Zdaniem stacji Betevé Gavi może nie przedłużyć umowy z Barceloną, jeśli do klubu trafi ostatecznie Bernardo Silva. 18-latek poczeka zdaniem Marca Marby ze swoją decyzją do końca okienka transferowego, gdy wszystko będzie już jasne.
Jak podaje Betevé, Przedłużenie umowy Gaviego z FC Barceloną utknęło w martwym punkcie. 5 sierpnia zawodnik Barçy skończył 18 lat i w związku z tym mógł przedłużyć swój kontrakt z klubem. Według dziennikarza Marca Marby z programu "La Portería" na Betevé zawodnik poinformował Barçę w czerwcu, że nie przedłuży kontraktu, jeśli klub pozyska Bernardo Silvę.
Betevé informuje, że w poprzednich miesiącach Andaluzyjczyk otrzymywał oferty, które nie spełniały jego oczekiwań. Następnie klub zakomunikował, że celem jest podpisanie nowej umowy, gdy zawodnik osiągnie pełnoletność. Gavi skończył 18 lat 5 sierpnia i nie ma nowych informacji na jego temat. Z podjęciem ostatecznej decyzji zawodnik może jednak poczekać do zamknięcia okienka transferowego lub do zamknięcia sprawy Bernardo Silvy. Do końca sierpnia przedłużenie kontraktu przez Gaviego może stać zatem w miejscu.
Doniesienia Beteve są dosyć sensacyjne, więc należy podejść do tej informacji z dystansem. Pamiętajmy, że podpisanie nowej umowy może się opóźniać np. ze względu na finansowe fair play, lecz z drugiej strony transfer Portugalczyka ograniczyłby rolę Gaviego w zespole.
Aktualizacja [15:44]: Mundo Deportivo zdementowało doniesienia Betevé powołując się na osoby z otoczenia piłkarza i pracowników klubu, którzy twierdzą, że porozumienie nie jest zagrożone. Dziennik twierdzi, że Gavi nie podpisał jeszcze nowego kontraktu, ponieważ teraz dla klubu najważniejsza jest operacja polegająca na sprzedaży niechcianych piłkarzy i zmniejszeniu wydatków na pensje.
Komentarze (124)