W jaki sposób Deco uratował transfer Raphinhi do Barcelony?

Dariusz Maruszczak

12 lipca 2022, 11:30

Sport

30 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Wiele wskazuje na to, że Raphinha może wkrótce przenieść się do Barcelony, a duża w tym zasługa jego agenta Deco
  • Sport tłumaczy znaczenie byłego piłkarza w negocjacjach z Leeds United
  • Przedstawiciel 25-latka wstrzymał jego sprzedaż do Chelsea

Zgodnie z ostatnimi doniesieniami Barcelona doszła już do porozumienia z Leeds United, a ponieważ klub od dłuższego czasu ma uzgodnione warunki współpracy z Raphinhą, wydaje się, że transfer jest nieuchronny. Pozostały jeszcze do ustalenia pewne szczegóły, a kluczowe może być uruchomienie drugiej dźwigni finansowej. Porozumienie zapewne nie zostałoby osiągnięte, gdyby nie Deco. Były piłkarz Blaugrany, który reprezentuje interesy Raphinhi, miał uratować operację. Jak donosi Sport, w ubiegłym tygodniu ostrzegł Barcelonę, że straci szanse na pozyskanie skrzydłowego, jeśli nie przyspieszy ofensywy transferowej. Barça planowała wstrzymać się z tym jeszcze parę tygodni, ale ostatecznie musiała zacząć działać.

Dziennik wyjaśnia, że Leeds nie zamierzało akceptować propozycji wynoszącej 40 milionów euro i czekać z porozumieniem na uruchomienie dźwigni przez Barcelonę. Angielski klub poinformował o tym Deco i podkreślił, że osiągnięto podstawy porozumienia z Chelsea co do kwoty 70 milionów za transfer. Agent Raphinhi zaznaczał jednak, że jego klient chce odejść tylko do Dumy Katalonii i poprosił o kontynuowanie negocjacji z klubem. Deco musiał też wyjaśnić zamiary Brazylijczyka Chelsea, w której występował przez dwa lata.

Sport informuje, że przedstawiciel 25-latka wstrzymał operację z The Blues, ale przekazał Barcelonie, że nie można dłużej czekać na finalizację rozmów, ponieważ presja była przytłaczająca. Dyrekcja sportowa Blaugrany postanowiła działać, zwłaszcza że Xavi dał zielone światło na pozyskanie Raphinhi nawet w przypadku powrotu Dembélé. Zdaniem dziennika klub przedstawił ofertę opiewającą na 55 milionów euro + zmienne, a inne media informują, że łączna kwota operacji z bonusami sięga 75 milionów. Sport podsumowuje, że Raphinha już widzi się w Barcelonie, a w dużej mierze zawdzięcza to działaniom swojego agenta.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czy na prawdę jest taki dobry? Czy to jakiś wirtuoz albo świetny skrzydłowy? Rzadko oglądałem Leeds, żeby tylko się nie okazał zawodnikiem jednego sezonu jak James Rodriguez.

Uratował jak uratował bo obecnie płacimy za niego 70 mln… tak czy siak potrzebowaliśmy takiego piłkarza.

Do zapłaty 75 mln za transfer, dodatkowo Deco zarobi za pośredniczenie i podpis :)
Do tego przenosiny z deszczowej Anglii do ciepłej Hiszpanii - super ratunek :D

Haha uratował? No no tak tak. Idealnie nas uratował z tymi 70 paroma milionami

No, to uratował... Masakra, tyle milionów...

50 mln max, to trochę lepsza wersja Adama Traore, znacznie mniej przypakowana bardziej skuteczna, w porównaniu z Anthonym z Ajaxu to jest zbyt elektryczny, i nie ma tego luzu

Szarpiemy się z Man U o kilka baniek żeby było 80 za FdJ to Leeds chce tyle samo za Raphinhę. Ktoś też ma de ja vu czy to tylko moje odczucie?

Czyli nowy zarząd robi to samo co stary… Ten transfer można jeszcze jakoś przeboleć bo nawet jak się nie sprawdzi to będzie można opchnąć za podobną kwotę, ale płacić tyle za Lewego to według mnie kryminał

Nie za takie pieniądze! Jeśli to będzie 75 mln , to będzie dramat

Nic za darmo się nie dzieje.

Jeszcze bedziemy wyzywac deco, cos czuje

No super uratował: do zapłaty 75mln xD