Już za kilkanaście godzin pierwszy gwizdek El Clásico. Dodatkową zachętą do obejrzenia tego spotkania będzie debiut przeciwko Realowi „czterech wspaniałych”: Roberta Lewandowskiego, Raphinhi, Francka Kessie’ego i Andreasa Christensena. Dla Polaka będzie to w ogóle pierwszy występ w barwach Barçy.
Magia bramek
Robert Lewandowski to zdecydowanie najważniejszy nowy nabytek Barcelony w tym okienku transferowym. Kibice z niecierpliwością czekają na jego debiut i zapomnieli już o Erlingu Hålandzie, który mimo wielkiego potencjału nie ma na koncie sukcesów Polaka. 33-latek jest silny fizycznie, co pokazuje na treningach w USA. Zdobywca Złotego Buta strzelił w minionym sezonie średnio ponad jednego gola na mecz i będzie gwiazdą nowego projektu. Ma być gwarancją bramek pod odejściu Leo Messiego.
Brazylijska błyskawica
Raphinha zrobił wszystko, by trafić na Camp Nou. Kusiło go wiele klubów, przede wszystkim w Premier League, w której dobrze go znają. Skrzydłowy nie miał jednak wątpliwości, że chciał trafić do Barçy, co zyskało mu sympatię kibiców. Tych wciąż niezdecydowanych przekona swoją grą. W meczu z Interem Miami w ciągu 45 minut zdążył strzelić gola i zanotować dwie asysty. Jest szybki, współpracuje, strzela gole i wierzy w siebie.
Afrykańska skała
Ansu wie już, co dzieje się, gdy jest się blisko Iworyjczyka. Kessie przychodzi do Barcelony po zdobyciu mistrzostwa w barwach Milanu, a koledzy podkreślają jego siłę fizyczną. Pomocnik zaskoczył szatnię nie tylko siłą, lecz także świetną adaptacją do gry pozycyjnej Barcelony. Widzieliśmy to już w spotkaniu z Interem Miami. Xavi chce, by grał jako dość ofensywny pomocnik.
Duński mózg
Christensen również trafił do Barçy za darmo. Przez kilka miesięcy czekał na sformalizowanie transferu. Kontroluje wszystko na boisku i w swoim życiu prywatnym. Umie dobrze wyprowadzać piłkę i czytać spotkania. Gra elegancko i świetnie pasuje do gry drużyny. Będzie musiał nauczyć się jeszcze automatyzmów typowych dla zespołu Xaviego, ale jest inteligentny i na pewno pójdzie mu to bardzo szybko.
Komentarze (18)