema, który zdobył jedną bramkę z rzutu karnego w konfrontacji z Celtą.

Urodzinowy dublet

Hiszpańskie media przedstawiły kilka interesujących statystyk po wczorajszym spotkaniu. Od MisterChipa dowiadujemy się, że żaden piłkarz w Primera División nie zdobył bramki w swoje urodziny szybciej od Lewandowskiego. W LaLidze dublety w takich dniach świętowali zaś z grona zawodników Blaugrany tylko Julio Salinas (1988 rok) i Ronaldo Nazario (1996 rok). Co ciekawe, drugi z wymienionych też potrafił strzelić wówczas bardzo szybkiego gola (w 82 sekundzie). Z kolei według Opty ostatnim graczem w Primera División, który zaliczył dwa trafienia w swoje urodziny był Obafemi Martins w 2012 roku. Lewy jest też czwartym Polakiem, który zanotował dublet w historii LaLigi. Wcześniej dokonywali tego Jan Urban, Roman Kosecki i Wojciech Kowalczyk, a ostatnim razem takie wydarzenie miało miejsce ponad 25 lat temu.

Z kolei Fran Martínez podaje, że Lewandowski został pierwszym piłkarzem Barcelony w XXI wieku, który strzelił dwa gole w swoim pierwszym meczu wyjazdowym w katalońskim klubie. Ostatnim razem dokonał tego… Luis Figo w 1995 roku. Warto też odnotować, że właśnie w rywalizacji z Realem Sociedad swoje pierwsze ligowe trafienia w barwach Blaugrany notowali swego czasu tacy gwiazdorzy jak Romario czy Neymar. Polak jest także drugim najstarszym graczem Dumy Katalonii, który zdobył swoją pierwszą bramkę w LaLidze dla Barcelony, a w późniejszym wieku zrobił to tylko Hilario w 1939 roku (miał 34 lata i 9 dni).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

RUSZYŁA MASZYNA

...nikt jej nie powstrzyma

meczyli sie i dopiero wejscie Fatiego i Raphinhi zmienilo gre a asysta Fatiego przy bramce lewego to byla klasa

Były już komentarze że Lewy lepszy niż Messi ? :D

Wczorajszy mecz pokazał jak bardzo powinniśmy trzymać kciuki za zdrowie Fatiego. Ten chłopak czuje piłkę na poziomie nieosiągalnym dla Ferrana - to jest właśnie ten pierwiastek geniuszu, kiedy piłkarz wie co zrobić z piłką na dwa kroki do przodu zanim jeszcze ją dostanie. Lewandowski potrzebuje takiego partnera, bo ani Ferran, ani póki co Dembele z Raphinhą nie dorastają do takiego poziomu

Mamo nie teraz maszyna ruszyła a jeszcze musze im Julasa Kounde zajerestrować

Neymar swoje pierwsze oficjalne trafienie zanotował w meczu z Atletico Madryt w Spuerpucharze Hiszpanii i to głową. Zaś w lidze z Realem Sociedad, lecz nie zostało określone o jakie rozgrywki chodzi.

Lewy obecnie jakoś większy mi się wydaje. Jakby rozrósł w klacie i w barach. On wyglądał potężnie przy obrońcach Realu.

Dla mnie można już szukać kupca dla Ferrana, który nie ma jakości na takie drużyny jak Barcelona czy City. Pep zrobił znakomity deal z Barca a Barca musi zjeść tę żabkę. Torres nigdy nie zrobi kariery w Barcelonie tak jak Gomez, Coutinho, Griezman czy Malcom, po prostu nie ma odpowiedniego mentalu. A Lewandowski będzie grał jeszcze z 3,4 lata na wysokim poziomie i to mnie bardzo cieszy. VeB.

Wie ktoś gdzie można oglądnąć mecz z MC?

Tytuł jak z pudelka, No ale nie ma się co dziwić taka redakcja :(

@Roobo i @AlexDark00 Jak nie uważnie oglądacie to może przeczytacie.

Ciekawostka:
Średnia wieku pierwszej 11 wczoraj: 23,7

Ter Stegen- 30
Araujo - 23
Christensen - 26
Garcia - 21
Balde - 18
Dembele - 25
Gavi - 18
De Jong - 25
Pedri - 19
Ferran - 22
Lewandowski - 34

Mamy naprawdę młody zespół, który ma doświadczonego bramkarza i lidera na szpicy. Najważniejsze teraz to to żeby to młodzi grali pierwsze skrzypce u nas, a weterani wchodzili z ławki na końcówki żeby uspokoić grę, a będziemy mieli zespół na lata. Cierpliwości.

Odnosząc się do tytułu: czy ktoś ją zatrzyma?? Forca Barca!

Do końca roku ograniczam picie alkoholu, będę pił tylko gdy Robercik coś strzeli XD

Najlepsze jest to, że Robcio ma 34 wiosny a prawdopodobnie jest napastnikiem na lata. Przedsezonowe testy wiele o nim mówią. Po prostu maszyna

W 44 sekundzie Lewy zapalił świeczki na torcie a w 69 min. zdmuchnął je i spoko świętował dalej.

Ruszyła maszyna nikt jej nie zatrzyma no

Gole, golami, ale chłop schodził głęboko, konstruował akcje, ściągał obrońców, meeeeeega inteligentny, dojrzały i jakościowy zawodnik