Sport: Franck Kessie dżokerem Xaviego

Dariusz Maruszczak

12 sierpnia 2022, 10:30

Sport, Mundo Deportivo

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Franck Kessie obiecująco rozpoczął swoją karierę w Barcelonie i pokazuje, że może być przydatnym zawodnikiem dla Xaviego. Ponadto zdaniem mediów Iworyjczyk świetnie czuje się w katalońskim klubie i nawet nie rozważa opcji odejścia, gdyby nie został zarejestrowany na pierwszy mecz w nowych rozgrywkach.

Barcelona ma w tym sezonie wiele opcji w środku pola. Pewniakami są Sergio Busquets i Pedri, a obecnie wydaje się, że podstawowym graczem będzie Gavi, choć nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja Frenkiego de Jonga i Bernardo Silvy. Można zadać pytanie, gdzie znajdzie się miejsce dla Francka Kessie’ego. Sport uważa jednak, że Iworyjczyk jest ważnym dżokerem w talii Xaviego, ponieważ ma nieco inny profil niż pozostali zawodnicy. Siła fizyczna, wejście z drugiej linii, rozumienie gry, wypełnianie wolnego miejsca na boisku i ciężka praca, często na rzecz innych, to tylko niektóre cechy charakteryzujące 25-latka.

Sport dodaje, że z grona pomocników to właśnie Kessie podczas presezonu spędził na murawie najwięcej minut (288). Po połowie zagrał w spotkaniach z Olotem, Interem Miami, Real Madryt, Nowym Jorkiem i Pumas, a także ma na koncie 63 minuty na boisku w konfrontacji z Juventusem. Trzeba podkreślić, że Kessie szybko rozpoczął presezon z drużyną w porównaniu do kolegów, ale i tak godne uwagi jest to, że zanotował więcej minut niż Nico (275), Busquets (258), Pedri (230), Sergi Roberto (228, także jako obrońca), Frenkie de Jong (225), Gavi (225) i Pjanić (119).

Na razie problem stanowi jednak zarejestrowanie nowych wzmocnień, w tym Kessie’ego. Zgodnie z doniesieniami medialnymi 25-latek mógłby nawet odejść za darmo, gdyby nie został zgłoszony do rozgrywek przed sobotnim spotkaniem z Rayo. Mimo to zdaniem Mundo Deportivo Kessie byłby gotów poczekać kolejny tydzień aż klub rozwiąże te kwestie. Pomocnik nawet nie myśli o zastosowaniu opcji, którą ma w swoim kontrakcie. Jest zachwycony drużyną, a Xavi przekonał go do swojego projektu. Kessie'emu podoba się atmosfera w szatni, czuje się w niej jak członek rodziny i nie ma problemów ze zrozumieniem instrukcji trenera. Xavi na pewno będzie brał Iworyjczyka pod uwagę i dawał mu szanse.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Śmieszą mnie te jojczenia o aktywowaniu klauzuli odejścia za darmo w przypadku braku rejestracji na pierwszy mecz.
Przez pół roku przymierzasz się do transferu do klubu, negocjujesz kontrakt, przeprowadzasz się do miasta, szukasz nowego domu, a potem tym pierdol..esz, bo nie zagrasz w jednym, czy dwóch meczach ?

Już się tak niech nie podlizują, poczeka tydzień.

Keita --> Paulinho --> Vidal --> Kessie :) dobrze mieć taką kartę w swojej talii :)