AS: Jules Koundé nie chce grać na prawej stronie obrony

Maciej Łoś

14 sierpnia 2022, 16:00

AS

33 komentarze

Fot. Getty Images

Jak informuje AS, Jules Koundé przechodząc do Barcelony postawił warunek, że nie będzie brany pod uwagę do gry na prawej obronie. To był jeden z powodów, przez które nie trafił do Chelsea.

Jules Koundé od samego początku wolał trafić do Barcelony. Jak sam potwierdził, jednym z głównych powodów była możliwa współpraca z Xavim Hernándezem, który przekonał go do transferu. Choć wydawało się, ze Francuz będzie jedną z opcji do gry na prawej stronie obrony, to okazuje się, że zawodnik przekazał trenerowi przed sfinalizowaniem przenosin do Barcelony, że nie będzie chciał być wystawiany na tej pozycji. Koundé chce występować jako środkowy obrońca i w ten sposób zamierza wywalczyć miejsce w reprezentacji Francji na mistrzostwa świata w Katarze. Co ciekawe, stoper zadebiutował w kadrze Les Bleus właśnie na pozycji prawego obrońcy przeciwko Grecji i grał tam także w meczu z Portugalią na mistrzostwach Europy, kiedy to otrzymał czerwoną kartkę.

Jak podaje AS, Koundé odrzucił możliwość przejścia do Chelsea po tym, jak rozmawiał z trenerem tej drużyny Thomasem Tuchelem. Niemiec przekazał mu, że widzi go w roli prawego obrońcy, jeśli do Barçy trafiłby César Azpilicueta. Francuz został przekonany przez Xaviego do transferu do Barcelony, ponieważ tu ma grać jako stoper. To może powodować problemy na prawej stronie obrony. Xavi nie ufa Sergiño Destowi, którego nie powołał na wczorajszy mecz z Rayo, a na tej pozycji zaczął wczoraj Ronald Araujo, który jednak ma swoje ograniczenia i zdecydowanie lepiej prezentuje się na środku defensywy. W drugiej połowie na prawą obronę wszedł Sergi Roberto, ale on również nie gwarantuje odpowiedniego poziomu na tej stronie boiska.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

póki co to on nie zagra nigdzie
bo nie jest zarejestrowany....

Formacja z 3 obróńcami ( Araujo, Kounde i Duńczyk ) i nie widzę problemu, z tym że prawa strona wahadła ciężka, tutaj Dest musiałby trochę popracować nad grą defensywną.

Środek jest już zajęty więc mówi sie przykro. Jeśli to co powyżej napisane jest prawdą i Koundé będzie strzelać fochy to powie mu sie do widzenia... :)

Teraz to już nie ma znaczenia - ma grać tam gdzie go będzie widział trener - dziwi mnie artykuł AS sugerujący co ma robić z piłkarzem Xavi.
Chelsea sprowadziło na środek obrony Koulibaly'ego, czyli aktualnie światową topkę jak chodzi o środek obrony, a na prawej obronie także mają piłkarzy którzy mogą grać i jeszcze został Azpi, zatem nikt już nie rozpamiętuje że Kounde mógł grać w Londynie bo mają dużo silniejszą linię obrony niż się zapowiadała jeszcze kilka tygodni temu.
Trzymajmy kciuki żeby Kounde dobrze wprowadził się do Barcelony oraz dawał jakąś wartość dodaną i się rozwijał. Biorąc pod uwagę jak dobrze gra aktualnie Garcia ciężko sobie wyobrazić co Kounde może dać więcej na SO, ale liczę że mimo wszystko pokaże coś więcej bo swoje kosztował i wierzę że w jego przypadku również będzizemy mogli powiedzieć że mamy topowego SO pod względem piłkarskim, a nie za topowe pieniądze pamiętając że piłkarz jest jeszcze w fazie rozwoju i stabilizacji formy.

Zgadzam się z wypowiedziami Kolegów, zarówno Jules jak i Araujo powinni grać na środku obrony...mam nadzieję, że planując te wszystkie transfery ktoś myślał kogo i na jaką pozycję w zespole kupuję...

Dla mnie jego transfer był zbędny ta kasa powinna być wydana na jakiegoś sensownego Po

No właśnie, zdecydowanie powinni zainwestować we wzmocnienie PO niż środka pola.

I dobrze bo jego nominalna pozycja to środek obrony i tam niech gra.

Ani Kounde ani Araujo nie powinni grać na prawej obronie.

Problem tu się pojawia inny. Oczywiście że Kounde powinien grać na środku, ale po prostu ciężko znaleźć jakiegoś sensownego prawego obrońcę. Azpilicueta był okej opcją, ale wiadomo jak wyszło. Kogo innego można kupić na tę pozycję? Oczywiście mowa nie o "talentach" jak Dest, tylko o kimś, kto zagwarantuje jakość.

i jak my mamy walczyc o wszystko skoro nie mamy prawej oborny od 2016 roku i lewej od czasu do czasu jest a w LM jest objezdzana jak pachołek... powiedzmy sobie szczerze tak sie nie buduje zespołu

Bardzo dobrze, jest stoperem, koniec z wciskaniem piłkarzy na nieswoje pozycje.

Hahaha, dopiero co napisałem że to marnotrawstwo go tam stawiać, najwyraźniej to nie tylko moje zdanie, ale wątpię żeby Kounde protestował, jak tam raz na jakiś czas zagra. Faktem jednak jest że to na środku da nam najwięcej, a mnie denerwuje już przeładowanie na jednych pozycjach i olewanie innych, nic nie uczymy się na błędach, szastamy kasą, mimo że właściwie to tylko Raphinię się opłacało, Kounde to znakomite wzmocnienie, ale jeśli ma tam grać kosztem Araujo, to będzie to beznadziejny ruch, pieniądze za Lewandowskiego i Kounde powinny być wpompowane w boki obrony, szczególnie prawą stronę.

No i bardzo dobrze. Kounde i Araujo to powinna być nasza podstawa dwójka w środku. Ewentualnie, Xavi mógłby wystawiać go po prawej stronie w 3 osobowym bloku obronnym (Eric/Christensen-Araujo-Kounde). I wilk byłby syty i owca cała.

Wie , że rywalizacja z kapitalnie wczoraj dysponowanym Roberto o miejsce na PO jest z góry przegrana , woli rywalizować o miejsce na innej pozycji.

i ma rację, jest Roberto a w razie "W" Araujo ewentualnie ktoś nowy, na Desta nie liczę :)

Jeśli Asik mówi prawdę, to bardzo dobrze, że miał taki warunek.
On i Araujo powinni być naszymi podstawowymi ŚO. Priorytetem powinien być zakup PO.
Zaczyna się kombinowanie tak samo jak z pchaniem wszystkich na LS po tym jak Neymar odszedł.