Sport: Barcelona martwiła się stanem zdrowia Julesa Koundé

Julia Cicha

16 lipca 2022, 21:02

Sport

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Po oficjalnym ogłoszeniu transferu Roberta Lewandowskiego do Barcelony Katalończycy nie zwalniają tempa i myślą już o kolejnych potencjalnych wzmocnieniach. Następnym z nich ma być Jules Koundé z Sevilli.

Według mediów sprowadzenie stopera jest możliwe, a dziennikarz Adrian Sánchez informuje nawet, że klub osiągnął całkowite porozumienie z piłkarzem. Sevilla ma wyceniać operację na 60 milionów euro. Mimo to Sport wspomina, że Barcelona miała pewne wątpliwości co do Francuza, a konkretniej do jego stanu zdrowia. Koundé przeszedł operację kości łonowej pod koniec minionego sezonu i według otrzymanych przez klub raportów będzie w stanie wrócić do w miarę normalnych treningów w sierpniu.

Barcelona pozostaje w stałym kontakcie z zawodnikiem i martwiła się jego operacją, jednak on zapewnił, że planowano ją od miesięcy w celu wyzbycia się dolegliwości. Katalończycy nie chcą ryzykować, ponieważ 60 milionów to wysoka kwota, której nie można wydać na niepewnego obrońcę. Według Sportu Barça uważa też, że niepokój o stan zdrowia Koundé miał być też powodem wycofania się z rywalizacji Chelsea. Obecnie jednak kataloński klub jest już spokojny i stara się dojść do porozumienia z Sevillą.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A nie lepiej De Ligta z Juve wyciągnąć i dać im Depaya i coś kasy i każdy zadowolony.

Żeby tylko nie okazał się ten transfer a la Umtiti 2.0

To nic innego jak obniżanie ceny

60 to dużo za takiego obrońce

Ja w nim widzę naszą prawą stronę. Gracze Sevilli na ogół dobrze spełniają swoje role w Barcelonie.

Wolałbym De Ligta

A co jakby tak wytargać jeszcze de Ligta z "rąk" Bayernu i wcisnąć do Juve np Depaya i kogoś w bonusie + wspomniane wyżej 60mln, które po uruchomieniu drugiej dźwigni byli byśmy w stanie wyłożyć.

Jest duzo wiecej negatywow niz pozytywow na Kounde. Jednak Xavi i klub o niego sie bija. Ciekawostka. Za 60mln.

Mi tam się nie podoba ten transfer Kounde, nawet pomijając ten ostatni uraz. Co oglądałem Sevillę to on mi się dużo mniej podobał niż Diego Carlos. Często się podpala, jest dość niski, ma duże inklinacje ofensywne. Nie widzę w nim gracza wartego 60 mln. Za 30 do uzupełnienia składu ok, ale stoper za taką sumę to powinien być jakiś crack pokroju Araujo.

No nie wiem, oby mu się wiodło. Dla mnie zdrowy Pique i tak z nim wygra rywalizację.

Genialny ruch z naszej strony w celu pomniejszenia ceny. Alemany TOP

Nie nie nie, nie kolejny Francuz.. Do tego z Sevilli.. Nie chcemy kolejnego Umtitiego ani Langleta.. Stanowcze nie dla Francuza i w dodatku z Sevilli.