Media: Decydujące godziny ws. transferu Julesa Koundé

Dariusz Maruszczak

20 lipca 2022, 21:15

Jijantes, Relevo, Fabrizio Romano, MD

42 komentarze

Fot. Getty Images

  • Zgodnie z doniesieniami medialnymi w najbliższych godzinach może wyjaśnić się przyszłość Julesa Koundé
  • O zawodnika rywalizują Barcelona i Chelsea, ale ostatnie informacje wskazują, że defensor jest bliżej przeniesienia się do klubu z Londynu
  • The Blues poprawili swoją ofertę, a Barça nie planuje tego robić

Chelsea miała w ostatnim czasie mocno uaktywnić się, jeżeli chodzi o transfer Koundé. Londyńczycy systematycznie poprawiali swoją ofertę, a mimo że przekaz płynący z Barcelony był wcześniej w dużej mierze optymistyczny, teraz wiadomości nie są już tak pozytywne dla Dumy Katalonii. Jak informuje Toni Juanmarti z Relevo, Barça zaczęła wręcz zakładać, że nie sprowadzi Koundé. Niektórzy w klubie widzą już nawet Francuza w Londynie. Powodem jest to, że negocjacje Chelsea z Sevillą znajdują się w końcowym etapie. Zdaniem Gerarda Romero oferta The Blues sięgnęła 65 milionów euro wymaganych przez Andaluzyjczyków. Ponadto Anglicy proponują piłkarzowi dwa razy wyższą pensję niż ten mógłby otrzymać w Barcelonie. Fabrizio Romano dodaje, że trwają jeszcze rozmowy na temat struktury oferty, a sam Koundé jest w bezpośrednim kontakcie i z Chelsea, i z Blaugraną, choć pojawiły się już głosy, że Sevilla zaakceptowała ofertę.

Romero dodaje, że Barcelona utrzymuje swoją propozycję i nadal wierzy we wcześniejsze słowa zawodnika, którego zdanie będzie decydujące. Duma Katalonii liczy, że Koundé nadal chce grać na Camp Nou i odrzuci propozycję Chelsea. Operacja nie byłaby jednak nawet w takiej sytuacji łatwa, a klub musiałby liczyć na uruchomienie drugiej dźwigni finansowej. W ciągu dnia pojawiały się zresztą informacje, że sprzedaż kolejnej transzy praw telewizyjnych może nastąpić już jutro.

Jak donosi Sport, w transfer miał też zaangażować się Xavi, który w ostatnich godzinach próbował przekonać piłkarza do przeniesienia się do Barcelony. Trener stale kontaktował się zresztą z Francuzem, zapewniając go, że byłby dla jego projektu bardzo ważnym zawodnikiem. Widać, że przykładał dużą wagę do tego transferu. Wydawało się, że Koundé preferuje przejście do Barcelony, ale zdecydowana oferta Chelsea może zmienić tę sytuację. Barça nie jest w stanie zapłacić Sevilli tyle co The Blues ani też zagwarantować piłkarzowi pensji przekraczającej 10 milionów euro netto, co zrobiła ekipa ze Stamford Bridge.

Jeżeli Koundé trafi do Chelsea, dobrą wiadomością może być odblokowanie sytuacji Césara Azpilicuety. Anglicy mieliby bowiem zawodnika mogącego występować jako stoper i prawy obrońca. Zdaniem Juanmartiego w przypadku pozyskania przez Barcelonę Azpilicuety nie będzie już pilnej potrzeby szukania innego stopera zamiast Koundé, choć sytuacja zostanie jeszcze oceniona później.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze