Barcelona rozbiła Pumas! Świetny mecz Lewandowskiego

Błażej Gwozdowski

7 sierpnia 2022, 19:02

281 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

6:0

Herb FC Barcelona

Pumas UNAM

PUM

  • Niedziela, 7 sierpnia 20:00
  • Spotify Camp Nou
  • Polsat Sport
  • Barcelona rozbiła na Camp Nou Pumas 6:0 i zdobyła Puchar Gampera
  • Świetne spotkanie rozegrał Robert Lewandowski, który do gola dołożył dwie znakomite asysty
  • Na listę strzelców wpisali się też Pedri (dwukrotnie), Dembélé, a po przerwie Aubameyang i Frenkie

Camp Nou wreszcie doczekało się, by zobaczyć w akcji nowych zawodników Barcelony. Po prezentacji kadry musiał pojawić się optymizm. Sama wyjściowa jedenastka również robiła wrażenie. Poza pojawieniem się Sergiego Roberto i Balde na bokach obrony, nie było żadnego istotnego zaskoczenia. Obronę uzupełnili Éric oraz Araujo, w środku pola do Busquetsa dołączyli Pedri i Gavi, a w ataku obok Lewandowskiego na skrzydłach wystąpili Dembélé z Raphinhą. Między słupkami oczywiście stanął Ter Stegen

Gospodarze od razu ruszyli do ataków, wykorzystując skrzydła. Raphinha szarżował po lewej stronie, natomiast Dembélé po prawej. Kolejne dośrodkowania nic jednak nie docierały do Lewandowskiego. Później oglądaliśmy już popis Polaka. Najpierw sam doskonale wykończył akcję po minięciu bramkarza, choć sytuacja nie była łatwa a kąt bardzo ostry, a następnie perfekcyjnie zagrał prostopadle do Pedriego, który podwyższył na 2:0. Wszystko w pierwszych pięciu minutach spotkania. W 7. minucie dwukrotnie bramkarza Pumas zatrudnił Dembélé, ale piłka do siatki nie wpadła. W 10. minucie González już jednak nie był w stanie powstrzymać Francuza, który wykorzystał podanie Raphinhi i podwyższył na 3:0 strzałem w krótki róg. To był piorunujący początek ekipy Xaviego. Prawdziwy popis ofensywnego futbolu!

W 19. minucie znów błysnął Lewandowski. Podanie piętą do Pedriego, a ten minął jeszcze obrońcę w polu karnym i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Był to jego drugi gol i druga asysta Roberta. W 24. minucie Lewandowski zagrał świetnie do Raphinhi, ale golkiper Pumas zbił piłkę na obramowanie. Chwilę później sam Robert uderzył na bramkę po podaniu Dembélé, jednak trafił w słupek. Dopiero w 31. minucie po raz pierwszy interweniować musiał Ter Stegen i stanął na wysokości zadania. W 37. minucie ładnie na skrzydle urwał się Balde, ale zamiast podać do Dembélé, dośrodkował w kierunku dobrze pilnowanego Lewandowskiego. Więcej goli przed przerwą już nie było, ale Barcelona zachwyciła licznie zgromadzonych na Camp Nou kibiców, a Robert Lewandowski miał w tym największy udział.

W przerwie Xavi zmienił prawie wszystkich zawodników z pola, pozostawiając jedynie Lewandowskiego, Roberto i Araujo. W 48. minucie właśnie Robert zapoczątkował akcję, którą na gola zamienili Kessie i Aubameyang. Franck idealnie dośrodkował, a Pierre-Emerick wpakował piłkę do siatki. Już w kolejnej akcji do Lewandowskiego świetnie zagrał Fati, ale Polakowi nie udało się pokonać bramkarza Pumas. W 54. minucie świetnie kontratak wyprowadził De Jong, jednak Aubameyang niecelnie dośrodkował i było po akcji. Po godzinie gry boisko opuścił Dani Alves, a całe Camp Nou zgotowało mu owację na stojąco. W tym samym czasie boisko opuścili Lewandowski, Araujo, Roberto i Ter Stegen, a ich miejsce zajęli Depay, Dest, Koundé i Peña. 

W 73. minucie blisko gola był Piqué po dośrodkowaniu Aubameyanga, jednak dobrze spisał się bramkarz gości. W kolejnej akcji urwał się na skrzydle Kessie i dobrze wypatrzył Gabończyka, ale ten trafił w poprzeczkę. Aubameyang był blisko także w 83. minucie, niestety znów nie trafił. Ta sztuka udała się już jednak Frenkiemu, który ze spokojem wykorzystał szansę sam na sam, którą sam sobie stworzył po dobrym odbiorze na połowie przeciwnika. W 86. minucie fantastyczną interwencją popisał się Iñaki Peña, instynktownie broniąc uderzenie. Kolejnych okazji już nie oglądaliśmy i Barcelona zwyciężyła 6:0, zdobywając tym samym Puchar Gampera. Druga połowa nie była tak dobra jak pierwsza, ale kibice mogli być zadowolenia. Fantastyczny debiut Lewandowskiego, świetna gra na skrzydłach Dembélé i Raphinhi, a także wysoka forma Pedriego. Teraz czas potwierdzić wysoką dyspozycję w meczu o ligowe punkty z Rayo. 

FC Barcelona: Ter Stegen (min. 61, Peña); Roberto (min. 61, Dest), Araujo (min. 61, Koundé), Éric (min. 46, Piqué), Balde (min. 46, Alba); Pedri (min. 46, Frenkie), Busquets (min. 46, Nico), Gavi (min. 46, Kessie); Dembélé (min. 46, Aubameyang), Lewandowski (min. 61, Memphis), Raphinha (min. 46, Ansu Fati).

Pumas: Julio González (min. 89, Alcala); Pablo Bennevendo (min. 46, Galindo), Palermo Ortiz, Nicolás Freire (min. 89, Montejano), Adrián Aldrete (min. 60, Rodríguez); Dani Alves (min. 60, Marco García), Higor Meritao (min. 89, Caicedo), Leo López (min. 46, Gutierrez); Gustavo del Prete (min. 68, Huerta), Eduardo Salvio (min. 68, Velarde), Juan Ignacio Dinenno (min. 60, Diogo).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Poproszę o jakiś dobry link!! z góry dzięki

wysle priv

@Szart
Tez bym prosił o link

@Szart dzięki :-):-):-):-):-)

@Szart ja tez poprosze

@Szart poproszę ładnie

@maikel92 również będę wdzięczny za link

@Messiasz2 też poproszę

@Szart
Również byłbym wdzięczny :)

Można poprosić o link?

@odja nie ma tu nikt Polsatu Sport ?

@maikel92 ja również po proszę ;)

@Szart Prosze o link. niestety nie mam dostepu do TV w pracy

@Szart tez prosze

@maikel92 moge prosić o link?
dziękuję

@Borys8111
też byłbym wdzięczny za przesłanie linka do meczu

@Bruzdowa Niestety nikt mi nie wyslal jeszcze

@Borys8111 ok, też nic nie mam

@Szart poratuj linkiem p
lease

@Szart poproszę link
« Powrót do wszystkich komentarzy