Wszystko wskazuje na to, że transfer Julesa Koundé do Barcelony jest już kwestią czasu. Dziennik AS pisze nawet, że Blaugrana doszła do porozumienia z Sevillą ws. podstawowej ceny operacji.
Zgodnie z tymi doniesieniami strony uzgodniły zasadnicze warunki transferu, a do ustalenia pozostały jeszcze tylko zmienne. AS wyraża wręcz przekonanie, że Koundé zostanie piłkarzem Dumy Katalonii i może do tego dojść już w najbliższym czasie. Jeszcze niedawno Francuz był bliski przeniesienia się do Chelsea, ale większość mediów uważa, że mimo to czekał na Barcelonę. Gdy Blaugrana uruchomiła kolejną dźwignię finansową, pojawiła się możliwość zrealizowania operacji. Negocjacje z The Blues zostały wówczas wstrzymane, a informacje z Anglii wskazują, że zrezygnowany klub ze Stamford Bridge celuje już w kupno Wesleya Fofany z Leicester City.
Znany dziennikarz Fabrizio Romano również potwierdza, że Barça jest o krok od pozyskania Koundé, a porozumienie z Sevillą jest blisko. Negocjacje przebiegają dobrze i wchodzą w ostatnią fazę. Sam Francuz już od pewnego czasu ma porozumienie z Barceloną, a Gerard Romero ujawnił, że rodzina obrońcy szuka już domu w stolicy Katalonii. Barça też wydaje się pewna zrealizowania operacji, a na Twitterze pojawiały się niedawno informacje, że opcja kupna koszulki Koundé bez numeru była nawet przez pewien czas dostępna w sklepie internetowym.
Nie ma pewności, jaka będzie ostateczna cena operacji, ale dziennik Sport i telewizja TV3 podają kwotę 50 milionów euro + 10 milionów zmiennych. Bonusy mają być rozdzielone po 5 milionów euro, a jedna część ma być łatwa do zrealizowania. Jeżeli taka będzie ostateczna propozycja Barcelony, okaże się ona niższa niż oferta Chelsea, która chciała nabyć zawodnika za 65 milionów euro.
Aktualizacja
15:45 Inne media też informują o coraz bliższym porozumieniu, jak dziennikarze Relevo czy Adria Albets z Cadena SER. Przedstawiciele pierwszego z mediów donoszą, że trwa praca, aby jeszcze dziś sfinalizować operację i może nawet oficjalnie ogłosić jej przeprowadzenie.
15:59 Jak podaje Mundo Deportivo, Koundé uzgodnił z Barceloną pensję na poziomie 6 milionów euro netto.
17:10 Fabrizio Romano potwierdza, że doszło do werbalnego porozumienia Barcelony z Sevillą. Kontrakt jest gotowy, a kluczowy w operacji znów był Xavi. Ze strony dziennikarza padło słynny "here we go".
17:25 Gerard Romero, który już wcześniej zapowiadał, że to "dzień Koundé", szaleje na Twitchu. Sprawdzają się informacje dziennikarza o transferze Francuza do Barcelony.
17:36 Romero oczekuje już na oficjalne zatwierdzenie transferu ze strony Sevilli i Barcelony.
17:55 Mundo Deportivo i Sport potwierdzają, że brakuje tylko podpisania umowy. Toni Juanmarti z Relevo twierdzi, że operacja nie jest jeszcze sfinalizowana w 100%, a Koundé nie poleci do Nowego Jorku. Z kolei Helena Condis z COPE podaje, że transfer Koundé nie wyklucza pozyskania Azpilicuety, który powinien być szóstym wzmocnieniem Barcelony.
18:40 Gerard Romero podaje, że prezentacje Koundé i Lewandowskiego nie odbędą się równocześnie.
19:48 Według Romero ogłoszenie transferu planowane jest na dziś wieczór lub w nocy, a prezentacja odbędzie się 1 sierpnia.
Komentarze (100)