Media: Gerard Piqué podpisze nową umowę z Barceloną, obniżając wynagrodzenie

Mateusz Doniec

8 sierpnia 2022, 22:03

Sport, MD

33 komentarze

Fot. Getty Images

Gerard Piqué ma według mediów podpisać wkrótce nowy kontrakt z FC Barceloną na warunkach sprzed października 2020 roku, kiedy to 35-latek razem z Busquetsem, De Jongiem i Lengletem przedłużyli umowy, zapewniając sobie podwójne wynagrodzenie w późniejszych latach.

Jak informują hiszpańskie media, Gerard Piqué porozumiał się z zarządem FC Barcelony w sprawie nowej umowy, wedle której zrezygnuje z podwyżki wynagrodzenia, jaką zapewnia mu kontrakt uzgodniony z Josepem Marią Bartomeu. Kataloński obrońca jest gotów obniżyć wynagrodzenie, wracając do warunków sprzed października 2020 roku. Nowa umowa miałaby obowiązywać niezmienne do 2024 roku.

Gerard Piqué znajduje się razem z Frenkiem de Jongiem, Sergio Busquetsem i Clementem Lengletem w grupie piłkarzy, którzy przedłużyli swoje kontrakty z Barceloną w październiku 2020 roku, obniżając wynagrodzenie na ówczesny sezon, ale zapewniając sobie podwojone zarobki w kolejnych latach. Sport przypomina, że Piqué uzgodnił wtedy z Bartomeu płacę w wysokości 28 milionów euro rocznie oraz bonus po zakończeniu umowy w kwocie 12 milionów.

Nowa umowa Piqué ma być też kołem ratunkowym dla zarządu klubu w przypadku, gdyby pojawiły się trudności z rejestracją nowych zawodników. Aktywacja czwartej „dźwigni finansowej” w postaci sprzedaży pozostałych 24,5% praw do Barça Studios oraz obniżka wynagrodzenia przez 35-latka rozwiązałyby problemy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Każdy jedzie po Bartomeu i ma rację. Tylko obecny zarząd też chyba nie ma planu na rok czy dwa do przodu, tylko łatanie dziur na bieżąco. . Teraz jak sezon się zaczyna to oni kombinują jak nowych zawodników zarejestrować bo dźwignie finansowe które miały być zbawieniem jednak za mało. Kto tam siedzi i to oblicza że do ostatniej chwili mają dylemat uda się zarejestrowac nowych piłkarzy czy się nie uda. Szopka która powtarza się kolejny raz. Widać Laporta i jego ludzie nie za bardzo uczą się błędach poprzedników.

Aż się wierzyć nie chce ile szkód w klubie narobił ten pajac Bartomeu... Jak w ogóle można było piłkarzowi zaproponować takie coś - odroczenie części pensji w tym roku, a przez kolejne lata 200% wynagrodzenia? Mówimy tu o gigantycznych kontraktach, które miały być podwajane! I jeszcze premia 12 mln po zakończeniu kontraktu? To się ku**a w głowie nie mieści... To jest zwyczajny sabotaż klubu, nic innego. Bartomeu powinien gnić w więzieniu przez resztę swojego marnego życia.

Czyli Pique faktycznie gra za pół darmo, jak dowodził pokazując przelewy. Jako krętacz idealnie nadaje się na przyszłego Presidente!

Zaraz się okaże że ma prawo pirwowypożyczenia dla chłopaków z LaMasii do Andorry, choć to w sumie może nie taki głupi pomysł...

W sumie to po co, jeśli uznajemy że nowa umowa jest nieważna to stara skończyła się 30 czerwca 2022 więc nie jest już piłkarzem i tym bardziej zaoszczędzimy na jego pensji

Wiadomo jakie są ambicje Pique. Może podpisać umowę z klubem i na 30 lat. A jego zaległa pensja będzie "zabezpieczeniem".

Pique na prezydenta Barcelony !

Laporta odpali 4, potem 5 dźwignię a na koniec ucieknie... Za 5 lat cały przychód nam zabiorą, bartomełu do kwadratu