Kim może postraszyć zespół Pumas?

Mateusz Doniec

6 sierpnia 2022, 12:30

Sport

2 komentarze

Fot. Getty Images

Już w niedzielę na Camp Nou odbędzie się tradycyjna prezentacja składu FC Barcelony, a zaraz potem podopieczni Xaviego powalczą z Pumas UNAM o Puchar Gampera. Dziennik Sport zaprezentował sylwetki najciekawszych zawodników z meksykańskiej drużyny.

Mimo 39 lat na karku Dani Alves jest obecnie największą gwiazdą Pumas, ale drużyna prowadzona przez trenera Andrésa Lilliniego ma w swoich szeregach innego piłkarza znanego z europejskich boisk: Eduardo Salvio. Pozostali zawodnicy nie są już tak znani, ale ze składu wybijają się z pewno Juan Ignacio Dinenno czy Leónel López.

Dani Alves

Brazylijczyka raczej nie trzeba przedstawiać. 39-letni prawy obrońca będzie miał okazję ostatecznie pożegnać się z FC Barceloną i z kibicami zgromadzonymi na Camp Nou. Dani nie ukrywał w ostatnich tygodniach, że o tym właśnie marzył – aby móc porządnie się pożegnać. Nowy nabytek Pumas pomógł w zeszłym sezonie Barcelonie w kryzysowym momencie, a już teraz Brazylijczyk jest podporą meksykańskiego zespołu. Alves podpisał umowę z Pumas 22 lipca, a już ma na koncie dwa rozegrane mecze w pełnym wymiarze czasowym oraz jedną asystę. Dani Alves zdobył w swojej karierze rekordowe 48 pucharów, a etap w Meksyku ma pomóc mu przygotować się do walki o 49., czyli o mistrzostwo świata.

Eduardio „Toto” Salvio

Argentyńczyk przybył do Pumas z Boca Juniors, którego był wielkim kibicem, lecz zrobił to w nie najlepszej atmosferze. 32-latek nie znalazł wspólnego języka z władzami klubu i do tego sprawiał problemy pozasportowe. Mimo to Salvio jest z pewnością wartością dodaną do drużyny Pumas. Skrzydłowy wyszkolił się w klubie Lanus, a następnie już w wieku 20 lat trafił do Altetico Madryt, z którym dwukrotnie zdobył puchar Ligi Europy. W 2012 roku Argentyńczyk odszedł za 11 milionów euro do Benfiki, w której spędził kilka lat pełnych sukcesów drużynowych, ale też kontuzji. Ostatecznie w 2017 roku Boca Juniors wykupili Salvio za 7 milionów euro. W Argentynie Eduardo zerwał więzadła krzyżowe, ale później zdobył ze swoją drużyną puchar kraju.

Juan Ignacio Dinneno

Przyszłość Dinneno w Pumas w ostatnich tygodniach była niepewna, ale ostatecznie napastnik pozostał w klubie, odrzucając lukratywną ofertę od saudyjskiego Al-Shabab, które teraz chciałoby pozyskać Martína Braithwaite’a. 27-latek trafił do Pumas w 2020 roku, przechodząc z kolumbijskiego klubu América de Cali. To wysoki i dobrze zbudowany napastnik, którego mocnymi stronami są gra w powietrzu i silny strzał.

Leónel López

Spośród wymienionych zawodników López rozegrał najwięcej meczów dla Pumas (44). Meksykanin jest trzonem środka pola zespołu, grając praktycznie od bramki do bramki. To kluczowy element w systemie Lilliniego. 28-latek gra w Pumas od 2020 roku, kiedy to przeszedł tam z Club América. López generuje największe zagrożenie, zarówno podając do napastników, jak i wykonując stałe fragmenty gry.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W Meksyku nie ma już słabych drużyn

zawsze groźne i niebezpieczne Pumas